Po Wizycie w Los Alēksos Kandydat Edward von Juhausen pojechał do Ivanova. Spotkał się tam w Mieszkańcami i rozmawiał w nimi. O godzinie 16.34 przemówił do Mieszkańców Ivanova :
,, Drodzy Państwo, zależy mi na wolności Voxlandu, Wolność jest bardzo wystarczająca do naszego Państwa, to właśnie wolność uchodzi za Królową życia. Wolność jest szczególnie ważna. Drodzy państwo, zwyciężymy w tych wyborach, zwyciężymy. Jak wygram to będę jako Prezydentowi zależało na wolności naszego Państwa. Wszystko dla was, drodzy Państwo, będę się cieszył o głosy poparcia, Zrobię wszystko żeby Voxland był wolny, Chwała naszej wspaniałej Ojczyznie! "
Potem von Juhausen skierował się do Północnego Kentucky.
Już za kilka dni już po raz trzeci ruszymy do urn aby wybrać Prezydenta Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu III Kadencji- i to choć jeszcze powinna trwać I Kadencja! Z tego powodu zdecydowałem się wystartować w tych wyborach. Jaki jest mój program?
Polityka wewnętrzna
Ukryć się nie da, że ZP państwem stabilnym nie jest. Jestem obecnie Przewodniczącym Prezydium, którego kadencja trwa 2 miesiące. Kadencja Prezydenta ZP powinna trwać 4 miesiące, czyli podczas jego kadencji powinny być 2 kadencje Przewodniczącego Prezydium. Tymczasem moja kadencja kończy się dopiero za kilka dni, a my już wybieramy Prezydenta III Kadencji. Dlatego moim głównym celem jako Prezydenta będzie ustabilizowanie ZP. Mam w planach uregulować kwestię osób uprawnionych do startu i głosowania w wyborach. Pragnę wprowadzić Kodeks Karny oraz Ustawę o administracji. W kwestii ustroju większych zmian nie przewiduję.
Polityka zagraniczna
W polityce zagranicznej planuję prowadzić tzw. Ograniczony Stemplizm. Będę starał się współpracować z zagranicą, ale równocześnie będę pilnować, aby nikt nie próbował nas anektować (no chyba że obywatele sami tego zechcą).
Gospodarka
W kwestii gospodarki postaram się wprowadzić gospodarkę opartą na socjalizmie mikronacyjnym- państwo będzie się starało posiadać jakieś przedsiębiorstwo w każdej dziedzinie, aby zapewnić pracę obywatelom. Oczywiście, każdy będzie mógł posiadać swoje firmy. Postaram się też zmienić zasady pieniężne (obecnie pieniądze dostaje się za posty, co wkrótce może wywołać niechcianą inflację).
Oto mój program serdecznie zapraszam do zadawanie pytań.
Axa, koń rasy Quarter Horse. Koń o bardzo dobrym, atletycznym umięśnieniu. Delikatny, o klinowatym kształcie głowy, małe uszy i duże oczy. Wysokość w kłębie to 153 cm
W imieniu narracyjnego Ruchu Restytucyjnego, pragnę przedstawić w mojej opinii potrzebny projekt ustawy o ochronie dziedzictwa narodowego oraz państw wirtualnych Związku Winkulijskiego. Wynika to w dużej mierze z troski o wypełnienie konstytucyjnego zobowiązania państwa winkulijskiego do ochrony dziedzictwa państw, które dawniej zajmowały jego terytorium, ale także z chęci zbudowania naszej własnej, całkowicie nowatorskiej winkulijskiej kultury, czerpiącej z wielkiej tradycji i osiągnięć ostatniej dekady.
Niniejsza ustawa choć nie ukrywam ma w zacznej mierze moc syboliczną, to jest jednak słusznym krokiem w kierunku bardziej skoordynowanej współpracy uczelni, samorządu oraz państwa w celu rozwoju kulturalnego naszego kraju.
Ustawa wprowadza znane nam ze świata realnego pojęcie języków regionalnych, którymi dawniej posługiwano się na naszym obszarze. Ustawa na ten moment przewiduję 4 języki regionalne (republikański, santański, brugijski i czarnokrajestański), pracami nad ich populryzacją i badaniem zajmą się jednostki naukowe. Innymi ważnymi zmianami proponowanym przez niniejszą ustawę są: ciągła aktualizacja przez Uniwersytet Winkulijski danych na temat państw historycznych i udostępnianie materiałów z nimi związanymi, wspólne z rządem opracowywanie strategii ochrony dziedzictwa narodowego, podstawowe środki ochrony, drobne pomoce (subwencje i dotacje, których wysokość będzie ustalona w innej ustawie, więc proszę się nie bać), ale najważniejsze będzie składanie corocznego raportu z wykonywanych przez państwo zobowiązań dotyczących ochrony kultury, oraz powołanie w ramach dzielnic Wspólnot regionalnych.
Wiem, że publikowanie cyklicznie jakiś sprawozdań może wydawać się oczekiwaniem ponad miarę, ale kilka zdań na rok nie jest jakimś super wyczynem, zaś jeśli chodzi o wspólnoty regionalne, to już śpieszę z wyjaśnieniem metod ich działania;
Jest to nic innego jak rezerwat Indian na sterydach, czyli obejmujące stosunkowo niewielkie obszary dzielnicy terytorium (kilku miast i parków krajobrazowych) powiązanych z daną kulturą np. Al-Alemańską, w ten sposób władca dzielnicy będzie mógł na większości terenu spokojnie prowadzić swoją dzialność, a w pozostałych miejscach UW będzie mógł bawić się w badanie grup etnicznych tworzących nasz naród. To rozwiązanie wzbogaca kulturalnie dzielnice, nie niszcząc osiągnięć swego władcy.
Mam szczerą nadzieję, że rozwiałem wątpliwości, w razie pytań służę odpowiedzią.
Edit: języki regionalne należy poprawić — chciałem ustanowić język używany na Winewie językiem regionalnym, a jest nim język republikański, a nie amatorski, to będzie moja autopoprawka, którą niebawem zgłoszę jako ujednolicony projekt ustawy.