W związku, jak to nazwali w Suderlandzie, "fochiem" CKW jest zmuszone do przeprowadzenia referendum niepodległościowego.
Czas referendum: 13 marca - 14 marca godzina 21:00
[nofficial]Lista obywateli z prawem głosu:
1. Kaspar Waksman-Dëter
2. Grzegorz Szarak von Hohenburg
3. August de la Sparasan
4. Albert Fryderyk de Espada
5. Franciszek Sanguszko-de Espada[/nofficial]
Głosy osób niewymienionych na liście będą nieważne.
Tu będą się pojawiać piosenki i pieśni patriotyczne, a na sam początek..
Pieśni o Bochaterach
Przeszli przez wiele bitew,
Kentuckich wojennych pól,
Dumne i całe uśmiechnięte twarze,
I bohaterskie serca,
Prawda i sprawiedliwość są po naszej stronie,
Na swojej ojczyźnie były i zostaną,
Odważni ochotnicy,
Bronią naród mój,
A jest ich tak wielu, jak w Gardzie Krajińskiej,
Szczęście i odwaga jest z nimi,
Wszelki kamień z ich ziemi powróci na swoje miejsce,
Szczęście i odwaga jest z nimi,
Wszelki kamień z ich ziemi powróci na swoje miejsce,
A było wiele zwycięstw,
Na szlaku Krajiny,
Dzielna brygada kroczy dalej,
Z pewnymi krokami,
Sokoły nasze, synowie bohaterów,
Bronią ziemię swoją i swoch przodków,
Odważni ochotnicy,
Bronią naród mój,
A jest ich tak wielu, jak w Gardzie Krajińskiej,
Szczęście i odwaga jest z nimi,
Wszelki kamień z ich ziemi powróci na swoje miejsce,
Szczęście i odwaga jest z nimi,
Wszelki kamień z ich ziemi powróci na swoje miejsce,
Przeszli przez wiele bitew,
Kozarskich wojennych pól,
Zawsze z pieśnią,
Czuwają nad brzegiem Sawy,
I ziemią Paklenicy,
Ich honorową służbą jest obrona Krajiny,
Odważni ochotnicy,
Bronią naród mój,
A jest ich tak wielu, jak w Gardzie Krajińskiej,
Szczęście i odwaga jest z nimi,
Wszelki kamień z ich ziemi powróci na swoje miejsce,
Szczęście i odwaga jest z nimi,
Wszelki kamień z ich ziemi powróci na swoje miejsce,
Nigdy nie spodziewałem się tworząc Federację Nordacką, że kiedykolwiek przyjdzie mi w tym kraju pisać taki wątek. W tych czasach Związek należąc do FN zbiera tylko i wyłącznie baty. Nie mamy aktualnie żadnej korzyści z tego, że jesteśmy częścią składową kraju, który niszczy nas wewnętrznie i zewnętrznie. Ciągłe pretensje, nakazy i rozkazy ze strony władz federalnych powodują szarganie dobrego wizerunku ZKRM. Prezydent wraz z Premierem nie zrobili nic, żeby zapobiec eskalacji konfliktu na linii ZKRM-ZP. Biernie stali i przyglądali się z boku, jakby czekając na idealny moment żeby nas dobić. Idealnym przykładem jest tutaj "premier" Adam Aleksander, który prawiąc mi o "odpowiedzialności i hipokryzji" sam nie popisał się tym pierwszym, i nie podjął żadnych czynności łagodzących problem. Zamiast tego jako dowódca FZFN, żeby dobić sam Związek oraz jego armię zlecił jej inspekcję, akurat w tym momencie. Bo jak mi wiadomo, inspekcja miała odbyć się ok. miesiąc wcześniej.
Zaniedbania ze strony federalnej są ogromne. Zarzucają nam ograniczanie wolności słowa bo nałożyliśmy status "persona non grata" Aleksandrowi Novakowi. Czy ograniczaniem wolności słowa jest wydalenie szkodnika, który wyklinał, wyzywał, rujnował i pomawiał, bezkarnie szerząc mowę nienawiści? Wg. władz federalnych chcących wykończyć Muratykę oraz moją osobę - owszem, jest. W normalnych krajach takich jak np. Suderland czy Sarmacji takich osobników się utylizuje i wydala, tak, jak to w sumie uczyniono w drugim przytoczonym kraju.
Jako założyciel Muratyki a także ZKRM nie mogę pozwolić na to, żeby Związek był "koniem do bicia", dlatego podejmę wszelakie środki mające na celu chociażby zaprzestanie ograniczania autonomii dla ZKRM, któremu się ona konstytucyjnie należy (np. sytuacja z Kongresem Mikronacji w RON). Przewodniczący RM jest obywatelem Volkianu - pokazuje to tylko jaki stosunek mają ci ludzie do tej prowincji. Jego buta przewyższa jego ego. Niedopuszczalnym jest, żeby osoba na takim stanowisku była tak stronnicza. Tak dba się o dobro "wszystkich" wg. Adama Aleksandra?
Na dniach wraz z obywatelami w referendum podejmiemy decyzję czy ZKRM powinno odłączyć się od Federacji i ogłosić niepodległość czy zostać w FN i dalej zbierać baty. Mam nadzieję, że opcja pierwsza spełni się jeszcze do końca tego tygodnia. Nie pozwólmy na szarganie dobrego imienia ZKRM, Muratyki, Koribii i Azymutii.
DECYZJA PERSONALNA PREZESA REŻIMU NR 2/2020
[August de la Sparasan]
Prezes Reżimu Administratorskiego w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przeciwko Augustowi de la Sparasenowi, o którym mówi paragraf 4. ust. 4. Instrukcji RA/1, oraz niestawieniem się zainteresowanego przed obliczę komisji dyscyplinarnej w terminie przez nią wyznaczonym, bez wyraźnego usprawiedliwienia, postanawia co następuje:
1. Na podstawie paragrafu 4. ust. 5. Instrukcji RA/1 odbiera się nominację moderatorską Augustowi de la Sparasan.
2. Osobie wymienionej w ust. 1. odbiera się wszelkie dostępy moderatora, w szczególności w działach przez wskazaną osobę moderowanych.
3. Osobie o której mowa w ust. 1. nadaje się zakaz pełnienia funkcji moderatora na okres dwóch miesięcy.
4. Decyzja podlega natychmiastowej wykonalności.
/-/ Henryk Wespucci
Prezes Reżimu Administratorskiego[/nofficial]
UZASADNIENIE
Osoba, której dotyczy postępowanie dyscyplinarne, pomimo odebranego wezwania pocztowego nie odpowiedział w terminie, mimo iż był widoczny na forum, ignorując organy Reżimu Administratorskiego - władzy administratorskiej na forum. Należy zatem rozumieć, że osoba ta nie miała nic do dodania i oddała się do dyspozycji Prezesa Reżimu, nie wyjaśniając tego dlaczego podjęto taką akcję. Nie w interesie Reżimu było udowodnienie, że akcja moderatorska nie była konieczna, a w interesie oskarżonego, że była ona konieczna. W związku z tym faktem, że Reżim Administratorski nie pozwalał i nie będzie pozwalał na cenzurę prewencyjną jakichkolwiek postów, postanowiono tak, a nie inaczej.
Inspekcja ma za zadanie sprawdzić, czy wojska prowincjonalne spełniają wymagania zapisane w artykule 78 Konstytucji Federacji Nordackiej.
Marynarka Wojenna Armii Kramasza: 231
Marynarka Wojenna Federacyjnych Sił Zbrojnych: 12 jednostek
Spełnienie wymagań:NIE
Oczekuje się, iż strona muratycka poda w ciągu najbliższych siedmiu dni stan swoich Sił Powietrznych i Armii Lądowej. W przeciwnym razie sprawa trafi do sądu.
Oczekuje się, że Dowódca Armii Kramasza w ciągu dziesięciu dni zredukuje ilość maszyn MW do poziomu spełniającego wymóg.