Zapasy złota kończą się. Tego realowego, którego potrzebujemy do opłacenia utrzymania serwisów Związku Winkulijskiego - serwera oraz domeny. Jak co roku Reżim Administratorski w mojej osobie jest tym zaskoczony. O ile w poprzednim roku udało się większość kwoty wysupłać między członkami Rezimu Administratorskiego, tak w tym roku będzie to trudniejsze.
Sam serwer został już opłacony z mojej strony. Wszelkie faktury i inne podobne rzeczy dostępne będą jeżeli ktoś będzie zainteresowany. Reżim Administratorski nie ma nic do ukrycia. Dla transparentności zbiórkę na tacę i dalsze szerzenie naszej duszpaster... znaczy mikronacyjnej zorganizowaliśmy przez stronę zrzutka.
Jeżeli mielibyście jakieś wątpliwości lub pytania - zapraszam do zadawania pytań.
Decyzja Ministra Stanu
z dnia 23 stycznia 2024 roku
dotycząca powołania przedstawiciela Związku Winkulijskiego przy Pakcie Bundżadarskim
Art. 1. Powołuję na urząd Przedstawiciela Związku Winkulijskiego przy Pakcie Bundżadarskim Artura Kardacza von Hohenburga.
Art. 2. Ustala się następujące kompetencje i zakres obowiązków Przedstawiciela Związku Winkulijskiego przy Pakcie Bundżadarskim:
a) prowadzenia rozmów z władzami i stronami paktu w imieniu Rządu Królewskiego;
b) zabieranie głosu w dyskusjach i przedstawianie stanowiska Związku Winkulijskiego;
c) oddawanie głosów w głosowaniach zgodnie z instrukcjami uzyskanymi od Rządu Królewskiego;
d) realizowanie postanowień traktatowych do których zobowiązał się Związek Winkulijski, a które to czynności nie zostały zastrzeżone do innych organów i urzędów;
e) zdawanie relacji ze swojej działalności Rządowi Królewskiemu ilekroć ten tego zażąda.
Art. 3. Niniejsza decyzja wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
Minister Stanu Związku Winkulijskiego /-/ Henryk Wespucci
Jako Minister Stanu Związku Winkulijskiego, będący z urzędu jednocześnie przewodniczącym Trybuny Ludowej występuję w jej imieniu z prośbą o podpisanie przez Waszą Królewską Mość przyjętego w dniu 18 stycznia 2024 roku tekstu Konstytucji Związku Winkulijskiego wraz z przepisami wprowadzającymi, który uwzględnia również poprawki przyjęte przez Trybunę Ludową.
Przedkładam Waszej Królewskiej Mości przyjęty przez Trybunę Ludową akt mając nadzieję na uzyskanie akceptacji ze strony Waszej Królewskiej Mości wyrażonej podpisem.
Minister Stanu Związku Winkulijskiego /-/ Henryk Wespucci
W porcie wojskowym "Zelland" trwały intensywne przygotowania floty do przeprowadzenia desantu. Dowództwo do tej operacji włączyło wiele jednostek nawodnych i powietrznych. Grupa desantowa miała wyruszyć z portu o godzinie 17:30. Do tego czasu dowództwo bacznie obserwowało pogodę, analizowało raporty wywiadowcze oraz kontrolowało stan przygotowania jednostek naziemnych. Do operacji "Luchtlanding" ściągnięto z baz jednostki podległe I Dywizji piechoty "Wilk" oraz Albiońsko-Osaczeskiego Korpusu Ochrony Pogranicza. Wskazane jednostki do portu w Zellandzie dotarły tydzień temu. Dowódców poszczególnych oddziałów zaznajomiono z planem operacji. Jednym z celów manewrów jest przekazanie inicjatywy dowództwa i planowania na rzecz dowódców mniejszych jednostek taktycznych. Dlatego też oficerowie mieli znaczny wkład w wnoszeniu poprawek i własnych pomysłów do planów operacji. Dowództwo dopuszcza również możliwość improwizacji na polu walki, o ile nie stworzy to zagrożenia dla walczących żołnierzy i zbytnio nie będzie odbiegać od rozkazów. Kolejnymi powodami przeprowadzanych manewrów są:
- przeprowadzenie szkolenia jednostek w charakterze walki desantowej i miejskiej
- przeprowadzenie szkolenia z umiejętności szybkiego i skutecznego planowania operacji
- przeprowadzenie szkolenia ze skutecznego realizowania rozkazów
- przetestowanie obranych taktyk i zastosowanego sprzętu wojskowego
Największą uwagę Dowództwa przykuwają bronie osobiste, pojazdy pancerne oraz pojazdy piechoty. Obecne manewry będą doskonałym testem dla wyposażenia i sprzętu naszych żołnierzy. Ich rezultaty będą odpowiedzią czy obecnie produkowany sprzęt jest odpowiedni i czy należy wprowadzić jakieś usprawnienia.
21 stycznia 2024 roku, godz. 19:00
Flota doprowadziła wyznaczone jednostki na brzeg. Rozpoczyna się pierwsza faza operacji.
Zgodnie z planem do ataku ruszyły oddziały piechoty. Skrupulatnie przeprowadzony zwiad doniósł, że pozycje obronne wroga wzmocnione zostały o oddziały przeciwpancerne i moździerzowe. W celu zminimalizowania strat w oddziałach pancerno-zmechanizowanych zdecydowano o przeprowadzeniu ataku z zaskoczenia. Odziały piechoty GNA i I Brygady piechoty "Wilk" ruszyły na północ przez las i zajęły pozycję na zachód od umocnień wroga. Niestety Dowództwo nie ułatwiło tego zadania. W lesie ukryte zostały niewielkie stanowiska ogniowe i oddziały piechoty. Nasze jednostki musiały pokonać przeciwników, co zaalarmowało wroga na głównych liniach obronnych. Widzący do dowódcy operacyjni zdecydowali o rozpoczęciu fazy drugiej.
O godzinie 19:20 do natarcia przystąpiły główne siły natarcia. Uderzenie odbywało się równocześnie z atakiem sił z zachodu. Oddziały piechoty skutecznie poradziły sobie z eliminacją wyznaczonych celów. Jednostki I Pułku Osaczeskiej Kawalerii Pancernej, wsparte przez kompanie piechoty zmechanizowanej, przedarły się przez pierwszą linię okopów. Przeciwnik wycofał się do drugiej linii, umiejscowionej na wysokości baterii dział polowych. Te dokładnie ukryte zaskoczyły nasze pojazdy i ostrzelały je. Do działania musiały wkroczyć jednostki z zachodu, które ostrzelały stanowiska dział i umożliwiły głównym siłom kontynuowanie ataku. Po długich walkach nasze siły zdołały zdobyć ostatnią linię obrony i złamać opór przeciwnika. Wróg wycofał swoje oddziały, które najprawdopodobniej udały się do miasta. W wyniku walk nasze jednostki straciły kilka pojazdów a rany odniosła dość spora grupa żołnierzy. To nie był jednak koniec zaskoczeń.
Niespodziewanie, odziały stacjonujące w lesie,zostały zaatakowane przez dwie kompanie piechoty zmotoryzowanej. Zaskakujący i błyskawiczny atak poważnie zdezorientował naszych żołnierzy. Pojazdy WINSTON Tiker i LSP-97 oraz towarzyszące im plutony piechoty skutecznie przygwoździły naszych żołnierzy. W walce z pojazdami bardzo przydatne okazały się ręczne wyrzutnie rakiet WR-PZ-01.
Dzięki nim zniszczono bądź poważnie uszkodzono kilka pojazdów przeciwnika. Ostatecznie nasze oddziały odparły atak wrogich jednostek i ten zmuszony został do odwrotu.
O godzinie 21:00, po uprzednim przegrupowaniu się, nasze oddziały ruszyły w kierunku Jugowic*. Ich następnym celem było odbicie miasta. Zadanie to wymagało ataku na kilka kluczowych miejsc. Najważniejszym z nich było lotnisko, ulokowane klika kilometrów na południu miasta. Opór zlokalizowano również w siedzibie Folkstagu oraz w Pałacu Prezydenckim. Oblegające miasto oddziały już przygotowują się do podjęcia ataku.
*Na potrzeby manewrów Dowództwo zleciło wybudowanie repliki miasta, w celu uniknięcia chaosu zrezygnowano z przeprowadzania manewrów na terenie Jugowic. Miasto replika powstało kilkadziesiąt kilometrów na północ, tak aby zapewnić komfort mieszkańcom dawnej stolicy I Federacji Nordackiej. Miasto powstało z drewnianych makiet i nie podjęto jeszcze decyzji o jego przyszłości. Być może replika Jugowic pozostanie jako ciekawostka turystyczna.
Rząd Królewski działając w imieniu Króla Związku Winkulijskiego, Jego Królewskiej Mości Jerzego I Izaaka, ma zaszczyt zaprosić Wasze Ekscelencje na koronację miłościwie nam panującego Jerzego I Izaaka. Uroczystości odbędą się 10 lutego 2024 roku o godzinie 18:30 w Kanugardzie, na forum Związku Winkulijskiego. Cieszę się, że Rząd Królewski wspólnie z Dworem Królewskim JKM ma zaszczyt organizować to historyczne wydarzenie, które zbiegnie się w czasie z przypadającą na 7 lutego 6. rocznicą powstania Związku Winkulijskiego.
Z poważaniem
Minister Stanu Związku Winkulijskiego /-/ Henryk Wespucci
Fabryka Związkowych Zakładów Zbrojeniowych im. Adam Aleksandra II
Lokalizacja: Obwód Krasnodarski, 5 km od miasta Krasnodarsk.
Data rozpoczęcia prac budowlanych: 19 stycznia 2024
Data zakończenia prac budowlanych: 1 marca 2024
Rodzaj kompleksu: Wielofunkcyjny kompleks przemysłu powietrzno-lądowego
Plan fabryki:
Prezes Związkowych Zakładów Zbrojeniowych, po konsultacjach z Prezydentem Socjalistycznej Republiki Volkianu, zdecydował o rozpoczęciu prac nad budową drugiej fabryki uzbrojenia. Nowy kompleks na zwiększyć moce przerobowe Związkowych Zakładów Zbrojeniowych. Rozwijająca się armia potrzebuje sprzętu, a obecne zakłady im. Henryka Wespucciego przeciążone są do granic możliwości. Nowa fabryka odznaczać się będzie nowoczesną infrastrukturą i dobrym zapleczem logistycznym. Na terenie kompleksu powstanie bocznica towarowa która ma ułatwić transport sprzętu. Zadbano dodatkowo o mechanizację linii produkcyjnej. W nowoczesnym zakładzie rola pracownika fizycznego ograniczona zostanie do minimum. Według inżynierów powinno to znacząco zwiększyć możliwości produkcyjne fabryki. Na miejscu budowy trwają już pierwsze prace.