[nofficial]
Szanowni Obywatele, długo zastanawiałem się czy owe informacje jakie udało nam się ustalić po tragicznych wydarzeniach w Eihenbergu i Zwierzogrodzie oraz ciągłej presji wraz z fałszywymi zarzutami w stronę władz RZP powinny zostać ujawnione.
Epidemia uderzyła w serce oraz mózg naszego kraju, dwie największe metropolie padły ofiarą nieznanego dotąd wirusa, który okazał się być bronią biologiczną.
Wszystko zaczęło się gdy sekcja do spraw broni chemiczno-biologicznych WAR podczas działań w Eihenbergu natrafiła na wyraźny ślad chemiczny wirusa który roznosił się w formie parującej wody wymieszanej z wyżej wymienionym wirusem poprzez sieć tuneli kanalizacyjnych pod miastem.
Po głębszym zbadaniu śladu oddział natrafił na sztuczne dobudowaną i bardzo dobrze ukrytą odnogę biegnącą od jednego z tuneli kanalizacyjnych pd centrum miasta. Mimo iż wirus został unieszkodliwiony jego znaczne stężenia odnaleziono w pojemnikach znajdujących się w tunelu.
Żołnierze odnaleźli wraz ze zbiornikami dwa ciała nieznanych osób, żołnierze uznali iż najprawdopodobniej byli to pracownicy dbający o porządek oraz drożność tuneli kanalizacyjnych mimo iż oficera wykonawczego zadziwiło iż nosili na sobie nieoznakowane w żaden sposób mundury do złudzenia przypominające mundury wojskowe . Wojskowi lekarze sprowadzeni na miejsce ustalili jednak iż to nie wirus był przyczyną śmierci lecz obydwie osoby zmarły na skutek zatrucia się czadem. Wersję lekarzy potwierdziła ekipa straży pożarnej która po dokonaniu oględzin pomieszczenia stwierdziła iż widniejące na ścianach i suficie osmolenia powstały w wyniku pożaru.
Cała sprawa zaczęła wyglądać bardzo podejrzanie gdy w Zwierzogrodzie odnaleziono takie samo pomieszczenie oraz te same zbiorniki także w nich odnaleziono ślady wirusa. Kapitan straży pożarnej Maksymilian von Blomberg będący na miejscu stwierdził iż i w tym pomieszczeniu celowo wzniecono ogień, który doprowadził do rozszczelnienia się pojemników jak teraz się potwierdziło bronią biologiczną.
W tym samym czasie Varenlen po zdarzeniach z Gredensburgua we współpracy z MO udało się ustalić tożsamość nieznanej osoby, która zginęła na ternei opuszczonej huty szkła, człowiek ten nazywał się Konstanty Radziszewski i pochodził z Volkianu a w RZP przebywał pod fałszywymi danymi. MO udało się ustalić jego tożsamość dlatego że Volkiańskie służby już kiedyś aresztowały go za próbę przerzutu kontrabandy z Volkianu do Mutratyki.
Pod fałszywymi danymi pracował w firmie transportującej ryby z portów w Nirsku do Eihenbergu.
Varnelen podążając za tropem trafiło na liczne nieścisłości w dokumentach firmy, a mianowicie że kilka transportów nie pokrywa się wagowo z ilością towaru jaki dotarł do Eihenbergu, waga towaru jaki miał dotrzeć do Eichenbergu był znaczne większa niż finalna waga produktu jaki znalazł się na rynku.
Nie trzeba było daleko szukać, na pokładzie kutra rybackiego odnaleziono ukryte schowki którymi rzekoma firma szmuglowała narkotyki, broń oraz wile więcej nielegalnego towaru z Volkianu od RZP.
Większość pracowników firmy przesłuchano i w znaczniej mierze utwierdziło władze iż te właśnie osoby odpowiedzialne były za nielegalny transport.
Niespodziewane okazały się być zeznania vice dyrektora firmy, obiecał że powie wszystko jeżeli tylko dostanie najmniej surową karę więzienia.
Treść przesłuchania brzmiała następująco :
Cytat:podejrzany- Powiem wszystko, wszystko co chcecie ale musicie mnie zapewnić iż nie wyląduje w pierdlu.
funkcjonariusz- Jeżeli te informacje będą wartościowe to zapewne sąd weźmie pod uwagę to iż pomógł pan w dochodzeniu.
(...)
podejrzany- Pewnego dnia, kilka miesięcy temu szef wysłał mnie na spotkanie z pewnym "ważnym klientem".
funkcjonariusz- Kim była ta osoba ?
podejrzany- Nie wiem nigdy mi się nie przedstawił ale szef go znał.
funkcjonariusz- A jak on wyglądał ?
podejrzany- Normany chłop, wysoki dobrze zbudowany z ciemnymi włosami ale kiedyś rzuciło mi se w oczy to że w kieszeni kurtki miał zwinięty czerwony beret.
(...)
podejrzany- Zaproponował szefowi bardzo doby układ, mieliśmy dostarczyć pojemniki z Volianu do Eichenbergu oraz Zwierzogrodu.
funkcjonariusz- Co to były za pojemniki ?
podejrzany- Nie mam pojęcia nigdy nie pytałem ale to była jakaś gęsta ciecz, może olej albo coś.
(...)
podejrzany- jak chcecie się dowiedzieć skąd pochodzą to sprawdźcie dane pod uszczelkami na pokrywach.
W tym momencie oficer WAR który miał sprawdzić dane na pojemnikach zamarł w milczeniu po czym czym prędzej przekazał informacje swoim przełożonym. Ci również do końca nie wierzyli w to co odnaleźli.
Na pokrywach znaleziono miejsce produkcji owych pojemników. Pojemnik te były produkowane w Volkianie na potrzeby FSZ, które wykorzystywało je do przetrzymywania wysoce szkodliwych substancji chemicznych jak i biologicznych.
W tym momencie łączą się fakty nieoznakowany mundur z kanałów posiadał ten sam krój oraz barwy co mundur FSZ, czerwony beret to symbol wysokiego stopnia w dziale zaopatrzeniowo-logistycznym w FSZ oraz zakłady zbrojeniowe FSZ na terenie Volkianu.
Z wielkim poruszeniem oraz niepokojem stwierdzam iż to FSZ nielegalnie przetrzymując broń biologiczną na trenie RZP, jednocześnie narażając bezbronnych cywili oraz obywateli RZP wszelkiego pochodzenia przyczyniło się lub jest bezpośrednio odpowiedzialne za wybuch epidemii na terenie Republiki Zjednoczonych Prowincji.
Prawdopodobnie umyślnie lub celowo doprowadzono do pożaru który uwolnił trującego wirusa a gdy FSZ dostrzegły że sytuacja wymknęła się spod kontroli pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa usiłowało zatrzeć wszelkie ślady ich obecności co nieświadomie wtedy zatrzymały władze RZP.
Uderzyła w nas tak wielka tragedia, fala cierpienia oraz niewinnych ofiar tej epidemii, to sami musimy domyślać się dlaczego wbito nam nuż w plecy. Dlaczego pozwolono na śmierć tylu niewinnych, taka tragedia wydarzyła się gdyż pozwolił na nią człowiek. Jako I kanclerz Republiki Zjednoczonych Prowincji ogłaszam iż od dnia dzisiejszego do końca miesiąca września na terenie RZP trwać będzie żałoba narodowa poświęcona ofiaro tych tragicznych wydarzeń, mam nadzieję iż to nauczy ludzkość iż uderzenie w Obywateli państwa nie prowadzi do niczego innego niż śmierci oraz krwi przelane zarówno po jednej jak i po drugiej stronie. Uczmy się kochać pokój gdyż w tych mrocznych czasach obawiam się że nie pozostało nam go zbyt wile. [/nofficial]
Halo, tu Zwierzogród!
wydanie z dnia 8 września 2019 r.
Na ekranach telewizorów pojawiło się logo kanału !Muratyka, pod nim widoczny był napis "Napędza nas VTP S.Z". Następnie ukazało się intro programu. Przygrywała skoczna muzyka... Po chwili obraz przeszedł do studia...
Dobry wieczór państwu! Na żywo, w bezpośrednim przekazie satelitarnym ze studia w centrum Zwierzogrodu, nadajemy Wasz ukochany program - Halo, tu Zwierzogród. Tak, jak w poprzednim wydaniu, tak i w tym odcinku, nie zabraknie ważnych dla Muratykan spraw, które postaramy się przybliżyć Wam, drodzy widzowie. Zacznijmy od stałego punktu programu... chociaż właściwie, wszystkie punkty programu są niezmienne... Formuła programu w niczym nie różni się od tej, która była ostatnio... Tak więc - luźne rozmówki z gośmi!
Luźne rozmówki z gośćmi
Swietłana Mamutov: Od ostatniego odcinka Halo, tu Zwierzogród, wiele się zmieniło. Dlatego też, wczoraj przechadzając się po zwierzogrodzkich ulicach postanowiłam zapytać wielu przechodniów o to, co jest obecnie największym problemem Muratyki. Najbardziej mrożącą krew w żyłach odpowiedź przekazał mieszkaniec Zwierzogrodu, pan Kaspar. Zapytany o to, odparł że: "Największy problem Muratyki? A jest... Jest taki jeden - nie ma jej. Nasuwa się wiele pytań, gdzie jest Muratyka, co się z nią stało, czy kiedykolwiek ją zobaczymy? Dlatego też, okazało się niezbędne zaproszenie do naszego programu JEGO. To właśnie ON jest asem w rękawie muratyckiej policji... Powitajmy bardzo serdecznie, detektywa Rurkowskiego. Dobry wieczór Panie Detektywie, proszę usiąść. Krzysiu Rurkowski: Dobry wieczór Państwu. Muszę przyznać, że słabo Państwa widzę, przez te przyciemniane okulary, jednak trzeba czymś zaszpanować w telewizji, sama Pani rozumie -odpowiedział Krzysiu. Swietłana Mamutov: Tak, tak. Doskonale Pana rozumiem...- zaśmiała się Swietłana. Krzysiu Rurkowski: Dobrze, że Wasza stacja nie boi się szukać prawdy. Cieszę się również, że zainteresował Was tak bardzo ważny temat dla każdego Muratykanina, jak zniknięcie jego ojczyzny. Powinniśmy jak najszybciej wyjaśnić tą sprawę... Swietłana Mamutov: Zgadza się. Dlatego też Pana tutaj zaprosiliśmy. Czy kiedykolwiek w Pana karierze zdarzały się zaginięcia, lub porwania mikronacji? Krzysiu Rurkowski: I to jeszcze jak. Wielokrotnie miałem styczność z takimi sprawami. Każda z nich jest, jakby to powiedzieć - trudna. Jeden niewłaściwy ruch i być może już nigdy, nie zobaczymy tych państw? Niejednokrotnie przez nieudolność śledczych bywały takie sytuacje. Przypadek Muratyki nie jest wyjątkowy. Jednakże, do każdej sprawy trzeba podejść indywidualnie. Rutyna nigdy nie przyniosła czegoś dobrego. Trzeba po kolei analizować wszystkie możliwości. Właściwie wszystko trzeba... - niestety, detektyw nie dokończył swojej myśli, bo przerwała mu Swietłana. Swietłana Mamutov: A jak Pan myśli, co się mogło stać? Krzysiu Rurkowski: Właściwie, to prawidłowym pytaniem byłoby, co się na pewno nie stało. Rzecz biorąc, to nie wiemy absolutnie nic. Organy państwa ukrywają przed nami te wszystkie informacje. Ja się pytam, jak żyć? Jak żyć? Może Muratyka po prostu poszła do sklepu i niedługo wróci? Może została porwana, a Federacja nie chciała wpłacić okupu? Może została zabita? Sama popełniła samobójstwo? Tyle pytań, bez żadnych odpowiedzi... Swietłana Mamutov: Dziękuję Szanownemu Panu! Dzięku Panu nie wiemy absolutnie nic, a nawet jeszcze mniej. Zapraszamy teraz na krótką przerwę reklamową, a zaraz po niej wiadomości z Muratyki i newsy z szołbiznesu. Musicie to zobaczyć!
W imieniu Międzyprowincjonalnego Komitetu Olimpijskiego, chcielibyśmy się dowiedzieć ile kosztowałoby wynajęcie SHSiH na potrzeby II Sesji MKOlu, która może odbyć się w Zwierzogrodzie. Termin sesji, to tak jakoś wrzesień.
Składam wniosek o rejestrację działki w PEP, na której mieści się siedziba firmy Waksman Group P.J. Jest ona usytuowana w mieście Kalkil w Walerskim Ulenie. Zależy mi na szybkiej realizacji wniosku.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poraz kolejny ogłasza przetarg, tym razem na budowę nowego gmachu dla Izby Poselskiej z okazji zbliżającej się wielkimi krokami drugiej rocznicy powstania Związku Winkulijskiego — protoplasty Egvallandu oraz w związku z faktem, iż Zamek Królewski w Kanugradzie, obecnie niespełnia wymagań posłów, co zaś przekłada się na efekty ich pracy. Oferty składamy w tym wątku do dnia 11 września, cena do ustalenia. Budowa ma zostać ukończona przed dniem 7 lutego 2020 r. (II rocznica powstania ZW i uroczyste otwarcie).
Towarzysze! Towarzyszki!
W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony radykalnie prawicowych ideologii w mikroświecie, ogłaszam reaktywację Nordackiej Partii Robotniczej. Jej celem będzie popularyzacja i szerzenie poglądów lewicowych, które są dziś w mikroświecie niesłusznie tępione. Naszymi hasłami jest sprawiedliwość, wolność, tolerancja. Zamierzamy stosować w Federacji inną, lepszą politykę, która zaprowadzi nas na szczyt. Dzięki wzajemnemu szacunkowi, wspieraniu klasy niższej i mniejszości ułatwimy poszczególnym obywatelom życie w państwie i sprawimy, że aktywność będzie ciekawsza.
Musimy uwolnić państwo od dyktatu elit politycznych i burżuazji, zaprowadzić sprawiedliwą redystrybucję dóbr.
Naszym priorytetem są obywatele nowi, mniejszości i uciskani. Musimy zapewnić im dobrobyt i umożliwić godne życie w Federacji. Wesprzyj NORDPR, aby zasypać nierówności szans!
Nasze ugrupowanie jest członkiem II Międzynarodówki Mikronacyjnej i sprzymierzeńcem Partii Robotniczej Magnifikatu.
[size=125]Związki taktyczne Volkiańskiej Armii Ludowej wchodzący w skład II Armii Volkiańskich Sił Lądowych.[size=190] [size=125]Czynnikiem, który odróżnia ich od bliźniaczych jednostek z I Armii jest znaczna ilość Kugarów w szeregach tych batalionów. Stanowią oni około 80% 4 batalionów liczących łącznie 2 300 ludzi.[/size][/size] Ich uzbrojeniem są karabiny SAR-KA-1 i pistolety PS-1oraz granaty odłamkowo-burzące.
[/size]
Relokacja:Sarjeńsk, Stołock
Dowództwo: ppłk. Amal Quo, ppłk. Kara Stefanov, ppłk.Krzysztof Maj, ppłk. Leopold Deadr
[size=125]Liczba związków taktycznych: 4 (na dzień 8 września 2019 r.)[/size]
Związki taktyczne Volkiańskiej Armii Ludowej wchodzący w skład I Armii Volkiańskich Sił Lądowych. Zrzeszają 2 300 elitarnych żołnierzy uzbrojonych w karabiny SAR-KA-1, granaty odłamkowo-burzące i pistolety PS-1.
Relokacja:Januszowice, Krasnodarsk
Dowództwo: ppłk. Adam Gruszka, ppłk. Marcin Tronkiewicz, ppłk. Jakub Walęsewicz, ppłk. Jan Aleksandrowicz
Liczba związków taktycznych: 4 (na dzień 8 września 2019 r.)
TRAKTAT
o wzajemnym uznaniu i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych
pomiędzy Królestwem Dreamlandu a Federacją Nordacką
zawarty w Królewskim Stołecznym Mieście Dreamopolis w dniu 7 września 2019 roku
Wysokie Układające się Strony:
Jego Królewska Mość Maciej II, Król Dreamlandu, etc.,
w imieniu własnym oraz swoich sojuszniczych Królestw;
oraz
Jego Ekscelencja Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Prezydent Federacji Nordackiej,
w imieniu własnym i Federacji Nordackiej;
zawierają w najlepszej wierze następujący Traktat o wzajemnym uznaniu i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych:
Art. 1.
1. Wysokie Układające się Strony uznają się niniejszym wzajemnie za suwerenne państwa i podmioty prawa międzynarodowego.
2. Wysokie Układające się Strony wyrzekają się we wzajemnych stosunkach używania jakiejkolwiek przemocy.
Art. 2.
1. Wysokie Układające się Strony nawiązują niniejszym stosunki dyplomatyczne na szczeblu ambasadorów.
2. Wysokie Układające się Strony dopuszczają ustanowienie przedstawicielstwa Królestwa Dreamlandu w Federacji Nordackiej oraz przedstawicielstwa Federacji Nordackiej w Królestwie Dreamlandu.
Art. 3.
Wysoka Układająca się Strona wysyłająca swojego przedstawiciela obowiązana jest uprzednio wystąpić o agrement dla kandydata na ambasadora.
Art. 4.
1. Ambasadorowi przysługuje immunitet na terenie państwa przyjmującego.
2. W ramach immunitetu, na terytorium państwa przyjmującego, ambasador:
(1) nie podlega jurysdykcji karnej państwa przyjmującego;
(2) nie podlega jurysdykcji cywilnej państwa przyjmującego, chyba że sprawa dotyczy ich działalności niezwiązanej zupełnie z pełnioną misją, a sprawa dotyczy interesów prawnych osób trzecich, podległych jurysdykcji państwa przyjmującego;
(3) korzysta z swobody poruszania się po obszarze państwa przyjmującego;
(4) korzysta z prawa do reprezentowania interesów państwa wysyłającego, w sposób uznany przez nich za właściwy, w środkach masowego przekazu, w tym na państwowych kanałach komunikacji;
(5) nie jest zobowiązany do składania zeznań w charakterze świadka.
3. Wysokie Układające się Strony zobowiązują się rozstrzygać na drodze dyplomatycznej spory wynikłe na tle postępowania ambasadorów, z zastrzeżeniem dopuszczalności drogi sądowej w sytuacji, o której mowa w art. 4 ust. 2 pkt. 2.
Art. 5.
Jeśli pod wątpliwość poddaje się niewinność lub uczciwość ambasadora, państwo wysyłające ma obowiązek wszczęcia śledztwa.
Art. 6.
1. Ambasador może zrzec się immunitetu.
2. Wydalenie ambasadora z państwa przyjmującego następuje poprzez uznanie go za persona non grata.
3. W przypadku wydalenia ambasadora państwo przyjmujące zobowiązuje się do złożenia wyjaśnień i przedstawienia powodu wydalenia ambasadora państwa wysyłającego przed publicznym uznaniem za persona non grata.
Art. 7.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się wzajemnie do podejmowania działań zmierzających do rozwoju wzajemnych stosunków.
Art. 8.
1. Każda z Wysokich Układających się Stron może wypowiedzieć niniejszy traktat.
2. W przypadku wypowiedzenia niniejszego traktatu traci on swoją moc z upływem trzeciego dnia następującego po dniu notyfikacji wypowiedzenia traktatu drugiej Stronie.
Art. 9.
Traktat niniejszy wchodzi w życie z dniem ratyfikowania go przez Wysokie Układające się Strony.
Prezydent Federacji Nordackiej
/-/Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Minister Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu
/-/ JKW Robert II Fryderyk
W związku z pilną potrzebą zamknięcia kilku spraw w naszym kraju, postanawiam o rozpoczęciu obrad Izby Poselskiej i równocześnie oddaje pod debatę dwa projekty ustaw: 1. Ustawy Konstytucyjnej o likwidacji samorządu terytorialnego i zmianie ustroju oraz 2. Ustawy o zmniejszeniu deficytu budżetowego i wsparciu dla mediów publicznych. Uzasadnienie i tekst tego ostatniego projektu znajdziecie Państwo tutaj. Tekst pierwszego z projektów zamieszczam poniżej wraz z uzasadnieniem:
Cytat:
art. 1.
W Konstytucji Egvallandu z dnia 24 czerwca 2019 r. (z póź. zm.) dokonuje się następujących zmian:
W art. 2. ust. 1. skreśla się wyrażenie "wyjątek od tej reguły stanowi Królestwo Netopii, którego szerokość autonomi określają odrębne przepisy prawa."
art. 2. ust. 2. o treści "Organizację samorządów lokalnych regulują odrębne przepisy prawa." otrzymuje brzmienie: "Organizację samorządów lokalnych oraz granice jego poszczególnych jednostek reguluje rozporządzenie ministra właściwego do spraw wewnętrznych."
art. 6. skreśla się.
art. 7. ust. 1. o treści "Władzę ustawodawczą na terenie Egvallandu sprawuje Izba Poselska złożona z 475 narracyjnych posłów, którzy reprezentują partie polityczne prowadzone przez starostów." otrzymuje brzmienie: "Władzę ustawodawczą na terenie Egvallandu sprawuje Izba Poselska złożona z aktywnych obywateli. Szczegóły odnośnie aktywności regulują odrębne przepisy prawa."
art. 7. ust. 2, 3, 4, skreśla się.
art. 12. ust. 1. o treści "Prezydent jest wybierany przez Izbę Poselską zwykłą większością głosów na 4 miesięczną kadencję." otrzymuje brzmienie
"Prezydent jest wybierany przez obywateli w tajnych równych i bezpośrednich wyborach zwykłą większością głosów na 4 miesięczną kadencję. Szczegóły dotyczące organizacji wyborów prezydenckich określają odrębne przepisy prawa"
art. od 18 do 23 skreśla się.
art. 2.
Moc prawną traci Ustawa o Zjednoczeniu Państwa.
Ustawa wchodzi w życie w okresie 7 dni od momentu uchwalenia.
Swoje powstanie ten projekt zawdzięcza dyskusji jaka miała miejsce w Kawiarence w Vihres i którą sam zainicjowałem. Celem niniejszej ustawy jest likwidacja mało wydajnego w mikronacjach systemu samorządowego (wzorowanego częściowo na tym istniejącym w rzeczywistej RP) i zastąpienie go swoistym systemem nadań lennych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych. W związku z paraliżem IP, system ten posiada tą zaletę, iż każdorazowa zmiana w administracji terytorialnej nie będzie musiała się odbywać za jej pośrednictwem.