Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Undefined array key "cache_store" - Line: 80 - File: inc/class_datacache.php PHP 8.2.32 (Linux)
File Line Function
/inc/class_error.php 157 errorHandler->error
/inc/class_datacache.php 80 errorHandler->error_callback
/inc/init.php 182 datacache->cache
/global.php 20 require_once
/printthread.php 16 require_once
Warning [2] Undefined variable $unreadreports - Line: 48 - File: global.php(961) : eval()'d code PHP 8.2.32 (Linux)
File Line Function
/inc/class_error.php 157 errorHandler->error
/global.php(961) : eval()'d code 48 errorHandler->error_callback
/global.php 961 eval
/printthread.php 16 require_once



Związek Winkulijski
Muratyka na skraju puczu? - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (https://archiwum.nordata.org)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (https://archiwum.nordata.org/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Forum Archiwalne (https://archiwum.nordata.org/forumdisplay.php?fid=628)
+---- Dział: Plac Pułkowników (https://archiwum.nordata.org/forumdisplay.php?fid=27)
+----- Dział: Wiadomości zza granicy (https://archiwum.nordata.org/forumdisplay.php?fid=54)
+----- Wątek: Muratyka na skraju puczu? (/showthread.php?tid=3561)



Muratyka na skraju puczu? - Mateusz Żmigrodzki - 31 Jan 2022

Pod osłoną nocy, na muratyckim forum w jednym ze znajdujących się tam wątków, pojawiła się wypowiedź obecnie urzędującego prezydenta RM - Piotra Romanowa (znanego lepiej w Winkulii jako Piotr Pawłow). W swojej wypowiedzi ogłosił, że Muratyka i jej nowo powstająca konstytucja "jest niczym innym jak próbą ratowania tonącej Łodzi". Jednocześnie prezydent Pawłow wyraził zawód faktem, iż państwa Pollinu "jako twarz naszego państwa widzą Herr Waksmana".

W tym miejscu prezydent Pawłow zapowiedział, że czas na zmiany w ustrojowe kraju. On sam osobiście jest zwolennikiem ustroju "demokracji szlacheckiej" (cokolwiek ma ten zwrot oznaczać). Jednocześnie zakwestionował on trójpodział władzy w państwie muratyckim: "Kwestia trójpodziału władzy została rozwiązana w sposób komiczny, bo ujmując de facto wszystkie z tych dziedzin oddzielnie wracamy do jednego. To prezydent nominuje, powołuje, decyduje o wszystkim. Dlaczego to zrobiliśmy? Bo nie ma ludzi i zależy nam na ratunku państwa."

Najbardziej zastanawiającym punktem tej całej wypowiedzi jest ostatni akapit, w którym prosi o stanowiska innych obywateli do godziny 17-tej. Zastanawiam się (pewnie nie tylko ja): co potem? Czyżby jeden z naszych sąsiadów stał na krawędzi zamachu stanu? Co wy o tym sądzicie, moi drodzy przyjaciele?

Link do cytowanej wypowiedzi: https://forum.muratyka.ct8.pl/index.php?/topic/269-drogi-narodzie/&tab=comments#comment-3262