19 Jan 2020, 12:39:15
— Jak dawno mnie tutaj nie było! — wyrzekł Erik wjeżdżając do Beztytułowic — wiele się tutaj zmieniło!
— Stajnia z wielbłądami wyglądała tragicznie, jak widać ochrona tych zwierząt nie stanowiła dla lokalnych władz priorytetu. Postanowiono, iż zwierzęta wystawi się na licytacje, są lekko przygłodzone, ale napewno zainteresują sobą potencjalnego nabywce — mówi piastujący swój urząd od niedawna, miejscowy zarządca oprowadzający Erika po Beztytułowicach. — niebawem otwarte zostanie u nas muzeum Aleksandra van der Egvala, który przebywał w namiocie nim w tym miejscu zaczęli osiedlać się ludzie, gdzieś w tym miejscu, o tu! — powiedział wskazując na niewielki budynek w którym ma znajdować się muzeum.
— ponoć w tym namiocie napisał część swego największego dzieła, "Państwo naszych marzeń" — dodał Erik
— tak, zgadza się.
— słyszałem, że Beztytułowice starają się o prawa miejskie i potrzebujecie mojej zgody?
— tak, to prawda zdecydowana większość mieszkańców chciałaby, aby Beztytułowice otrzymały status miasta. Jesteśmy też świadomi, że wymagana będzie od nas opłata... ale spokojnie znajdziemy na to pieniądze, chociażby ze sprzedaży wielbłądów...
— dobrze zatem, skoro wasz budżet jest w stanie pokryć ten wydatek, to jestem jak najbardziej za tym aby Beztytułowice otrzymały prawa miejskie.

