20 Feb 2020, 18:42:29
Będę z wami szczery — krew zalewa mnie gdy widzę, ludzi którzy znaleźli sobie rozrywkę w nękaniu yoyonacji, do których każdy powinien mieć stosunek w najgorszym razie obojętny. Naprawdę jaką krzywdę ten kraj nam może wyrządzić? Czy naprawdę cały mikroświat ma wyrywać sobie włosy z głowy bo ktoś stworzył sobie mikropaństewko? Jak dla mnie taka polityka to powrót do czasów UTN, i wiecznego ziania pogardą przez którą koniec końców ten kraj (słusznie) się rozpadł.

