02 Mar 2020, 13:46:23
Warunki mieszkaniowe mam bardzo dobre. Wszystko to zasługa Towarzysza Waksmana i nie jest prawdą, że nad łóżkiem dach przeciekał, szczególnie, że prawie nie padało. Na śniadanie spożyłem dwie czarne kawy zakupione na eihenberskim targu. Nie zapaliłem do nich papierosa, bo wyszły i najbliższe dostępne w Angemoncie. Towarzysz Waksman dba o nas jak ojciec najlepszy.
