06 Mar 2020, 22:51:49
Jak wcześniej wspomniałem, bardzo podoba mi się pomysł połączenia elementów science fiction z klimatem dawnej Polski z ww okresu, przy czym chciałem też przestawić omawianą jeszcze wcześniej przeze mnie propozycje upodobniania się Egvallandu w jakimś stopniu do Republiki Zjednoczonych Prowincji znanych ze świata relanego jako poprzednie wcielenie dzisiejszej Holandii. Jesteśmy już w końcu republiką arystokratyczną, tworzymy oparty o germański rdzeń język i mamy w kolonie w Azymutii i w północnej Lotaryngii, które można byłoby łatwo przekształcić w Nowy Surinam lub Indie Wschodnie (Indonezję).

