17 Apr 2020, 11:45:15
Rezydencja państw nie wydaje mi się być antidotum na problemy trapiące RPN, bo jakby nie patrząc de facto ten system już obowiązuje. W jednej z rozmów jakie przeprowadziłem z JE Swarzewskim, proponowałem aby RPN opracowało wspólną politykę w niektórych aspektach, takich jak zasady uznawania zajmowanych przez dane państwo terenów, lokowania się nowych, tworzenia nowych lądów itp, zaś pozostałe kwestie takie jak wspólna gospodarka, oddać komisjom roboczym złożonym z zainteresowanych mieszkańców Nordaty, w momencie w którym taka komisja wyprodukowałaby cokolwiek sensownego, to prezentowałaby owoce swojej pracy w postaci projektu i oddała pod ocenę szerokiej publiczności. Obecny system organizowanych co dwa miesiące spotkań nie ma jak dla mnie większego sensu...

