26 Oct 2020, 16:36:13
Tymczasem sytuacja stała się dramatyczna. Kolejarze wdarli się do pokoju, a Wespucci gdzieś się ewakuował. Jeden z kolejarzy podniósł słuchawkę i krzyknął głośno "Płacy i pracy!", jednakże dostał od Hurrdurova świecznikiem po twarzy. Ten zbliżył się do okna, nadal wymachując świecznikiem, a wolną ręką podniósł słuchawkę i powiedział: "Halo, halo? Dzień dobry! Mamy tu małą kryzysową sytuację..."
