27 Oct 2020, 22:37:44
- O demokracji? Nie, nie o tym chciałem mówić. - odparł Zmigrodzki. - Mianowicie, mam przed sobą całą teczkę meldunków z Volkianu, w tym właśnie od jakiegoś robotnika z jakiegoś ogromnego zakładu. Ogólnie Henryk... - przełknął głośno ślinę. - Oni to planowali. To wszystko, to nie jest spontaniczny protest. Ci robotnicy założyli jakieś tajne stowarzyszenia, tuż pod nosem waszego SBV i MO. Wg meldunków - oni to przygotowują od roku. Oni potajemnie zaczęli produkować broń, organizować całą sieć informacyjną, która jest w stanie przekazywać informacje pomimo fałszywych wiadomości w mediach i odcinania kanałów komunikacyjnych. Oni też, jak tu czytam, oni nawet mają jakąś podziemną prasę i literaturę. Mam nawet meldunek z nazwą tej całej operacji i cząstkowymi szacunkami.
