05 Feb 2021, 20:32:09
Pod "Złotego Gryfa", nagle podjechała szybko karoca, która zatrzymując się, o mało co nie wywróciła się. Z środka wysiadł Żmigrodzki, który kazał karocę zaparkować w ustronnym miejscu. Mateusz wyciągnął z kieszeni swojego munduru złotą puszkę, w której znajdowały się cygaretki. Wyciągnął jedną, zapalił i czekał na przybycie przyjaciół.
