02 Sep 2021, 18:37:05
Oto i sylwetki drużyn, biorących udział w Lidze Narodów Nordaty!
Anater
Jest to dosyć świeża reprezentacja powołana przez samego Arcyksięcia Mateusza Żmigrodzkiego. Większość zawodników ma korzenie brodryjskie. Jak na razie Anater nie ma dobrego bilansu - rozegrał on dwa mecze towarzyskie z reprezentacją Volkianu i obydwa z nich przegrał. Pierwszy 6-1 i drugi 2-0 dla Volkianu. Jednak "Arcyksiążęcy" nie poddają się i wierzą, że uda im się powalczyć o najwyższe trofeum.
Volkian
Drużyna narodowa Volkianu, pod wodzą Jana Lubomirskiego-Dostojewskiego według wielu obserwatorów jest pretendentem do zdobycia mistrzostwa w LNN. W rozegranych niedawno czterech meczach towarzyskich - dwóch z Anater, jednym z Muratyką i jednym ze Związkiem Albiońskim, "Socjaliści" odnieśli zwycięstwo. Złośliwi mówią, że to gorąca atmosfera Stadionu Olimpijskiego w Krasnodarsku dodaje im skrzydeł. Czy będzie im ich dodawać podczas sezonu - przekonamy się!
Albion
Jeśli ktoś miałby zaszkodzić "Socjalistom", są to dumni synowie Albionu. Drużyna Artura Kardacza, byłego trenera Stali Vihres - kilkukrotnego mistrza Związkowej Ligi Piłkarskiej, jest drużyną działającą niczym prężnie naoliwiona machina wojenna. Jednakże, jak pokazały ostatnie spotkania towarzyskie, w tryby tej maszyny dostało się trochę piachu. Czy Albion przezwycięży problemy i ruszy dalej?
Osaczesko
Według ekspertów - najsłabsza drużyna Ligi. Według jej kibiców - może i tak, ale za to najuczciwsza. Osaczesko w odróżnieniu od innych drużyn nie rozegrała żadnych meczów towarzyskich. Oprócz tego jest to drużyna niemająca żadnego stałego finansowania, a swoje mecze rozgrywają na polach kukurydzy. Jednak jej kibice trzymają kciuki za swoją drużynę.
Zanahoria
Jeździectwo i piłka nożna - są to sporty kompletnie różne od siebie, ale jednak to w nie się angażuje trener "Marchewkowców" - Alfred Fabian Tehen-Dżek. Zanahoria nie może narzekać na zły start - zremisowała z Albionem w meczu towarzyskim na wyjeździe 1-1. Kto wie - może okażą się czarnym koniem tej edycji?
Muratyka
Jest to jedyna w tej edycji drużyna w pełni "niewinkulijska". Reprezentacja narodowa Muratyki pod wodzą Grzegorza Szaraka von Hohenburga. Oprócz LNN uczestniczy ona aktywnie w Lidze Mikroświatowej. Na trzy rozegrane w niej mecze, Muratyka wygrała dwa - 2:1 z Westlandem i 2:0 z Cesarstwem Niemieckim. Należy się spodziewać, że synowie Kramasza będą dzielnie walczyć. Sądzę, że są w stanie nawet zagrozić samemu Volkianowi.
Anater
Jest to dosyć świeża reprezentacja powołana przez samego Arcyksięcia Mateusza Żmigrodzkiego. Większość zawodników ma korzenie brodryjskie. Jak na razie Anater nie ma dobrego bilansu - rozegrał on dwa mecze towarzyskie z reprezentacją Volkianu i obydwa z nich przegrał. Pierwszy 6-1 i drugi 2-0 dla Volkianu. Jednak "Arcyksiążęcy" nie poddają się i wierzą, że uda im się powalczyć o najwyższe trofeum.
Volkian
Drużyna narodowa Volkianu, pod wodzą Jana Lubomirskiego-Dostojewskiego według wielu obserwatorów jest pretendentem do zdobycia mistrzostwa w LNN. W rozegranych niedawno czterech meczach towarzyskich - dwóch z Anater, jednym z Muratyką i jednym ze Związkiem Albiońskim, "Socjaliści" odnieśli zwycięstwo. Złośliwi mówią, że to gorąca atmosfera Stadionu Olimpijskiego w Krasnodarsku dodaje im skrzydeł. Czy będzie im ich dodawać podczas sezonu - przekonamy się!
Albion
Jeśli ktoś miałby zaszkodzić "Socjalistom", są to dumni synowie Albionu. Drużyna Artura Kardacza, byłego trenera Stali Vihres - kilkukrotnego mistrza Związkowej Ligi Piłkarskiej, jest drużyną działającą niczym prężnie naoliwiona machina wojenna. Jednakże, jak pokazały ostatnie spotkania towarzyskie, w tryby tej maszyny dostało się trochę piachu. Czy Albion przezwycięży problemy i ruszy dalej?
Osaczesko
Według ekspertów - najsłabsza drużyna Ligi. Według jej kibiców - może i tak, ale za to najuczciwsza. Osaczesko w odróżnieniu od innych drużyn nie rozegrała żadnych meczów towarzyskich. Oprócz tego jest to drużyna niemająca żadnego stałego finansowania, a swoje mecze rozgrywają na polach kukurydzy. Jednak jej kibice trzymają kciuki za swoją drużynę.
Zanahoria
Jeździectwo i piłka nożna - są to sporty kompletnie różne od siebie, ale jednak to w nie się angażuje trener "Marchewkowców" - Alfred Fabian Tehen-Dżek. Zanahoria nie może narzekać na zły start - zremisowała z Albionem w meczu towarzyskim na wyjeździe 1-1. Kto wie - może okażą się czarnym koniem tej edycji?
Muratyka
Jest to jedyna w tej edycji drużyna w pełni "niewinkulijska". Reprezentacja narodowa Muratyki pod wodzą Grzegorza Szaraka von Hohenburga. Oprócz LNN uczestniczy ona aktywnie w Lidze Mikroświatowej. Na trzy rozegrane w niej mecze, Muratyka wygrała dwa - 2:1 z Westlandem i 2:0 z Cesarstwem Niemieckim. Należy się spodziewać, że synowie Kramasza będą dzielnie walczyć. Sądzę, że są w stanie nawet zagrozić samemu Volkianowi.
