01 Jan 2022, 18:38:22
Pannordatyzm to mrzonka. Hasła, które chętnie niósłbym na sztandarach, gdyby miały one jakikolwiek sens. Państwo Pannordackie w obecnej sytuacji jest niemożliwe, tak po prostu. Tak samo jakaś szczególna integracja nie ma specjalnie większego sensu, jednakże uważam, że całkowite zamykanie się na mikroświat jest niepotrzebne. Jeżeli nie na Nordacie, to poza nią.
Ale nie możemy mówić, że jest sens zamykać się na całą Nordatę. Jestem niemalże pewny, że obecne stosunki pomiędzy nami, a Insulią układają się nawet lepiej niż poprawnie. I wierzę, że jesteśmy w stanie podejmować się razem z Cesarstwem kolejnych zadań, które rozpoczęliśmy poprzez sportową rywalizację w Małym Pucharze Nordaty.
A po Bialenii i Muratyce - cóż, można się było spodziewać takiego obrotu sytuacji. Jak się zmienią elity przy władzy (szybciej w Bialenii, niż w Muratyce, znając życie), to może ponownie wrócimy do rozmów o integracji Nordaty, z których jak zwykle nic nie wyniknie.
A po Bialenii i Muratyce - cóż, można się było spodziewać takiego obrotu sytuacji. Jak się zmienią elity przy władzy (szybciej w Bialenii, niż w Muratyce, znając życie), to może ponownie wrócimy do rozmów o integracji Nordaty, z których jak zwykle nic nie wyniknie.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
