27 Apr 2022, 20:55:13
Waksman śmieję się z naszego sposobu prowadzenia narracji, gdzie wszystko jest planowane przez obie strony, a to właśnie dzięki temu możemy unikać tego typu sytuacji. Waksman chyba zapomniał jak to sam uciekł z mikronacji bo go "dręczono" i postanawia psuć zabawę ludziom wokół. Naprawdę nie rozumiem jak mieszkańcy Muratyki mogą pozwolić na tego typu wyzwiska. Rozumiem polityczne utarczki, narracyjne konflikty itp. ale rzucanie wyzwiskami i wulgarne banery to zdecydowane przekroczenie granic. Obecnie Muratyka buduję obraz państwa wulgarnego i niezbyt poważnego. Sytuacja dawała okazję do ciekawej narracji, szkoda że zostało to zmarnowane.

