18 Feb 2019, 16:50:24
Witam!
Na wstępie muszę pana utwierdzić, że tak pamiętamy o Kugarii oraz o jej kulturze. Jak było powiedziane w wydaniu wiadomości z dnia, w którym doszło do ''Strajku Kugarskeigo''
-mniejszość kugaryjską zamieszkującą Koribię iż nadal mają zapewnione wszelkie przywileje które obowiązywały za istnienia Domu Kugaryjskiego i rząd zapewni im wszelkie prawo do kultywacji swoje kultury i zwyczajów.
-Obecny rząd mimo iż nie popiera rozwoju wielokulturowości to zadba to aby już istniejące miały jak najlepsze warunki do podtrzymania swojej kultury.
Niech mi pan uwierzy nie są to tylko puste słowa. Nie dochodziło i nie dochodzi po tym incydencie do podobnych pro[size=125]cederów. Jeżeli popatrzeć na sprawę z geograficznego punktu (chodzi mi o zmiany nazw miejscowości) to nie jest ona problemem dla mniejszości (ale skąd ja to wiem?) otóż sprawa nie została przez nacjonalistycznie ugrupowania kugarskie poruszana. Jeżeli będzie trzeba zmienimy je na oryginalne, a nawet zmienimy podział administracyjny. Ostatnimi czas zajmujemy się planami miast, torów Koribi, więc nie stanowi to dla nas żadnego problemu. Kugaria o swoją kulturę dba samodzielnie i za to mogę przeprosić, że mogła być to zła decyzja rządów Koribi. Postaramy się razem z kulturoznawcami Kugari dojść do układu i zorganizować uroczystości poświęcone tej zaprawdę wspaniałej kulturze. My nie chcieliśmy wpychać na siłę ''towaru'' Kugari i Kugarom, ponieważ oni wiedzą lepiej jak mają wyglądać ich święta, a my ani razu tego nie tępiliśmy. Na koniec proszę nas nie demonizować naszych rządów jako dyktatorskie i okupacyjne, jednakowoż dziękujemy za pouczenie. Jak wspomniałem w najbliższym czasie postaramy się dojść do ugody z kulturoznawcami i takowe święta (mam nadzieję) się odbędą [/size]
Na wstępie muszę pana utwierdzić, że tak pamiętamy o Kugarii oraz o jej kulturze. Jak było powiedziane w wydaniu wiadomości z dnia, w którym doszło do ''Strajku Kugarskeigo''
-mniejszość kugaryjską zamieszkującą Koribię iż nadal mają zapewnione wszelkie przywileje które obowiązywały za istnienia Domu Kugaryjskiego i rząd zapewni im wszelkie prawo do kultywacji swoje kultury i zwyczajów.
-Obecny rząd mimo iż nie popiera rozwoju wielokulturowości to zadba to aby już istniejące miały jak najlepsze warunki do podtrzymania swojej kultury.
Niech mi pan uwierzy nie są to tylko puste słowa. Nie dochodziło i nie dochodzi po tym incydencie do podobnych pro[size=125]cederów. Jeżeli popatrzeć na sprawę z geograficznego punktu (chodzi mi o zmiany nazw miejscowości) to nie jest ona problemem dla mniejszości (ale skąd ja to wiem?) otóż sprawa nie została przez nacjonalistycznie ugrupowania kugarskie poruszana. Jeżeli będzie trzeba zmienimy je na oryginalne, a nawet zmienimy podział administracyjny. Ostatnimi czas zajmujemy się planami miast, torów Koribi, więc nie stanowi to dla nas żadnego problemu. Kugaria o swoją kulturę dba samodzielnie i za to mogę przeprosić, że mogła być to zła decyzja rządów Koribi. Postaramy się razem z kulturoznawcami Kugari dojść do układu i zorganizować uroczystości poświęcone tej zaprawdę wspaniałej kulturze. My nie chcieliśmy wpychać na siłę ''towaru'' Kugari i Kugarom, ponieważ oni wiedzą lepiej jak mają wyglądać ich święta, a my ani razu tego nie tępiliśmy. Na koniec proszę nas nie demonizować naszych rządów jako dyktatorskie i okupacyjne, jednakowoż dziękujemy za pouczenie. Jak wspomniałem w najbliższym czasie postaramy się dojść do ugody z kulturoznawcami i takowe święta (mam nadzieję) się odbędą [/size]
To tylko Szarak
