20 Feb 2019, 23:19:10
Cóż, ponownie przewija się temat polityki zagranicznej. Tak jak zapowiadałem, moje działania w sferze polityki zagranicznej będą działaniami pasywnymi. Oczywiście, chętnie ugoszczę w stolicy przedstawicieli Republiki Suderlandu, jednakże na tym może poprzestać moja ingerencja w tej sprawie.
Innym aspektem jest zagrożenie suwerenności Federacji Nordackiej. W takim przypadku oczywiście obrona granic jest jedynym słusznym działaniem i nie zawaham się podjąć poważnych kroków. Dlatego też, nie widzę problemu, aby Republika Suderlandu skolonizowała część Nordaty, o ile nie zagraża to naszej suwerenności.
