08 Jul 2022, 14:20:21
Po delikatnym deszczyku Bazyli udał się ze swoją świtą do pobliskiego boru na jagody. Trzymał w ręku wiklinowy koszyk. Powoli schylał się po jagody.
(Zachęcam innych do włączenia się w narracyjne zbiory)
(Zachęcam innych do włączenia się w narracyjne zbiory)
~JKW Jerzy I Izaak von Hohenburg
