31 Jul 2022, 17:00:49
Dojrzał smugę dymu unoszącą się znad dzielnicy, która była centrum Międzydrojów, co od razu go zaniepokoiło. Wskazał pilotowi, by znalazł odpowiednie miejsce do lądowania, jak najbliżej całego zajścia, tak by mogli znaleźć się tam jak najszybciej. Gdy tylko dotarli na miejsce, znów zaczęło się swojego rodzaju przesłuchanie osób, które znajdowały się przy ogrodzonym terenie.
-Skąd ten dym?- zapytał się nie tracąc czasu, rozglądając się jednocześnie po zebranych ludziach, którzy doglądali miejsca katastrofy.
-Skąd ten dym?- zapytał się nie tracąc czasu, rozglądając się jednocześnie po zebranych ludziach, którzy doglądali miejsca katastrofy.
Adam Aleksander II
Perzys iksis nāmorghūlilaros
