29 Aug 2022, 09:04:16
Nie powiedziała tego, choć dało się wyczuć, iż zaprotestowała wobec jego gestu jakim była dłoń pozostawiona na jej nodze. Pod pretekstem sięgnięcia po kanapkę, zmieniła pozycję swojego ciała i uciekła od jego dotyku. Usiadła na przeciwko i obrała nieco wyzywającą postawę, która wkrótce zademonstrowała jej oczekiwania. Szukała szczerości na bezkresie morza, jakby to miał być skarb ukryty gdzieś na bezludnej wyspie, która nagle wyłania się spod horyzontu.
- Skądże! - odparł na pytanie o powody ich wycieczki - zabrałem Cię tutaj, by mieć Cię tylko dla siebie. Nie chciałem w ogóle rozmawiać, bo miałaś być przywiązana do masztu - zażartował sobie, choć jej zachowanie zwiastowało nieco bardziej poważną dyskusję. Szczerość nie jest zachowaniem o wielu definicjach, dlatego też ciężko uciekać od odpowiedzi. Nie da się jej zgrabnie ominąć, można tylko skłamać lub odpowiedzieć... odpowiedzieć szczerze.
- Szczerość to wielka wartość, cechująca najlepszych, dlatego też nie jest mi obca. Jeśli chcesz coś wiedzieć, pytaj - odpowiedział pewnie, a ona swoim pytaniem momentalnie zbiła go z tropu.
- Gdyby zapytała o cokolwiek, mógłbym powiedzieć wszystko, a to pytanie chyba nie może być zbyt oczywiste - szybko analizował je sobie w głowie.
- Jeśli ludzie wiecznie by się bali, niczego w życiu by nie osiągnęli - zaczął jak zwykle nieco na około.
- Nie bałbym się igrać z Tobą - i dodał patrząc jej się prosto w oczy - gdyby taki był mój cel. Zdecydowanie jednak wolałbym igrać z losem, razem z Tobą - odparł i stukając w jej kieliszek, wstał z miejsca oddalając się trochę i opierając o balustradę. Postawił mogę na jednym z prętów i nie przestawał patrzeć nią i zaczerpnął łyka szampana.
Mierzył ją swoim spojrzeniem i próbował wyczytać jej reakcję. W gruncie rzeczy, w wielu sprawach postępowali podobnie, więc i on mógł czasami mieć wrażenie, że może być wyłącznie zabawą dla niej.
- Myślisz, że to wszystko gra? - dopytał po chwili zastanowienia i odepchnął się nogą od barierki, wracając w pobliże niej. Przysiadł z powrotem i przyciszonym głosem powiedział - Gdyby tak było, któreś z nas musiałoby przegrać... Chciałabyś dążyć do mojego zatracenia? - rzucił pytaniem.
![[Obrazek: eFNkaw1.png]](https://i.imgur.com/eFNkaw1.png)
