25 Sep 2022, 10:22:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03 Nov 2023, 20:54:26 przez Artur Kardacz.)
Narracja kontynuowana z tego wątku.
Gdy statki były już gotowe do drogi niezwłocznie wysłano wiadomość do Admiralicji w Vihres. Po kilku godzinach, gdy Admiralicja dała zielone światło, załoga weszła na pokład i dwie jednostki Ligi ruszyły ku nieznanym wodom, aby odszukać zapomiany i ociekający w bogactwa ląd. Podróż była o tyle trudna że nikt nie spodziewał się czego można się spodziewać. Kraina ta była od dawna zapomiana i mogło czyhać tam wiele niebezpieczeństw. Dlatego tak ważne było aby załoga posiadała niezbędne doświadczenie w eksploracji nowych lądów. Tych nie brakowało w Athos, większość załogi przybyła tam wraz z pierwszą ekspedycją do Centrazji i założyli kolonię w Athos. Teraz czekała na nich kolejna, długa podróż.
Gdy statki były już gotowe do drogi niezwłocznie wysłano wiadomość do Admiralicji w Vihres. Po kilku godzinach, gdy Admiralicja dała zielone światło, załoga weszła na pokład i dwie jednostki Ligi ruszyły ku nieznanym wodom, aby odszukać zapomiany i ociekający w bogactwa ląd. Podróż była o tyle trudna że nikt nie spodziewał się czego można się spodziewać. Kraina ta była od dawna zapomiana i mogło czyhać tam wiele niebezpieczeństw. Dlatego tak ważne było aby załoga posiadała niezbędne doświadczenie w eksploracji nowych lądów. Tych nie brakowało w Athos, większość załogi przybyła tam wraz z pierwszą ekspedycją do Centrazji i założyli kolonię w Athos. Teraz czekała na nich kolejna, długa podróż.

