14 Sep 2023, 21:03:42
Mimo, że nasze wojska już od dawna nie stacjonują w Kirianii to i tak należy się kilka słów podsumowania. Nasze wojska od 25 października ubiegłego roku stacjonowały u naszego byłego sojusznika. Oczywiście wszystko w ramach ówcześnie obowiązującego traktu o współpracy militarnej. Oprócz pilnowania bezpieczeństwa kiriańczyków, nasi żołnierze pomagali w szkoleniu tamtejszych rekrutów. Na ogromną pochwałę zasługuje kpr. Mateusz Żmigrodzki. To głównie on prowadził szkolenie i dzielił się swoją wiedzą z młodszymi kolegami. W związku z świetnie wykonanym zdaniem kpr. Żmigrodzki może w najbliższym czasie spodziewać się awansu. Ostatecznie I Brygada wróciła do kraju 9 lipca 2023 roku. Początkowo miała zostać przeprowadzona rotacja, do Kirianii miała zostać wysłana II Brygada, niestety nigdy do tego nie doszło.
Oprócz tego zainicjowaliśmy budowę systemów "Aleksander" i zapewniliśmy ochronę przeciwlotniczą najistotniejszych punków w kraju. To nowoczesne systemy zdolne do szybkiej reakcji. Nie ulega wątpliwości, że Kiriania bardzo dużo zyskała na budowie tych systemów. Pomogliśmy również w rozbudowie stoczni wojskowych. Miały one odciążyć WZZ w produkcji okrętów dla Kirianii. W budowę zaangażowana była również Muratyka. Warto też wspomnieć o zorganizowaniu struktury kiriańskiej marynarki, przez naszego attache, oraz o zamówieniu kilku okrętów.
Oprócz tego zainicjowaliśmy budowę systemów "Aleksander" i zapewniliśmy ochronę przeciwlotniczą najistotniejszych punków w kraju. To nowoczesne systemy zdolne do szybkiej reakcji. Nie ulega wątpliwości, że Kiriania bardzo dużo zyskała na budowie tych systemów. Pomogliśmy również w rozbudowie stoczni wojskowych. Miały one odciążyć WZZ w produkcji okrętów dla Kirianii. W budowę zaangażowana była również Muratyka. Warto też wspomnieć o zorganizowaniu struktury kiriańskiej marynarki, przez naszego attache, oraz o zamówieniu kilku okrętów.

