06 Mar 2024, 20:21:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06 Mar 2024, 20:37:11 przez Artur Kardacz.)
23 stycznia, godz. 12:34
Od dwóch dni siły desantowe okopują się w okolicy Jugowic. Miasto odcięte jest od świata. Wszelkie drogi kontrolowane są przez drony oraz artylerię rakietową. Wróg parokrotnie podjął próbę ucieczki, jednakże część wycofujących się jednostek została zniszczona. Zdobycie stolicy jest kluczowe dla powodzenia operacji. Bez Jugowic nie ma mowy o przywróceniu kontroli nad Azymutią Winkulijską. Miasto jednak stanowi twardy orzech do zgryzienia. Przede wszystkim jest bardzo duże i dobrze umocnione. Główne ośrodki oporu przeciwnika zlokalizowano na lotnisku oraz w dzielnicy fabrycznej.
![[Obrazek: 100738100522647707_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647707_t.png)
![[Obrazek: 100738100522647707_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647707_t.png)
Ogromne kompleksy przemysłowe stanowią doskonały punkt obrony. Grube mury oraz labirynty tuneli i korytarzy sprawiają, że zdobycie tej dzielnicy będzie wymagało zaangażowania znacznej ilości środków. Z kolei lotnisko stanowi istotny punkt logistyczny. Po przeanalizowaniu sytuacji dowódcy operacyjni zdecydowali uderzeniu w pierwszej kolejności właśnie tam.
![[Obrazek: 100738100522647703_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647703_t.png)
![[Obrazek: 100738100522647703_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647703_t.png)
Lotniska bronią niedobitki oddziałów z pierwszej fazy operacji. Wzmocnieni zostali jednak przez jednostki sił specjalnych i artylerii. Okopali się w północnej części lotniska, gdzie znajdują się hangary i magazyny. Zwiad donosi, że zostały one ufortyfikowane i przygotowane na odparcie natarcia. Od strony miasta każda droga obstawiona jest przez stanowiska ogniowe wroga. Wzmocnione są przez ręczne wyrzutnie przeciwpancerne oraz lekkie moździerze piechoty. Niezaplanowane podejście może okazać się katastrofalne dla atakującego. Dodatkowym problemem jest działająca w pobliżu artyleria. Ta odpowiedzialna była za zniszczenie kilku pojazdów podczas pierwszej fazy operacji. Przed dowódcami naprawdę trudne zadanie.
![[Obrazek: 100738100522647704_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647704_t.png)
![[Obrazek: 100738100522647704_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647704_t.png)
Moment ataku wyznaczono na godzinę 14:00. Zgodnie z planem, natarcie nastąpiło z dwóch kierunków. Pierwsze do akcji wkroczyły dwie brygady piechoty "Wilk". Towarzyszące im oddziały lekkich moździerzy ostrzelały pozycję wroga. Nie uczyniły im jednak znacznej szkody i wróg momentalnie odpowiedział ogniem. Wtedy do ataku przystąpiła grupa ulokowana po zachodniej stronie. Oddziały pancerne i piechoty zmechanizowanej zaatakowały błyskawicznie i złamały pierwszą linię obrony. Wtedy naprzód ruszyły oddziały piechoty i dokończyły dzieła. Zaatakowany z dwóch stron przeciwnik musiał ulec i wycofać się. Nasze oddziały wkroczyły na lotnisko, niszcząc pozostawioną baterię artylerii samobieżnej. Podczas tego starcia ponieśliśmy niewielkie straty. Uszkodzeniom uległo kilka pojazdów a 15 żołnierzy odniosło rany. Pobity przeciwnik wycofał się na obrzeża miasta, skąd prowadził jeszcze ogień w kierunku naszych jednostek.


![[Obrazek: 100738100522647702_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647702_t.png)
![[Obrazek: 100738100522647705_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1009/100738100522647705_t.png)