17 Apr 2024, 23:30:20
Agent wrócił do Karyes. Siedział nad kieliszkiem wina i zastanawiał się. "Wioska Egvala. Co to może być", zastanawiał się. Siedzący obok jakiś marynarz z LMiK zapłacił i położył na ladzie Biuletyn Ligii. Cinquecento zaczął go przeglądać. I nagle rzuciło mu się coś w oczy. Nowy Egvalland, wioska egvalistów.
Cinquecento zapłacił za napitek, wychylił szybko kieliszek i wybiegł z tawerny na zewnątrz. Udało mu się złapać jakiegoś rolnika wiązącego w stronę tej wioski zboże. Agent wskoczył na pakę i pojechał w kierunku miejsca, które miał nadzieję, że tym razem przyniesie mu odpowiedź.
Cinquecento zapłacił za napitek, wychylił szybko kieliszek i wybiegł z tawerny na zewnątrz. Udało mu się złapać jakiegoś rolnika wiązącego w stronę tej wioski zboże. Agent wskoczył na pakę i pojechał w kierunku miejsca, które miał nadzieję, że tym razem przyniesie mu odpowiedź.
