30 Jun 2024, 12:25:13
Wydarzenia z 16 marca odcisnęły dotkliwie piętno na mieszkańcach Apfelinsel. Zniszczenia, jakie dokonały samozwańcze oddziały Tymoteusza Piechoty, wymagały ciężkiej pracy i wielu napraw. Zjednoczona Winkulia poradziła sobie z tym problemem i po dziś dzień wyspa należy do nas. Od tamtych straszliwych wydarzeń władze wyspy poczyniły wiele przygotowań, aby podobna sytuacja nie miała już miejsca. Większość mieszkańców przeszkolona została z obsługi broni i zapoznała się z taktykami walki. Pozwoliło to na sformowanie niewielkiego oddziału obrony terytorialnej, składającego się z pięćdziesięciu żołnierzy. Nowa jednostka pomagała w odbudowie wyspy oraz pełniła funkcję porządkowe. Od 16 marca na wyspie znajduję się również kontyngent sił albiońskich, złożony z dwóch kompanii Gwardii Narodowej Albionu. Albiońscy żołnierze wspomagali miejscowych w szkoleniu oraz w odpowiednim zorganizowaniu logistycznym. Na Apfelinsel znacząco rozbudowano także infrastrukturę obronną. Wyspa została dobrze ufortyfikowana, powstały stacje radarowe, stanowiska obrony przeciwlotniczej oraz lotniska. Samo miasto również przygotowane zostało na ewentualne natarcie. Kręte drogi, wąskie uliczki i ogólnie cała architektura miasta ma w jak największym stopniu przeszkadzać w zdobywaniu go. Pod miastem znajduję się także sieć tuneli, mogących pomieścić całą ludność wyspy.
Wody wokół Apfelinsel są przez cały czas patrolowane. Winkulijska Królewska Flota oraz okręty z Volkianu utrzymują na tych wodach wysoką aktywność. W przyszłości na wyspie powstanie duża baza marynarki wojennej, zwiększająca bezpieczeństwo wyspy ale i umożliwiająca prowadzenie większych operacji w tym rejonie mikroświata.
Wody wokół Apfelinsel są przez cały czas patrolowane. Winkulijska Królewska Flota oraz okręty z Volkianu utrzymują na tych wodach wysoką aktywność. W przyszłości na wyspie powstanie duża baza marynarki wojennej, zwiększająca bezpieczeństwo wyspy ale i umożliwiająca prowadzenie większych operacji w tym rejonie mikroświata.

