29 Apr 2019, 00:56:55
Szanowni Państwo!
Jako członek rodu Dostojewskich, jedynego prawowitego rodu na tronie Brodrii zgłaszam swoje zażenowanie słowami mego przedmówcy Iwana Pietrowa określającego się mianem per Prezydent. Jak dobrze wiemy, lud brodryjski był rządzony przez absolutnego tyrana i niszczyciela aktywności narodu. Nie wierzę w, ani jedne jego słowo mówiące o demokracji czy jaki innym możliwym ustroju panującym w tym narodzie, którego historia jest jedną z dłuższych w mikroświecie. Powołuję się na Mikołaja Patryka Dostojewskiego, ostatniego legalnego władcę w Brodrii, że dopóki jestem, żyw nie pozwolę na takiego władcę dla naszego wielkiego narodu. Ludzie wierzą w słowa Iwana jak głupi i przyklaskują... Zazwyczaj wychodzi super myśl władcy, który nie był aktywny przez miesiąc bo tak, że da nam trochę wolności wprowadza jakieś tam Sobory, Demokracje i różne inne pomysły, które okazują się najzwyklejszą ściemą łykaną przez masę. Wraz z 3 moich przyjaciół staraliśmy się na każdy sposób obalić tego uzurpatora. Nawet chcieliśmy zmiany na Federacje tylko i wyłącznie po to, aby go obalić. Okazało się jednak inaczej wybory zostały zorganizowane w takim momencie, gdy większość obywateli nie mogła głosować, a wybory jak dobrze wiemy wygrał Pietrow. Naród chciał wolności, chciał możliwości wyboru. Dalej się łudzimy o to, że coś się zmieni. Jednym z najgorszych momentów dla nas było, gdy 4 osobową grupą chcieliśmy odtworzyć Federację, wrócił wielki człowiek Tomasz Lisendorff, aż tu nagle *benc* pojawia się Iwan, a całe forum ucicha bo ma dość jego zbędnego gadania o jakieś wielkiej władzy, która jest "legalnie" wybrana. Drogi panie prezydencie, wierzycie Pietrowowi to zobaczycie jaką załatwi wam aktywność na forum. Jak to zauważył jeden z obywateli Federacji Nordackiej, będziecie mieli kolosa aktywnego miesiąc, a później zacznie się ponowne staczanie na dno, ponieważ tu nie ma aktywności władzy, tu nie ma, a naród sfrustrowany zaistniałą sytuacją przestanie się całkiem udzielać i wierzyć w kolejne słowa naszego "legalnie" wybranego prezydenta. Nie mam zamiaru tutaj dyskutować wybierzcie czy wolicie Iwanową chwilówkę Brodrii Iwana, czy postąpicie mądrze i wybierzecie Monarchię Konstytucyjną Brodrii, pod prawowitymi rządami Dostojewskich. Nawet jeśli wam nie pasuję ja, sprowadziłem wam ostatniego legalnego Cara Mikołaja Patryka i to on może zostać władcą Carstwa Brodryjskiego. Wierzę, że podejmiecie odpowiednią decyzję, a sądzę, że nawet tutaj obywatele Nordaty poprą mnie i moje rozwiązanie, ponieważ dla mnie nie liczy się bycie "Wielkim Władcą" niepodzielnie rządzącym, a Ojcem narodu, człowiekiem, który słucha swój lud i spełnia prośby swych wiernych poddanych, a nie mydli im oczy jakimiś bzdetami dotyczącymi jakiś soborów, które podziałają jakąś krótką chwilę, ponieważ urzędujący tam zauważają, że nie mają żadnej realnej władzy, ponieważ liczy się tylko jedna osoba w kraju.
Dziękuję...
Jako członek rodu Dostojewskich, jedynego prawowitego rodu na tronie Brodrii zgłaszam swoje zażenowanie słowami mego przedmówcy Iwana Pietrowa określającego się mianem per Prezydent. Jak dobrze wiemy, lud brodryjski był rządzony przez absolutnego tyrana i niszczyciela aktywności narodu. Nie wierzę w, ani jedne jego słowo mówiące o demokracji czy jaki innym możliwym ustroju panującym w tym narodzie, którego historia jest jedną z dłuższych w mikroświecie. Powołuję się na Mikołaja Patryka Dostojewskiego, ostatniego legalnego władcę w Brodrii, że dopóki jestem, żyw nie pozwolę na takiego władcę dla naszego wielkiego narodu. Ludzie wierzą w słowa Iwana jak głupi i przyklaskują... Zazwyczaj wychodzi super myśl władcy, który nie był aktywny przez miesiąc bo tak, że da nam trochę wolności wprowadza jakieś tam Sobory, Demokracje i różne inne pomysły, które okazują się najzwyklejszą ściemą łykaną przez masę. Wraz z 3 moich przyjaciół staraliśmy się na każdy sposób obalić tego uzurpatora. Nawet chcieliśmy zmiany na Federacje tylko i wyłącznie po to, aby go obalić. Okazało się jednak inaczej wybory zostały zorganizowane w takim momencie, gdy większość obywateli nie mogła głosować, a wybory jak dobrze wiemy wygrał Pietrow. Naród chciał wolności, chciał możliwości wyboru. Dalej się łudzimy o to, że coś się zmieni. Jednym z najgorszych momentów dla nas było, gdy 4 osobową grupą chcieliśmy odtworzyć Federację, wrócił wielki człowiek Tomasz Lisendorff, aż tu nagle *benc* pojawia się Iwan, a całe forum ucicha bo ma dość jego zbędnego gadania o jakieś wielkiej władzy, która jest "legalnie" wybrana. Drogi panie prezydencie, wierzycie Pietrowowi to zobaczycie jaką załatwi wam aktywność na forum. Jak to zauważył jeden z obywateli Federacji Nordackiej, będziecie mieli kolosa aktywnego miesiąc, a później zacznie się ponowne staczanie na dno, ponieważ tu nie ma aktywności władzy, tu nie ma, a naród sfrustrowany zaistniałą sytuacją przestanie się całkiem udzielać i wierzyć w kolejne słowa naszego "legalnie" wybranego prezydenta. Nie mam zamiaru tutaj dyskutować wybierzcie czy wolicie Iwanową chwilówkę Brodrii Iwana, czy postąpicie mądrze i wybierzecie Monarchię Konstytucyjną Brodrii, pod prawowitymi rządami Dostojewskich. Nawet jeśli wam nie pasuję ja, sprowadziłem wam ostatniego legalnego Cara Mikołaja Patryka i to on może zostać władcą Carstwa Brodryjskiego. Wierzę, że podejmiecie odpowiednią decyzję, a sądzę, że nawet tutaj obywatele Nordaty poprą mnie i moje rozwiązanie, ponieważ dla mnie nie liczy się bycie "Wielkim Władcą" niepodzielnie rządzącym, a Ojcem narodu, człowiekiem, który słucha swój lud i spełnia prośby swych wiernych poddanych, a nie mydli im oczy jakimiś bzdetami dotyczącymi jakiś soborów, które podziałają jakąś krótką chwilę, ponieważ urzędujący tam zauważają, że nie mają żadnej realnej władzy, ponieważ liczy się tylko jedna osoba w kraju.
Dziękuję...
Jego Najjaśniejsza Cesarska Mość, Cesarz Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych, Hospodar Dehreiny Wschodniej

