23 Jun 2019, 12:06:02
Za Harlina to było...
Średni czas rozpatrzenia wniosku do Prezydenta - 8 godzin. Trzy posiedzenia rządu, Rada Ministrów składająca się z członków różnych partii - nie tylko moich sprzymierzeńców politycznych. Wybory organizowane zgodnie z prawem. Włączenie Egvallandu do FN, traktat uznaniowy z Republiką Bialeńską, pozbywanie się zbędnych terytoriów, aby polepszyć wizerunek FN, łagodzenie relacji z Suderlandem. Konsultacje z obywatelami przed podjęciem istotnych decyzji. Gdy byłem nieobecny, wyznaczałem zastępcę, aby państwo sprawnie działało.
To jest dramat, to jest dramat, że w tym antyludzkim państwie nie dopuszcza się do władzy polityków, którzy chcą zrobić z tego kraju poważne państwo. Prawica będzie Wam odbierała smak życia. Głosują nie na Harlina, nie na Szaraka, tylko na jakąś prawicę, to właśnie jest ten FN cały. Przez wyniki tych wszystkich wyborów, postawę niektórych obywateli, nic się w tym kraju nie zmieni, nie zmieni się opinia o nas zagranicą, dopóki nie zaufacie Konfederacji. Będzie łamane prawo non-stop, będą nas wyśmiewali w każdym cywilizowanym kraju.
Tak się zaangażowałem w naprawę tego kraju, chciałem zrobić z tego poważną mikronacje, a tu przychodzi prawica i robi po swojemu. Jeśli tyle dla Was znaczy takie zaangażowanie, że poświęciłem swój czas, biznes, swoją reputację, możliwość działania w Sarmacji lub Suderlandzie, wszystko inne, a potem tylko się narzeka na to, że Harlin nic nie robił, to ja nie wiem po co ja tu wracałem w listopadzie do tego kraju. Nie wiem czy warto było tu wracać, dowiemy się po wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Chcecie mieć w końcu normalne państwo, w którym nie łamie się notorycznie prawa, w którym szanuje się każdego obywatela i jego pracę, które nie jest wyśmiewane za granicą? Weźcie w końcu przejrzyjcie na oczy i oddajcie głos na Konfederację, bo to jest dramat, co się dzieje z FN...
Człowiek tyle robi dla państwa, a potem gów... z tego ma. Gdybym tak się zaangażował w działalność w Sarmacji czy Suderlandzie, to miałbym z tego milion razy więcej zysków, a mimo to siedzę w tym kraju, bo jeszcze mam nadzieję, że dojdę do władzy i coś tu zmienię w tej ruinie.
Średni czas rozpatrzenia wniosku do Prezydenta - 8 godzin. Trzy posiedzenia rządu, Rada Ministrów składająca się z członków różnych partii - nie tylko moich sprzymierzeńców politycznych. Wybory organizowane zgodnie z prawem. Włączenie Egvallandu do FN, traktat uznaniowy z Republiką Bialeńską, pozbywanie się zbędnych terytoriów, aby polepszyć wizerunek FN, łagodzenie relacji z Suderlandem. Konsultacje z obywatelami przed podjęciem istotnych decyzji. Gdy byłem nieobecny, wyznaczałem zastępcę, aby państwo sprawnie działało.
To jest dramat, to jest dramat, że w tym antyludzkim państwie nie dopuszcza się do władzy polityków, którzy chcą zrobić z tego kraju poważne państwo. Prawica będzie Wam odbierała smak życia. Głosują nie na Harlina, nie na Szaraka, tylko na jakąś prawicę, to właśnie jest ten FN cały. Przez wyniki tych wszystkich wyborów, postawę niektórych obywateli, nic się w tym kraju nie zmieni, nie zmieni się opinia o nas zagranicą, dopóki nie zaufacie Konfederacji. Będzie łamane prawo non-stop, będą nas wyśmiewali w każdym cywilizowanym kraju.
Tak się zaangażowałem w naprawę tego kraju, chciałem zrobić z tego poważną mikronacje, a tu przychodzi prawica i robi po swojemu. Jeśli tyle dla Was znaczy takie zaangażowanie, że poświęciłem swój czas, biznes, swoją reputację, możliwość działania w Sarmacji lub Suderlandzie, wszystko inne, a potem tylko się narzeka na to, że Harlin nic nie robił, to ja nie wiem po co ja tu wracałem w listopadzie do tego kraju. Nie wiem czy warto było tu wracać, dowiemy się po wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Chcecie mieć w końcu normalne państwo, w którym nie łamie się notorycznie prawa, w którym szanuje się każdego obywatela i jego pracę, które nie jest wyśmiewane za granicą? Weźcie w końcu przejrzyjcie na oczy i oddajcie głos na Konfederację, bo to jest dramat, co się dzieje z FN...
Człowiek tyle robi dla państwa, a potem gów... z tego ma. Gdybym tak się zaangażował w działalność w Sarmacji czy Suderlandzie, to miałbym z tego milion razy więcej zysków, a mimo to siedzę w tym kraju, bo jeszcze mam nadzieję, że dojdę do władzy i coś tu zmienię w tej ruinie.
![[Obrazek: 101005704499826635.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1118/101005704499826635.png)
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.

