07 Jul 2019, 00:27:12
Jeśli Szanowni pozwolą, Bożena Kopytko postanowiła przebranżowić się czasowo z malarstwa, na poezję. Jak wiadomo jest to przezdolna artystka z San Escobaru. Jej najbardziej znaną pracą jest "Wystawa pustych tabliczek", dziś jednak postanowiła zaprezentować nam coś zupełnie nowego, wierszyk.
Bożena Kopytko - Katanatastrofa Volkiańskiego Wagonu Przedziałowego Typu HCP 111a
Zza okna pociągu już widać,
Światła neonów migać przestały,
Elity w momencie wytrzeźwiały,
Ministrowie chcieli tylko brać.
Pociąg już coraz bliżej,
Konduktor w przedziale pijany,
Leży razem z Prezydentem najebany,
Który tylko dupę chce mieć wyżej.
Pociąg na stacji już stoi,
Gitara niestety już nie stroi,
Ten? Tamten? Oni wszyscy jak popadnie,
Kradną to co im wpadnie w spodnie.
Wyczołgała się z wagonu elita.
Ten nasz Sułtan, to chodzący hipokryta.
Będą wszyscy przed wagonem mądrze,
Uprawiać nierząd za pieniądze.
Ni to ładu, ni to składu,
Koła się kręcą, koła stukocą,
Jadą razem. Sułtan... Prezydent...
Niniejszy wiersz miał na celu zwrócić uwagę na fakt, że pociągi w Volkianie coraz mniej się spóźniają, a Prezydent FN nic z tym nie robi. Niniejszy wierszyk miał obrazić osoby, które miał obrazić. Jedynie autorka wie, czy miał je obrazić, czy też nie. Wszystkie osoby, które poczuły się obrażone - sorry, taki mamy klimat.
Bożena Kopytko - Katanatastrofa Volkiańskiego Wagonu Przedziałowego Typu HCP 111a
Zza okna pociągu już widać,
Światła neonów migać przestały,
Elity w momencie wytrzeźwiały,
Ministrowie chcieli tylko brać.
Pociąg już coraz bliżej,
Konduktor w przedziale pijany,
Leży razem z Prezydentem najebany,
Który tylko dupę chce mieć wyżej.
Pociąg na stacji już stoi,
Gitara niestety już nie stroi,
Ten? Tamten? Oni wszyscy jak popadnie,
Kradną to co im wpadnie w spodnie.
Wyczołgała się z wagonu elita.
Ten nasz Sułtan, to chodzący hipokryta.
Będą wszyscy przed wagonem mądrze,
Uprawiać nierząd za pieniądze.
Ni to ładu, ni to składu,
Koła się kręcą, koła stukocą,
Jadą razem. Sułtan... Prezydent...
Niniejszy wiersz miał na celu zwrócić uwagę na fakt, że pociągi w Volkianie coraz mniej się spóźniają, a Prezydent FN nic z tym nie robi. Niniejszy wierszyk miał obrazić osoby, które miał obrazić. Jedynie autorka wie, czy miał je obrazić, czy też nie. Wszystkie osoby, które poczuły się obrażone - sorry, taki mamy klimat.
