07 Aug 2019, 13:00:52
W listach od mego ojca jest wiersz napisany podczas odbywania kary. Postanowiłem podzielić się nim ze światem.
Głucha cisza w celi mojej nastała,
Przypomina jaka Muratyka jest wspaniała.
Głodno i zimno, niewoli dość,
Za Koribią tęsknię na wskroś!
Biedny Sułtan karze oddać się chciał,
W celi o przyjaciołach nie zapomniał.
Tu jest mu bardzo nie miło,
Do Haremu się z Leszkiem chodziło!
Jedzenie tu jak dla świń dają,
Z Kamiljem w braterstwie wytrwają.
Trudny zamknięcia znieść Fazilu musisz,
Przyjaźni z Erikiem nie odwrócisz.
Wyrwać się nie mogę z więzienia,
Kubushal dostał olśnienia.
Z tęskny serce mi pęka,
Za Arturem tęsknię, cóż za udręka.
[/hr]
I drugie wiersz:
Grzegorzu, Grzegorzu, bracie mój wspaniały,
Ty jesteś oddany sprawie i wytrwały.
Halucynacji doznać musiałeś,
Tym się nie kłopotałeś.
W Tobie cała ma nadzieja,
Nieugięty jak orchidea.
Grzegorz bratem pozostanie,
Zostań z bratem, nie wygnanie!
Głucha cisza w celi mojej nastała,
Przypomina jaka Muratyka jest wspaniała.
Głodno i zimno, niewoli dość,
Za Koribią tęsknię na wskroś!
Biedny Sułtan karze oddać się chciał,
W celi o przyjaciołach nie zapomniał.
Tu jest mu bardzo nie miło,
Do Haremu się z Leszkiem chodziło!
Jedzenie tu jak dla świń dają,
Z Kamiljem w braterstwie wytrwają.
Trudny zamknięcia znieść Fazilu musisz,
Przyjaźni z Erikiem nie odwrócisz.
Wyrwać się nie mogę z więzienia,
Kubushal dostał olśnienia.
Z tęskny serce mi pęka,
Za Arturem tęsknię, cóż za udręka.
[/hr]
I drugie wiersz:
Grzegorzu, Grzegorzu, bracie mój wspaniały,
Ty jesteś oddany sprawie i wytrwały.
Halucynacji doznać musiałeś,
Tym się nie kłopotałeś.
W Tobie cała ma nadzieja,
Nieugięty jak orchidea.
Grzegorz bratem pozostanie,
Zostań z bratem, nie wygnanie!
