25 Oct 2019, 22:04:48
Bardzo dziękuję za to pytanie. Jako osoba z niemałym (jak na państwo działające od roku) doświadczeniem samorządowym, jestem zdania, że zachęcanie włodarzy oraz szeregowych obywateli do jakiekolwiek działalności w obrębie swojej prowincji, leży przede wszystkim w kompetencji rządu federalnego, który dysponuje wiekszą ilością instrumentów oraz jest swobodniejszy w działaniu w tym zakresie niżeli Parlament. Jednakże nie oznacza, to że jako Poseł zamierzam przynajmniej nie próbować bronić interesów prowincji (traktowanych czasami mniej lub bardziej indywidualnie) i zachęcać ich do większej aktywności, tym bardziej iż doskonale zdaję sobie sprawę z tego jak świetną zabawą może okazać się dzialność właśnie w samorządzie terytorialnym.
Przechodząc jednak do konkretnych postulatów, jestem zdania że należy przenieść przynajmniej część instytucji państwowych do miast znajdujących się na terenie różnych prowincji. Optuję również za likwidacją Dystryktu Federalnego, który obecnie pełni w zasadzie jedynie funkcje szuflady w której trzyma się prezydenckie rozporządzenia... Wierzę, że zaangażowani samorządowcy, lepiej zagospodarują tą część wyspy niżeli Prezydent Federacji, który powinnien skupić się przede wszystkim na realizacji naszej racji stanu.
Poza tym należy mieć na uwadze, że przy nawet najbardziej zaangażowanym w rozwój samorządności w FN zespole parlamentarnym, nie ma co liczyć na cudowny i TRWAŁY wzrost aktywności w prowincjach bez zaangażowania ludzi tworzących naszą elitę samorządową, zawiązując federację zgodziliśmy się na ustrój w którym prowincje same decydują o swoim losie, w tym również polityce demograficznej. Dlatego też charakter reform jakie powinniśmy podjąć w tym zakresie powinnien mieć charakter zachęcający, a nie zobowiązujący. Można tak czynić po przez np. konkursy oraz inicjatywy zachęcające do opisywania i rozwoju narracyjnego własnej okolicy. Jednocześnie takie działanie podniosłoby w oczach obywateli FN zaufanie do Parlamentu i tym samym jego prestiż, jako organizacji, która rzeczywiście rozwiązuje problemy zwykłych niezbyt zainteresowanych polityką, a samorządem obywateli, nie zaś oderwanym od samorządowej rzeczywistości ciałem kolektywnym zajmującym się wyłącznie stanowieniem prawa, które dotyczy w zasadzie tylko kilku najważniejszych osób w państwie.
Skoro już o konkursach wspominałem, to warto byłoby również wprowadzić system nagród, jednak nie pieniężnych, ponieważ te, sądząc po moich samorządowych doświadczeniach. Nie przedstawiają dla obywateli FN w zasadzie żadnej wartości. O jakich nagrodach piszę? mówię tu o orderach i odznaczeniach! Oczywiste jest, że takie nagrody stanowią dodatkową motywację, i do tego bardziej trwałą i podnoszącą czyjąś wartość jako obywatela w oczach własnych i pozostałych. Dlatego też powinna zostać wprowadzona ustawa o odznaczeniach cywilnych, równocześnie sprzeciwiam się pomyslowi podzialu kraju na folwarki i przyznawania ich za aktywność. Takie rozwiązanie przeforsowane przez parlament jest pogwałceniem podstawowej zasady podmiotowości samorządów na jakiej oparty jest nasz kraj, a poza tym takie rozwiązanie jeszcze łatwiej można wprowadzić drogą oddolną po przez przetestowanie tego systemu w jednej z prowincji, a następnie przekonać do tego inne prowincje.
Przechodząc jednak do konkretnych postulatów, jestem zdania że należy przenieść przynajmniej część instytucji państwowych do miast znajdujących się na terenie różnych prowincji. Optuję również za likwidacją Dystryktu Federalnego, który obecnie pełni w zasadzie jedynie funkcje szuflady w której trzyma się prezydenckie rozporządzenia... Wierzę, że zaangażowani samorządowcy, lepiej zagospodarują tą część wyspy niżeli Prezydent Federacji, który powinnien skupić się przede wszystkim na realizacji naszej racji stanu.
Poza tym należy mieć na uwadze, że przy nawet najbardziej zaangażowanym w rozwój samorządności w FN zespole parlamentarnym, nie ma co liczyć na cudowny i TRWAŁY wzrost aktywności w prowincjach bez zaangażowania ludzi tworzących naszą elitę samorządową, zawiązując federację zgodziliśmy się na ustrój w którym prowincje same decydują o swoim losie, w tym również polityce demograficznej. Dlatego też charakter reform jakie powinniśmy podjąć w tym zakresie powinnien mieć charakter zachęcający, a nie zobowiązujący. Można tak czynić po przez np. konkursy oraz inicjatywy zachęcające do opisywania i rozwoju narracyjnego własnej okolicy. Jednocześnie takie działanie podniosłoby w oczach obywateli FN zaufanie do Parlamentu i tym samym jego prestiż, jako organizacji, która rzeczywiście rozwiązuje problemy zwykłych niezbyt zainteresowanych polityką, a samorządem obywateli, nie zaś oderwanym od samorządowej rzeczywistości ciałem kolektywnym zajmującym się wyłącznie stanowieniem prawa, które dotyczy w zasadzie tylko kilku najważniejszych osób w państwie.
Skoro już o konkursach wspominałem, to warto byłoby również wprowadzić system nagród, jednak nie pieniężnych, ponieważ te, sądząc po moich samorządowych doświadczeniach. Nie przedstawiają dla obywateli FN w zasadzie żadnej wartości. O jakich nagrodach piszę? mówię tu o orderach i odznaczeniach! Oczywiste jest, że takie nagrody stanowią dodatkową motywację, i do tego bardziej trwałą i podnoszącą czyjąś wartość jako obywatela w oczach własnych i pozostałych. Dlatego też powinna zostać wprowadzona ustawa o odznaczeniach cywilnych, równocześnie sprzeciwiam się pomyslowi podzialu kraju na folwarki i przyznawania ich za aktywność. Takie rozwiązanie przeforsowane przez parlament jest pogwałceniem podstawowej zasady podmiotowości samorządów na jakiej oparty jest nasz kraj, a poza tym takie rozwiązanie jeszcze łatwiej można wprowadzić drogą oddolną po przez przetestowanie tego systemu w jednej z prowincji, a następnie przekonać do tego inne prowincje.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

