08 Nov 2019, 15:17:13
Wracając do debaty.
Tu ma znów rację pan Wespucci. Pieniądze - fajnie, ale nie ma na co je wydawać. Być może przyczyną tego jest to, że RA pracuje i wykonuje wnioski za darmo? Wiem, że to radykalny krok, ale jeśli RA brało by opłaty za usługi (czego parlament zarzucić nie może) to wtedy ludzie chcieli by zyskać pieniądze, aby móc kupić usługę. Osobiście sądzę, że to beznadziejny pomysł, bo to trochę absurd płacić za np. błąd w nazwie kategorii. W jaki inni sposób możemy zdobyć towar, który będzie porządny i będzie można go kupić za reny? Szczerze nie wiem, sądzę że powinniśmy w tym przypadku, albo coś wymyśleć, lub wsiąść przykład z zagranicy. Ten problem maja rozwiązany Winkowie, bo za pieniądze (kapsle) można kupować klucze i skrzynki, a z nich przedmioty, które potem wykorzystują w narracji.
Tu ma znów rację pan Wespucci. Pieniądze - fajnie, ale nie ma na co je wydawać. Być może przyczyną tego jest to, że RA pracuje i wykonuje wnioski za darmo? Wiem, że to radykalny krok, ale jeśli RA brało by opłaty za usługi (czego parlament zarzucić nie może) to wtedy ludzie chcieli by zyskać pieniądze, aby móc kupić usługę. Osobiście sądzę, że to beznadziejny pomysł, bo to trochę absurd płacić za np. błąd w nazwie kategorii. W jaki inni sposób możemy zdobyć towar, który będzie porządny i będzie można go kupić za reny? Szczerze nie wiem, sądzę że powinniśmy w tym przypadku, albo coś wymyśleć, lub wsiąść przykład z zagranicy. Ten problem maja rozwiązany Winkowie, bo za pieniądze (kapsle) można kupować klucze i skrzynki, a z nich przedmioty, które potem wykorzystują w narracji.
To tylko Szarak
