<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Związek Winkulijski - Marsylijski Uniwersytet Ludowo-Biznesowy]]></title>
		<link>https://archiwum.nordata.org/</link>
		<description><![CDATA[Związek Winkulijski - https://archiwum.nordata.org]]></description>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 20:54:29 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[O reformie państwa insulijskiego]]></title>
			<link>https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4361</link>
			<pubDate>Wed, 08 Dec 2021 14:15:17 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwum.nordata.org/member.php?action=profile&uid=101">August de la Sparasan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4361</guid>
			<description><![CDATA[Szanowni, którzy czytacie tego słowa,<br />
Zapewne spodziewaliście się, że będzie tu zrzędzenie i tandetne pomysły, że znów ten niespełniony imperialista i pseudomyśliciel Sprasen będzie głosił swe idiotyczne teorie, które spokojnie można publicznie potępić tak jak ich autora.<br />
Nie zawiedziecie się. Ostatnio zaszły w ZP wielkie zmiany, które potwierdziła konstytucja opublikowana bez uprzedzenia 24 listopada. Zresztą jej zawartość jest w większości mojego autorstwa, wycięto głównie fragment na który poświęciłem najwięcej czasu i wysiłku, czyli ten o podziale administracyjnym, przez co uległa w moim mniemaniu skutecznemu oczyszeniu ze „sparasanizmów”. Teraz zatem niektórzy mówią „mamy Insulię”, jakby chodziło o coś nowego, innego niż dotychczas, o cudowną przemianę prowizorycznego ZP w nowe, lepsze Cesarstwo. Ja mówię natomiast „mamy coś”. Już nie to prowizoryczne, feniksopodobne Zjednoczone (czy raczej podzielone) Państwo, ale też jeszcze nie nową, cudowną, silną Insulię.<br />
Winna napiętnowania jest jak dla mnie Druga Republika Voxlandzka, ten prowizoryczny twór pozbawiony ducha i wyzuty z ideologii, zasłużony jedynie tym, że stworzyła go królowa Aleksandra I, wielka dobrodziejka, jak również faktem przetrwania nieomal roku w niezmienionej formie. Bo i nie było czego zmieniać, wartte uwagi były jedynie szogunaty, lecz nie sam Voxland jako taki. Nie obwiniam o to oczywiście samego kraju, ale „republikę”, to rozczarowujące coś.<br />
Tu można łatwo skojarzyć tą sytuację aktywności podmiotów administracyjnych i bezużyteczności władzy centralnej z Secesyjną Republiką Westland, obecnie podzieloną między Republistan, Amatorię oraz Indian - Kugarów, z Kongresem mającym służyć za namiastkę władzy krajowej. Nie mówię, że jest to szczególnie złe, ale dość zbędne.<br />
Jesteście już zapewne oburzeni, bo baran, który wrócił ledwo co (i to nie w pełni) do kraju ma czelność wytykać błędy świętemu porządkowi? Otóż mam. Więcej, proponuję rozwiązanie rozważane przez dłuższy czas, choć uprzednio nie zaproponowane. Królestwo dla Voxlandu! Monarcha dla Voxlandu! Potrzebna jest elekcja patrona przywracającego szacunek władzy centralnej, lecz nie odbierającego go szogunatom, wykonawcy cesarskiej woli w tymże miejscu. Tego, który usunie szogunaty zbędne, nieaktywne, nijakie i bez potencjału.<br />
Czy i monarcha nie należy się Westlandowi? Tu przez szacunek nie naruszałbym nazwy kraju, którą pamięta czasy bodaj najrozsądniejszego z ojców założycieli, Eustachego Playstation, ale urząd prezydenta przez kolejne kadencje upodlił się. Może więc potrzebny jest protektor, nie król, monarcha republikański, władca bez tytułu lecz zdolny uporządkować tamtejszy bałagan.<br />
I wreszcie Ruba. Proponuję, aby było to wolne terytorium. Nie przynależące ani do Westlandu, ani do Voxlandu, lecz pod protekcją osobistą Cesarza, gdzie mógłby udzielać się i schronienie znaleźć każdy, niezależnie od narodowości i formalności.<br />
Zarys to ogólny, ale liczę otwarcie, że sprowokuję tym dyskusję na dotychczas pomijany temat. A wracam do Insulii jak do siebie, bo jestem u siebie, w czymś co tworzyłem i może dane będzie mi zmiany tam wprowadzać u boku cesarza i twórców pozostałych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Szanowni, którzy czytacie tego słowa,<br />
Zapewne spodziewaliście się, że będzie tu zrzędzenie i tandetne pomysły, że znów ten niespełniony imperialista i pseudomyśliciel Sprasen będzie głosił swe idiotyczne teorie, które spokojnie można publicznie potępić tak jak ich autora.<br />
Nie zawiedziecie się. Ostatnio zaszły w ZP wielkie zmiany, które potwierdziła konstytucja opublikowana bez uprzedzenia 24 listopada. Zresztą jej zawartość jest w większości mojego autorstwa, wycięto głównie fragment na który poświęciłem najwięcej czasu i wysiłku, czyli ten o podziale administracyjnym, przez co uległa w moim mniemaniu skutecznemu oczyszeniu ze „sparasanizmów”. Teraz zatem niektórzy mówią „mamy Insulię”, jakby chodziło o coś nowego, innego niż dotychczas, o cudowną przemianę prowizorycznego ZP w nowe, lepsze Cesarstwo. Ja mówię natomiast „mamy coś”. Już nie to prowizoryczne, feniksopodobne Zjednoczone (czy raczej podzielone) Państwo, ale też jeszcze nie nową, cudowną, silną Insulię.<br />
Winna napiętnowania jest jak dla mnie Druga Republika Voxlandzka, ten prowizoryczny twór pozbawiony ducha i wyzuty z ideologii, zasłużony jedynie tym, że stworzyła go królowa Aleksandra I, wielka dobrodziejka, jak również faktem przetrwania nieomal roku w niezmienionej formie. Bo i nie było czego zmieniać, wartte uwagi były jedynie szogunaty, lecz nie sam Voxland jako taki. Nie obwiniam o to oczywiście samego kraju, ale „republikę”, to rozczarowujące coś.<br />
Tu można łatwo skojarzyć tą sytuację aktywności podmiotów administracyjnych i bezużyteczności władzy centralnej z Secesyjną Republiką Westland, obecnie podzieloną między Republistan, Amatorię oraz Indian - Kugarów, z Kongresem mającym służyć za namiastkę władzy krajowej. Nie mówię, że jest to szczególnie złe, ale dość zbędne.<br />
Jesteście już zapewne oburzeni, bo baran, który wrócił ledwo co (i to nie w pełni) do kraju ma czelność wytykać błędy świętemu porządkowi? Otóż mam. Więcej, proponuję rozwiązanie rozważane przez dłuższy czas, choć uprzednio nie zaproponowane. Królestwo dla Voxlandu! Monarcha dla Voxlandu! Potrzebna jest elekcja patrona przywracającego szacunek władzy centralnej, lecz nie odbierającego go szogunatom, wykonawcy cesarskiej woli w tymże miejscu. Tego, który usunie szogunaty zbędne, nieaktywne, nijakie i bez potencjału.<br />
Czy i monarcha nie należy się Westlandowi? Tu przez szacunek nie naruszałbym nazwy kraju, którą pamięta czasy bodaj najrozsądniejszego z ojców założycieli, Eustachego Playstation, ale urząd prezydenta przez kolejne kadencje upodlił się. Może więc potrzebny jest protektor, nie król, monarcha republikański, władca bez tytułu lecz zdolny uporządkować tamtejszy bałagan.<br />
I wreszcie Ruba. Proponuję, aby było to wolne terytorium. Nie przynależące ani do Westlandu, ani do Voxlandu, lecz pod protekcją osobistą Cesarza, gdzie mógłby udzielać się i schronienie znaleźć każdy, niezależnie od narodowości i formalności.<br />
Zarys to ogólny, ale liczę otwarcie, że sprowokuję tym dyskusję na dotychczas pomijany temat. A wracam do Insulii jak do siebie, bo jestem u siebie, w czymś co tworzyłem i może dane będzie mi zmiany tam wprowadzać u boku cesarza i twórców pozostałych.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Historia przedinternetowa Marsylii"]]></title>
			<link>https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4155</link>
			<pubDate>Tue, 11 May 2021 11:39:36 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwum.nordata.org/member.php?action=profile&uid=101">August de la Sparasan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4155</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">CZĘŚĆ I: CZASY KIRYMU. OKRES WCZESNY</span><br />
</span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">Historia Konsulatu Marsylii jest dużo dłuższa niż samego miasta Marsylia. Miejscami spowijają ją nieprzeniknione warstwy legend i mitów o herosach i tytanach. Z tych właśnie legend wyłania się obraz Pierwszego Konsula, legendarnego przybysza, który ucywilizował i zorganizował plemię Kirów w środkowo-wschodniej Voximie, a następnie założył miasto Kirym. Według naukowców samo powstanie owego miasta było raczej procesem stopniowym, który zakończył się przypuszczalnie około roku 950 przed naszą erą. Wtedy to Kirym przybrał formę samorządnego miasta-państwa. Jego ustrój opierał się na powierzeniu najwyższej władzy konsulowi (nazwa urzędu pochodzi przypuszczalnie od kirskiego zwrotu "shull", oznaczającego przewodnika), wybieranemu przez aklamację zapewne spośród bogatszych i bardziej wpływowych mieszkańców miasta. Wedle legendy, Kirymem miało rządzić kolejno dwustu konsuli, jednakże w rzeczywistości było ich zapewne około stu siedemnastu. Informacje o zdecydowanej większości z nich są fragmentaryczne i nieskładne, a z pierwszych konsuli najwięcej informacji mamy o Arkadiusie Konsumie Germańskim Starszym, który był generałem armii konsularnej i geniuszem strategii, co ukazał w wojnie z Germanami (ok. 895-880 p.n.e.), od której wziął swój przydomek. Po wygranej w owej serii konfrontacji zbrojnych, został obrany trzydziestym pierwszym konsulem. Jego rządy zleciały na wojaczkach z okolicznymi plemionami, w tym z Rzymianami, których wioski były w owym okresie niemal notorycznie łupione przez ludzi konsula, co przełożyło się na późniejszą nienawiść Rzymian do Kirów. Arkadius po swojej abdykacji narzucił możnym wybór swojego syna, noszącego to samo imię, co zaczęło epokę nadużyć, korupcji i naruszeń systemu prawnego.</span></span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">CZĘŚĆ I: CZASY KIRYMU. OKRES WCZESNY</span><br />
</span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-family: Times New Roman;" class="mycode_font">Historia Konsulatu Marsylii jest dużo dłuższa niż samego miasta Marsylia. Miejscami spowijają ją nieprzeniknione warstwy legend i mitów o herosach i tytanach. Z tych właśnie legend wyłania się obraz Pierwszego Konsula, legendarnego przybysza, który ucywilizował i zorganizował plemię Kirów w środkowo-wschodniej Voximie, a następnie założył miasto Kirym. Według naukowców samo powstanie owego miasta było raczej procesem stopniowym, który zakończył się przypuszczalnie około roku 950 przed naszą erą. Wtedy to Kirym przybrał formę samorządnego miasta-państwa. Jego ustrój opierał się na powierzeniu najwyższej władzy konsulowi (nazwa urzędu pochodzi przypuszczalnie od kirskiego zwrotu "shull", oznaczającego przewodnika), wybieranemu przez aklamację zapewne spośród bogatszych i bardziej wpływowych mieszkańców miasta. Wedle legendy, Kirymem miało rządzić kolejno dwustu konsuli, jednakże w rzeczywistości było ich zapewne około stu siedemnastu. Informacje o zdecydowanej większości z nich są fragmentaryczne i nieskładne, a z pierwszych konsuli najwięcej informacji mamy o Arkadiusie Konsumie Germańskim Starszym, który był generałem armii konsularnej i geniuszem strategii, co ukazał w wojnie z Germanami (ok. 895-880 p.n.e.), od której wziął swój przydomek. Po wygranej w owej serii konfrontacji zbrojnych, został obrany trzydziestym pierwszym konsulem. Jego rządy zleciały na wojaczkach z okolicznymi plemionami, w tym z Rzymianami, których wioski były w owym okresie niemal notorycznie łupione przez ludzi konsula, co przełożyło się na późniejszą nienawiść Rzymian do Kirów. Arkadius po swojej abdykacji narzucił możnym wybór swojego syna, noszącego to samo imię, co zaczęło epokę nadużyć, korupcji i naruszeń systemu prawnego.</span></span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Barcja. Upadek" Zarys kalendarium]]></title>
			<link>https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4160</link>
			<pubDate>Wed, 05 May 2021 09:59:01 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwum.nordata.org/member.php?action=profile&uid=101">August de la Sparasan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4160</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Ponieważ ze względu na dzisiejszą rocznicę Rewolucji 4 maja wszystkich naszło na wspominki, postanowiłem porozwodzić się nieco nad pewnym okresem w historii. Konkretnie upadkiem Barcji. Rzecz jasna nie chcę jednak zabierać pracy Voxlandzkiemu Instytutowi Historycznemu, dlatego postanowiłem głównie zgrupować fakty. Z tego wyszło mi kalendarium, które przedstawiam poniżej.</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4 stycznia 2020 - Aleksander Novak przedstawia po raz pierwszy propozycję unii Republiki Związkowej Barcji z Secesyjną Republiką Westland</span><br />
<br />
10 stycznia 2020 - W Barcji przedstawiona zostaje uchwała w sprawie zajść w ZPViW, opatrzona komentarzem Anny Schmeut:<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">"10 stycznia na jednym z kanałów publicznych Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu, doszło do personalnego ataku na jednego z obywateli nie piastujacych żadnych publicznych funkcji na dyplomatę bartyjskiego, przebywającego tam z wizytą negocjacyjną w sprawie podpisania Konwencji Konigberskiej, która to miałą pomóc w rozwoju Westlandu i Voxlandu jako suwerennego bytu!", odnoszącym się do wyrzucenia Karla Hohenberga z serwera discord ZPViW. Uchwała zostaje przyjęta następnego dnia</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">20 marca 2020 - W Barcji przedstawiono ustawę o ograniczeniu ZPViW. Zostaje ona przyjęta po sześciu dniach</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">5 kwietnia 2020 - Joahim von Ribertrop pod imieniem Thomas Maler rozpoczyna misję w Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">29 kwietnia 2020 - August de la Sparasan kanclerzem Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">1 maja - początek protestów przeciwko centralizacji w Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">7 maja - przedstawienie projektu Paktu Antybartyjskiego przez SRW</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">18 maja - Barcja Właściwa ogłasza niepodległość, niedługo potem to samo czyni Pruskie Wolne Państwo Sambia. Następnego dnia dochodzi do ich zjednoczenia w Wolne Państwo Prusy</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">19 maja - Kanclerz August de la Sparasan ogłasza rozwiązanie Republiki Związkowej Barcji, rozpoczyna się rewolucja na Śląsku</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">2 czerwca 2020 - wybory nowego prezydenta Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">10 czerwca 2020 - Euphrosina Kass, główna oponentka rozpadu Barcji, ogłasza swoje odejście z Barcji</span><br />
<br />
Oczywiście wiele dat mogłem pominąć, jednakże jest to jedynie zarys. Zachęcam zatem do dyskusji, a zarazem żywię nadzieję, że to kalendarium wspomoże tworzenie pełnoprawnych już opisów tych wydarzeń.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Ponieważ ze względu na dzisiejszą rocznicę Rewolucji 4 maja wszystkich naszło na wspominki, postanowiłem porozwodzić się nieco nad pewnym okresem w historii. Konkretnie upadkiem Barcji. Rzecz jasna nie chcę jednak zabierać pracy Voxlandzkiemu Instytutowi Historycznemu, dlatego postanowiłem głównie zgrupować fakty. Z tego wyszło mi kalendarium, które przedstawiam poniżej.</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4 stycznia 2020 - Aleksander Novak przedstawia po raz pierwszy propozycję unii Republiki Związkowej Barcji z Secesyjną Republiką Westland</span><br />
<br />
10 stycznia 2020 - W Barcji przedstawiona zostaje uchwała w sprawie zajść w ZPViW, opatrzona komentarzem Anny Schmeut:<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">"10 stycznia na jednym z kanałów publicznych Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu, doszło do personalnego ataku na jednego z obywateli nie piastujacych żadnych publicznych funkcji na dyplomatę bartyjskiego, przebywającego tam z wizytą negocjacyjną w sprawie podpisania Konwencji Konigberskiej, która to miałą pomóc w rozwoju Westlandu i Voxlandu jako suwerennego bytu!", odnoszącym się do wyrzucenia Karla Hohenberga z serwera discord ZPViW. Uchwała zostaje przyjęta następnego dnia</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">20 marca 2020 - W Barcji przedstawiono ustawę o ograniczeniu ZPViW. Zostaje ona przyjęta po sześciu dniach</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">5 kwietnia 2020 - Joahim von Ribertrop pod imieniem Thomas Maler rozpoczyna misję w Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">29 kwietnia 2020 - August de la Sparasan kanclerzem Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">1 maja - początek protestów przeciwko centralizacji w Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">7 maja - przedstawienie projektu Paktu Antybartyjskiego przez SRW</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">18 maja - Barcja Właściwa ogłasza niepodległość, niedługo potem to samo czyni Pruskie Wolne Państwo Sambia. Następnego dnia dochodzi do ich zjednoczenia w Wolne Państwo Prusy</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">19 maja - Kanclerz August de la Sparasan ogłasza rozwiązanie Republiki Związkowej Barcji, rozpoczyna się rewolucja na Śląsku</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">2 czerwca 2020 - wybory nowego prezydenta Barcji</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">10 czerwca 2020 - Euphrosina Kass, główna oponentka rozpadu Barcji, ogłasza swoje odejście z Barcji</span><br />
<br />
Oczywiście wiele dat mogłem pominąć, jednakże jest to jedynie zarys. Zachęcam zatem do dyskusji, a zarazem żywię nadzieję, że to kalendarium wspomoże tworzenie pełnoprawnych już opisów tych wydarzeń.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Krótka historia spirytuzmu" - wykład inauguracyjny konsula]]></title>
			<link>https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4114</link>
			<pubDate>Wed, 31 Mar 2021 13:52:24 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwum.nordata.org/member.php?action=profile&uid=101">August de la Sparasan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4114</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-family: Courier New;" class="mycode_font">Szanowni Państwo! Jak pewnie niektórzy z was wiedzą, a ci co nie wiedzą lada chwila się dowiedzą, w dniu dzisiejszym na kilka godzin nazwisko swoje zmieniłem na Budryn Arpen. Miało to znaczenie symboliczne. Kim jednak był człowiek w taki sposób upamiętniony? Historia Budryna Arpena, zwanego też Budrynem z Arpenu bądź Budrynem Arpeńskim to historia początków spirytuzmu. Jest to postać przez dłuższy czas ze względu na niedostatek wiarygodnych źródeł uchodząca za legendarną, znana jednak z wielu ludowych przypowieści. Po dotarciu do najstarszych zapisków, czuję się już dostatecznie wtajemniczony w temat, przy przedstawić państwu historię tejże postaci.</span><br />
<br />
<span style="font-family: Courier New;" class="mycode_font">Budryn narodził się przypuszczalnie około pięćdziesiątego roku naszej ery w Arpenie, starożytnym mieście leżącym w Imperium Kirymskim. Pochodził z możnego rodu spoinowaconego z konsulem Jakusem Nijakusem. Ze względu na te powiązania od najmłodszych lat miał dostęp do pism największych mędrców. Po wejściu w dorosłość już wiedział, że zostanie jednym z nich. Jednocześnie dzięki kontaktom rodzinnym dostał on posadę opiekuna winnic konsularnych w Kirymie. Właśnie podczas obcowania z winoroślami doznał oświecenia i zapragnął zbadać wpływ "płynów winnych" na człowieka, co też przez następne lata czynił na sobie, jednocześnie swoją nową pasją sprowadzając na siebie gniew możnych, co doprowadziło do ostracyzmu. Niezrozumiany, lecz niestrudzony badacz zaczął zarabiać na życie, ukazując ludowi "sztuczki magiczne", w czym pomagała mu jego wiedza. Pod wpływem "wyciągu winnego" okładał się publicznie mieczem, a ten nie czynił na nim żadnego wrażenia, nie raniąc go. Tak oto zyskał sławę, która później dotarła do nowego konsula - Helmuta Cezara. Władca zaprosił go na swój dwór, pozwalając na eksperymenty z winem do woli. Wyniki swoich doświadczeń Budryn spisał w "Opisum spiritus", stając się prekursorem spirytuzmu. Niestety ze źródeł znika po abdykacji Helmuta Cezara w 125 roku. Do dziś jednak ocalały jego dzieła, służąc przez wieki ukształtowaniu się nauki spirytustycznej. To tyle na dzisiaj, dziękuję za uwagę.</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-family: Courier New;" class="mycode_font">Szanowni Państwo! Jak pewnie niektórzy z was wiedzą, a ci co nie wiedzą lada chwila się dowiedzą, w dniu dzisiejszym na kilka godzin nazwisko swoje zmieniłem na Budryn Arpen. Miało to znaczenie symboliczne. Kim jednak był człowiek w taki sposób upamiętniony? Historia Budryna Arpena, zwanego też Budrynem z Arpenu bądź Budrynem Arpeńskim to historia początków spirytuzmu. Jest to postać przez dłuższy czas ze względu na niedostatek wiarygodnych źródeł uchodząca za legendarną, znana jednak z wielu ludowych przypowieści. Po dotarciu do najstarszych zapisków, czuję się już dostatecznie wtajemniczony w temat, przy przedstawić państwu historię tejże postaci.</span><br />
<br />
<span style="font-family: Courier New;" class="mycode_font">Budryn narodził się przypuszczalnie około pięćdziesiątego roku naszej ery w Arpenie, starożytnym mieście leżącym w Imperium Kirymskim. Pochodził z możnego rodu spoinowaconego z konsulem Jakusem Nijakusem. Ze względu na te powiązania od najmłodszych lat miał dostęp do pism największych mędrców. Po wejściu w dorosłość już wiedział, że zostanie jednym z nich. Jednocześnie dzięki kontaktom rodzinnym dostał on posadę opiekuna winnic konsularnych w Kirymie. Właśnie podczas obcowania z winoroślami doznał oświecenia i zapragnął zbadać wpływ "płynów winnych" na człowieka, co też przez następne lata czynił na sobie, jednocześnie swoją nową pasją sprowadzając na siebie gniew możnych, co doprowadziło do ostracyzmu. Niezrozumiany, lecz niestrudzony badacz zaczął zarabiać na życie, ukazując ludowi "sztuczki magiczne", w czym pomagała mu jego wiedza. Pod wpływem "wyciągu winnego" okładał się publicznie mieczem, a ten nie czynił na nim żadnego wrażenia, nie raniąc go. Tak oto zyskał sławę, która później dotarła do nowego konsula - Helmuta Cezara. Władca zaprosił go na swój dwór, pozwalając na eksperymenty z winem do woli. Wyniki swoich doświadczeń Budryn spisał w "Opisum spiritus", stając się prekursorem spirytuzmu. Niestety ze źródeł znika po abdykacji Helmuta Cezara w 125 roku. Do dziś jednak ocalały jego dzieła, służąc przez wieki ukształtowaniu się nauki spirytustycznej. To tyle na dzisiaj, dziękuję za uwagę.</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[MULB wznawia działanie]]></title>
			<link>https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4113</link>
			<pubDate>Wed, 31 Mar 2021 13:28:32 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://archiwum.nordata.org/member.php?action=profile&uid=101">August de la Sparasan</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://archiwum.nordata.org/showthread.php?tid=4113</guid>
			<description><![CDATA[Wraz z powrotem konsula utworzony jego piątym dekretem Marsylijski Uniwersytet Ludowo-Biznesowy w Nowygradzie wznowił swoje działanie, a w zasadzie je rozpoczął, albowiem wcześniej tkwił w maraźmie. Chętni na posady wykładowców proszeni są o zgłaszanie się do konsula.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wraz z powrotem konsula utworzony jego piątym dekretem Marsylijski Uniwersytet Ludowo-Biznesowy w Nowygradzie wznowił swoje działanie, a w zasadzie je rozpoczął, albowiem wcześniej tkwił w maraźmie. Chętni na posady wykładowców proszeni są o zgłaszanie się do konsula.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>