Wasza Ekscelencjo Panie Prezydencie,
lubię pociągi i budownictwo. Dlatego też wnioskuję o włącznie mnie do Rady Egzekucyjnej i powierzenie mi odpowiedniej teki.
Nie wiedziałem gdzie się przywitać, stąd wątek zatytułowałem dość ogólnikowo...
Natomiast na początek pragnę przywitać się uniżenie z Wami, Szanowne Panie i Szanowni Panowie. Jestem Heinz-Werner Grüner i jestem obywatelem Austro-Węgier. Być może niektórzy mnie kojarzą, inni nie, więc w skrócie napiszę, że jestem podróżnikiem i szerokopojętym organizatorem różnych przedsięwzięć...
Przybywam tu w celu poznania Związku Winkulijskiego, a przede wszystkim jego obywateli...
Mam także małą sprawę do Szanownego Pana Artura Kardacza... Czy zastałem?
W związku z wynikiem referendum ws. nadania Winkulijskiemu Kościołowi Apostolskiemu statusu primus inter pares wśród równouprawnionych wyznań, część zwolenników tronu biskupiego w Gottstadt wszczęło zamieszki w stolicy, Anater, Gottstadt, Sehirjii, Nadmorzcu Mryńsku i we wszystkich miastach Egvallandu, domagając się dymisji rządu krzycząc "je*ać Folksbund!", powtarzania wyników referendum do skutku.
EDIT: część protestujących domaga się także zakończenia morderstw politycznych i wyjaśnienia prób obalenia ustroju przez niektóre grupy spiskowe, oraz wyjaśnienie śmierci Artura Kardacza i sprowadzenia jego zwłok do kraju.
Ambasador Księstwa Sarmacji powrócił do placówki z świątecznego urlopu który spędził w Książęcym Mieście Grodzisku, stolicy Księstwa Sarmacji.
Rozpoczynają się planowane od dawna porządki. Z okien frontowych zerwane zostały deski przybite tam nie wiadomo jak dawno temu. Nasmarowano zawiasy we wszystkich 63 drzwiach oraz rozpoczęły się prace nad wymianą instalacji elektrycznej by skrzypienie mogła zastąpić muzyka płynąca z głośników rozłożonych po całym gmachu ambasady.
Stolica Związku Winkulijskiego z całą pewnością mogła poszczycić się wosoko ocenianymi restauracjami, szczególnie w centralnej części, niedaleko placu. To właśnie do jednej z nich trafił nasz tajemniczy gość. Ów gość idealnie wpasował się w charakterystykę tego miejsca. Elegancki garnitur, skórzane buty i drogi zegarek, tylko tacy ludzie mogli pozwolić sobie na posiłek tutaj. Mężczyzna właśnie kończył posiłek gdy do jego stolika przysiadła się inna osoba. Początkowo nasz bohater wydawał się zaskoczony, z całą pewnością nie spodziewał się wizyty. Po chwili jednak zaskoczenie ustąpiło, mężczyzna, wyraźnie zniesmaczony, odłożył sztućce i odsunął talerz. Obecność gościa najwyraźniej odebrała mu apetyt.
- rozumiem że sprawa załatwiona - rzucił pierwszy gość. Nie czekając na odpowiedź wyjął z kieszeni niewielką cygaretkę. Nie spiesząc się wyciągnął jednego papierosa, włożył do ust i momentalnie podpalił. Gęsty, duszący dym rozniósł się po sali.
- tak - rzucił drugi - wymyśliłem bajeczkę że wszyscy zachorowali na szkor....
- dość! - krzyknął pierwszy - nie mam zamiaru tego słuchać. Wyjdź tylnymi drzwiami, tam czeka auto. Kierowca da Ci pieniądze - poinstruował - jesteśmy ci wdzięczni.
Przybysz wstał i od razu ruszył w stronę zaplecza. Po kilku minutach był już na zewnątrz. Pogoda była paskudna, ulewa nabierała na sile. Przybysz wyciągnął paczkę papierosów z kieszeni. Drżącą ręką wyjął taniego skręta i włożył go do ust. Nagle obok niego wyrosła masywna postać. Duży mężczyzna wyciągnął rękę i podpalił papierosa. Przybysz zdążył tylko zaciągnąć fajkę gdy padł martwy na bruk. Ciężkie, duże krople uderzały w jego ciało rozmywając krew. Dobrze wymierzony strzał w głowę z blist. Przybysz nawet nie zorientował się że już jest martwy. Masywny mężczyzna podszedł do ciała i przeszukał je dokładnie. Znalazła tylko pogniecioną paczkę papierosów, telefon i portfel. Zabrał wszystko i wszedł do budynku. Za drzwiami czekał już nasz bohater, zabójca wręczył mu znaleziony portfel i ruszył w swoją stronę. Elegancki mężczyzna wyciągnął telefon, wybrał numer i szybko przystawił go do ucha. Po kilku chwilach usłyszał głos po drugiej stronie.
- Will Hower nie żyje - powiedział i odłożył telefon.
Mam zaszczyt przedstawić prawdopodobnie ostatni projekt ustawy zgłoszony w tym roku Radzie Egzekutywnej — początkowo chciałem poczynić to po nowym roku, ale ostatecznie bez większych powodów postanowiłem wyjść z tym projektem już teraz, aczkolwiek moją intencją także jest jego uchwalenie w styczniu nadchodzącego roku 2021. Celem niniejszego projektu jest realizacja popartego przez znaczną część naszego społeczeństwa projektu wieczystej neutralności militarnej naszego państwa, wyrażonej w tej ankiecie, nie chce przytaczać wszystkich argumentów za tym aby usankcjonować ten stan rzeczy, dlatego wymienię te moim zdaniem najistotniejsze: da to nam możliwość budowy wizerunku Związku Winkulijskiego jako państwa pokojowo nastawionego do wszystkich narodów Nordaty, zwiększy to nasz potencjał do pełnienia niektórych funkcji międzynarodowych np. mediatora i unikania konsekwencji źle dobranych sojuszy militarnych. Nie zamyka to jednak nam furtki do integracji politycznej z innymi krajami na innych płaszczyznach.
Ze swojej strony mogę dodać, iż jest to jedna z moich ostatnich inicjatyw legislacyjnych (jak mam nadzieję) przed polityczną emeryturą, nie widzę już sensu brania aktywnego udziału w w sprawowaniu władzy nad państwem, aczkolwiek także nie zamierzam się z niego wycofywać.
Tekst ustawy znajduje się w załączniku, starałem się go wykonać możliwie jak najzgodniej z technikami przyjętymi w naszym prawie, aczkolwiek proszę nie bić jak coś złego się znajdzie tylko zwrócić uwagę, lub poprawić
Na podstawie Art. 14. Konstytucji SRW zwołuje Wielki Kongres. Posiedzenie ma na celu ustanowienie nowej konstytucji. Do Kongresu zasiadają wszyscy Obywatele SRW, kierowniczym obrad jest Prezydent SRW.
W dniu dzisiejszym rozpoczął się od dawna oczekiwany strajk generalny Narodu Amatorskiego. Wystąpił on przeciwko obecnej władzy. Ludzie zamiast pracować wychodzą na ulice bądź zajmują i okupują publiczne miejsca pracy, z barami i dworcami łącznie. Na terenie Amatorii działa tylko jeden dworzec, a to i tak wyłącznie dlatego, że zebrani tam oczekują na przybycie przewodniczącego partii socjalistycznej, Augusta de la Sparasana.
Obwieszczenie Prezydenta Związku Winkulijskiego
ws. normalizacji sytuacji w Socjalistycznej Republice Volkianu
Obywatele!
Jak przed chwilą przekazała Telewizja Winkulijska przedstawiciele Sztabu Generalnego Volkiańskiej Armii Ludowej podpisali zawieszenie broni z Armią Wyzwolenia Volkianu, zbrojnym ramieniem Rewolucyjnego Frontu na rzecz Demokracji i Wolności Ludu Pracującego Volkianu, znanego powszechnie jako Biały Volkian. Z informacji jakie otrzymuję od dowódców Sił Zbrojnych Związku Winkulijskiego, sytuacja zdaje się normalizować i iść ku dobremu.
Myślę, że jest to symboliczne, iż proces pojednania zwaśnionych stron zaczął się właśnie teraz, w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Chcę, aby pokój na dobre zapanował w Volkianie. Dlatego też - w związku z ustaniem wszelkich przesłanek dla takiego stanu rzeczy - postanowiłem, w konsultacji z Premierem i Prezydentem Socjalistycznej Republiki Volkianu, uchylić swoje rozporządzenie dotyczące wprowadzenia stanu wojennego w Volkianie, czyli jednocześnie zakończyć sam stan wojenny i nakazać jednostkom SZ ZW wyjście ze stanu gotowości.
Niech ten świąteczny czas przyniesie wszystkim wam, moi drodzy Obywatele, wiele łask i dobrodziejstw w roku nadchodzącym!
Niech Bóg z Synem Swoim, Was wszystkich błogosławi!
Niech żyje pokój, pokój nam wszystkim!