Druga Konferencja
Światowego Związku Filatelistycznego G R U D Z I E Ń 2 0 2 3 R O K U
Drodzy Przyjaciele Filateliści!
Od zakończenia Pierwszej Konferencji Światowego Związku Filatelistycznego minęły ponad dwa lata. W związku z głosami napływającymi ze środowiska filatelistycznego, ogłaszam nabór tematów na Drugą Konferencję Światowego Związku Filatelistycznego, która — jeżeli Matka Prokrastynacja pozwoli — odbędzie się w grudniu.
Jestem świadomy dwóch zagadnień, które wymagają omówienia i podjęcia decyzji, choćby decyzją tą miało być utrzymanie status quo.
Zagadnienie pierwsze to częstotliwość emisji znaczków. Obecnie obowiązuje Konkluzja 2, zgodnie z którą jedynym ograniczeniem co do zasady jest emisja nie częściej niż co drugi dzień. Pojawiły się głosy, że ta regulacja w teorii pozwala jednej poczcie krajowej na „zablokowanie” emisji pozostałych poczt, w skrajnym przypadku na okres najbliższych trzech miesięcy.
Zagadnienie drugie to estetyka znaczków. Temat o wiele bardziej kontrowersyjny z uwagi na wyjątkowo subiektywny charakter. Pojawiły się głosy, że Światowy Związek Filatelistyczny powinien odmawiać emisji, pisząc kolokwialnie, brzydkich znaczków. Na ten temat wypowiem się szerzej podczas konferencji, tu i teraz daję jedynie znać, że będzie on przedmiotem obrad.
Serdecznie zachęcam zarówno poczty krajowe, jak i poszczególnych Przyjaciół Filatelistów, do zgłaszania swoich propozycji zagadnień będących przedmiotem Drugiej Konferencji Światowego Związku Filatelistycznego — na forum związku, do końca listopada: https://forum.leocja.org/viewtopic.php?p=45239#p45239.
Jego Arcyksiążęcą Mość Bazyli Izaak dnia 14 listopada br. zwołał w Norrington Sejmik. Na wiec przybyli urzędnicy miejscy z Norrington, Hagi i Adelaide, najbogatsi mieszczanie, przedstawiciele wyznaniowi, stara arystokracja dzielnicowa oraz arcyksiążę z dworem.
Sejmik obradować będzie w okresie nieustalonym, a najważniejszymi kwestiami są prawa miejskie i ziemskie w dzielnicy.
Przebieg obrad będzie opistwany w tym informatorze.
Dziś oficjalnie swoją działalność rozpoczęło Radio Mikronacje - międzynarodowa inicjatywa mająca na celu promowanie naszego mikroświata. Będziemy dostarczać wam informacji, rozrywki i ciekawostek, posłuchacie u nas interesujących podcastów i przeczytacie wciągające historie. A to tylko początek z wielu planowanych przez nas inicjatyw. Nasze poczynania możecie śledzić na Facebooku, Twitterze/X, Spotify, YouTube i Wattpadzie (wkrótce).
Chcielibyśmy rozpocząć nadawanie od zrobienia czegoś dobrego!
Dlatego zapraszamy Was do wsparcia zbiórki, z której środki przeznaczymy na zakup świątecznych prezentów dla trojga dzieci z domu dziecka. Amelia, Mateusz i Natalia wysłali listy do Świętego Mikołaja, w których poprosili o kilka drobiazgów. I my chcemy im je, z Waszą pomocą, sprezentować. Liczy się każda, najmniejsza wpłata. Z góry dziękujemy i zachęcamy do wsparcia!
Dekret arcyksiążęcy o powrocie i zakończeniu regencji
Art. 1
Ze względu na zakończenie się poprzedniej realiozy zostaje ogłoszony koniec regencji w Arcyksięstwie Norrington, a dotychczasowa regentka Adelaide von Hohenburg zostaje sprowadzona do poprzedniej funkcji arcyksiężnej.
Art. 2
Dekret wchodzi w życie w momencie publikacji.
11.11.2023 Norrington,
~Bazyli Izaak von Hohenburg
Napisane przez: Artur Kardacz - 10 Nov 2023, 11:22:31 - Forum: Archiwum
- Brak odpowiedzi
Nie należy ukrywać, że większość sprzętu, znajdującego się na wyposażeniu Królewskich Sił Zbrojnych, pochodzi z czasów I Federacji Nordackiej (2019 r.). Ówczesny przemysł zbrojeniowy zdołał wykonać parę spektakularnych projektów. Dzięki pracy podjętej w tamtym czasie Królewskie Siły Zbrojne dzisiaj mogą pochwalić się nadal nowoczesnym sprzętem. Mowa tutaj o supernowoczesnych okrętach podwodnych Embar Kelio itp. Jednakże, jak w każdej armii w mikroświecie, należy ciągle modernizować i ulepszać swoje uzbrojenie. Wyścig zbrojeń może stanowić element ciekawej rywalizacji międzynarodowej oraz źródło merytorycznej narracji. O ile wszystko jest robione z głową i z poszanowaniem wszystkich. Działamy w świecie wyobraźni i niekiedy szalonych pomysłów, nie oznacza to jednak abyśmy całkowicie odchodzili od realizmu i w absurdalny wręcz sposób budowali swoje państwa. Przed Królewskimi Siłami Zbrojnymi jeszcze sporo modernizacji. Każdy rodzaj sił zbrojnych będzie szczegółowo przeanalizowany i dostosowany do realiów nowoczesnego pola walki.
Obecnie na celowniku Dowództwa Królewskich Sił Zbrojnych znalazły się wielozadaniowe myśliwce Ardeda. Wyprodukowane w 2019 roku bezustannie służyły w trzech armiach. W opinii wielu winkulijskich ekspertów "Ardedy" stanowią przykład bardzo dobrego myśliwca wielozadaniowego. Ich duży zasięg oraz uzbrojenie stanowi niekwestionowany atut. Obecnie w Królewskich Siłach Powietrznych służy 454 maszyn i stanowią o sile tej formacji. Wielozadaniowe myśliwce, ze względu na wachlarz możliwości, mogą wykonywać najróżniejszej zadania. Począwszy od walki w powietrzu, eskorcie a skończywszy na przechwytywaniu wrogich jednostek nad terytorium naszego państwa.
Mimo swoich niebagatelnych zasług "Ardedy" coraz bardziej ustępują zagranicznym odpowiednikom. Cztery lata służby to dość sporo i nadszedł czas na znalezienie nowocześniejszej alternatywy. Lekiem na starzejące się "Ardedy" ma być nowoczesny myśliwiec wielozadaniowy "KF-21".
Ten nowy myśliwiec ma stanowić przykład nowoczesnych Królewskich Sił Powietrznych. Prace nad "KF-21" już trwają. W projekt zaangażowane są nie tylko Związkowe Zakłady Zbrojeniowe (konstrukcja, uzbrojenie). Swoja pomoc zadeklarował Albioński Ośrodek Badań Wojskowych (silnik, uzbrojenie) oraz Zukunft Maschine (technologia niewykrywalności).
Wstępne wymagania stawiane nowej konstrukcji, zakładały powstanie samolotu o większych możliwościach w stosunku do używanego projektu "Ardeda", ale również wobec zagranicznych odpowiedników. Zakładano użycie silnika lub silników o ciągu rzędu 22 700 kG, zdolnością do lotu z prędkością naddźwiękową bez użycia dopalacza, wyposażeniem umożliwiającym realizacje szerokiego spektrum zadań oraz wybranymi elementami konstrukcji nadającymi jej cechy niewykrywalności. KF-21 ma być napędzanym jednym lub dwoma dwuprzepływowymi silnikami turboodrzutowymi zaprojektowanymi przez AOBW. Dysponować klasycznym usterzeniem a tylne stery mają tworzyć rozchyloną literę "V". Uzbrojenie miało być przenoszone w wewnętrznej, kadłubowej komorze uzbrojenia i/lub 10 zewnętrznych węzłach. Finalnie zrezygnowanego z tego pomysłu na rzecz szybkiego wejścia do służby. Dlatego też pierwsze KF-21 będą posiadały jedynie elementy technologii niewykrywalności. W przyszłości Dowództwo planuję produkcje maszyn KF-21A, tym razem z zachowaniem najdrobniejszych szczegółów niezbędnych do prawidłowego działania tej technologii.. Maszyna ma dysponować maksymalną masą rzędu 24 ton (przy masie własnej wynoszącej 10,9 t). Samoloty tej serii (KF-21) pozbawione będą wewnętrznej komory uzbrojenia. Uzbrojenie strzeleckie reprezentowane będzie przez stałą wielolufową odmianę działka DDMA. Z kolei uzbrojenie podwieszane mają stanowić rakiety powietrze-powietrze oraz powietrze-ziemia. Na tej wersji tylko niektóre elementy konstrukcji mają wpływać na obniżenie skutecznej powierzchni odbicia radiolokacyjnego.
Planowana wersja "KF-21A" ma być wyposażone w wewnętrzną, kadłubową komorę uzbrojenia oraz systemy, w znaczącym stopniu poprawiające właściwości niewykrywalnego samolotu. Wśród nich wymieniane jest: pokrycie oszklenia kabiny warstwą absorbującą promieniowanie elektromagnetyczne, zbudowanie płatowca z elementów konstrukcyjnych, posiadających właściwości absorbowania promieniowania radarowego, konforemne, ścianowe anteny systemów łączności, nie wystające poza obrys płatowca oraz opracowanie nowych krawędzi połączeń otworów serwisowych i eksploatacyjnych.
Związkowe Zakłady Zbrojeniowe planują budowę sześciu jednostek prototypowych. Wszystkie zostaną wykorzystane do najróżniejszych testów. Zakończenia prac nad prototypami możemy spodziewać się na początku nowego roku.
Raport z operacji "Grot"
8 listopada 2023 roku, godz. 19:00
7 listopada 2023 roku, godzina 23:00
Lotniskowiec „Dat Groosermacht”, po wypłynięciu z portu w Zellandzie, zajął wyznaczoną pozycję. Trzy oddziały jednostki specjalnej Spartan przygotowały się do desantu. Nie odnotowano żadnych ruchów przeciwnika. Lotniskowiec wciąż pozostawał niezauważony. Desant przeprowadzony zostanie z dwóch kierunków.
Grupa uderzeniowa A wysadzona zostanie na północy od portu. Ich zadaniem będzie podłożenie ładunku pod centrum dowodzenia obroną przeciwlotniczą. Grupa uderzeniowa B wyjdzie na brzeg na południu od porty. Ci z kolei zidentyfikują i oznaczą pozostałe cele dla lotnictwa. Po wykonaniu zadania obie jednostki udadzą się do punktu ewakuacyjnego. Start operacji przewidziano na 24:30
8 listopada 2023 roku, godzina 1:30
Siły zgodnie z planem opuściły lotniskowiec i przeprowadziły desant w okolicach portu. Grupa A oraz B bez przeszkód wykonały powierzone im zadania. Nie poniesiono żadnych strat w ludziach. Grupa A zdołała niezauważona podejść w okolice centrum dowodzenia OPL. Podłożyli oni ładunek oraz wycofali się do wyznaczonego punktu ewakuacyjnego. Dzięki swojemu zasięgowi ładunek EMP* nie tylko zneutralizował centrum dowodzenia, ale też doprowadził do zniszczenia systemów naprowadzania ognia w pojedynczych jednostkach. Dzięki temu przeciwnik nie był w stanie bronić się przed atakami z powietrza.
Portu chroniły bialeńskie systemy SAAM-3-MR oraz SAAG-2-23. Unieszkodliwienie ich było kluczowe dla powodzenia całej operacji. Wymienione wyżej systemy potrafią z ogromną skutecznością neutralizować wrogie lotnictwo. Równie dobrze spisała się grupa B. Spartnie niezauważenie przeniknęli do portu oraz oznaczyli cele o znaczeniu strategicznym. Dzięki ich misji lotnictwo mogło przeprowadzić skuteczny atak na magazyny paliwa, amunicji oraz doki remontowe. Całkowitemu zniszczeniu uległy również wszystkie okręty wroga stacjonujące wtedy w porcie.
Siły specjalne w trakcie ćwiczeń do operacji
Po zrealizowaniu celów oba oddziały wycofały się do punktu ewakuacyjnego. Po drodze nawiązały kontakt ogniowy z elementami tutejszego garnizonu. Na szczęście wymiana ognia nie przyniosła strat po naszej stronie. Jednostki bezpiecznie wycofały się i wróciły na pokład lotniskowca. W trakcie ich powrotu do akcji wkroczyło lotnictwo.
*Do operacji "Grot" siły specjalne Spartan użyły nowoczesnego ładunku, wykorzystującego impuls elektromagnetyczny do niszczenia celów. Pracę nad bombą rozpoczęły się po czerwcu 2020 roku. Wtedy miejsce miał tajemniczy incydent w Międzyzdrojach.
8 listopada 2023 roku, godzina 1:50
III Eskadra wielozadaniowych bombowców taktycznych, wraz z I Eskadrą myśliwców wielozadaniowych, przeprowadziła błyskawiczny atak na port. Samoloty dzięki rakietom LRDE-1 zniszczyły obronę przeciwlotniczą przeciwnika, oznaczone cele oraz wszystkie okręty stacjonujące w porcie.
Eskadry, po wykonaniu zadania, bez strat powróciły na lotniskowiec. Około godzny 2:25 okręt wrócił do portu i cała operacja dobiegła końca. Misja przebiegła w pomyślny sposób. Nasze siły zdołały wykonać zadanie oraz powróciły bez strat własnych.
Jedno z dziesięciu działających w całym kraju pól naftowych. Nazwa pola jest trochę myląca, wskazuję ona jakoby pole naftowe znajdowało się w okolicy stolicy Albionu. Niestety, oczywiście dla nienasyconej gospodarki Albionu, do tej pory nie odnaleziono złóż ropy w tym rejonie. Mimo swojej nazwy pole naftowe ulokowane zostało niedaleko miasta Zänboorg. "Vihres" jest najmniejszym i najstarszym polem w Albionie. Wybudowane zostało w 2021 roku i stanowiło symbol budującej się silnej gospodarki tego Kraju Koronnego. Według badaczy, złoża w tym regionie będą mogły być eksploatowane jeszcze przez 20 lat. Rocznie w polu naftowym "Vihres" wydobywa się 30 tyś ton ropy, co nawet nie jest wynikiem topowym. Największe pole w kraju potrafi wydobywać do 500 tyś ton.
Jak byście określili klimat fabularny panujący w Winkulii? Pisząc o klimacie mam na myśli do czego realowego moglibyście porównać Winkulię. A może nie da się dokladnie porównać za to można tu znaleźć kilka elementów z różnych miejsc, epok itp.
Niech przykładem, o co mi chodzi, będzie Edelweiss, którego klimat to mini państewko w Alpach pomiędzy Austrią a Niemcami w latach 20' XX w.
Zakład odsalania wody "Wodnik" to pierwsza taka inwestycja w kraju. Zakład swoją pracą ma wspomóc rozwijające się rolnictwo w Albionie. Ubiegłe lato było rekordowo gorące. W wielu regionach Albionu występowały susze, co destrukcyjnie wpłynęło na plony. Przełożyło się to na wysokie ceny żywności oraz ogólne niezadowolenie. Aby skutecznie chronić się przed suszą Folksfüther zdecydował o wybudowaniu zakładu odsalania wody. Zakład "Wodnik jest pierwszym z czterech zaplanowanych zakładów w Albionie. Wybudowany on zostanie w centralnej części kraju niedaleko Vihres. Odsolona woda będzie dostarczana przez sieć rurociągów do wszystkich plantacji i gospodarstw w okolicy. Woda odsalana będzie za pomocą metody odwróconej osmozy oraz tradycyjnej destylacji próżniowej. Wybudowanie dodatkowych paleni słonecznych w okolicy sprawi, że zakład będzie samowystarczalny energetycznie. Budowa ruszy w połowie listopada.