Traktat o wzajemnym uznaniu i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych
pomiędzy Federacją Brodryjską a Zjednoczonym Państwem Voxlandu i Westlandu [tj. Cesarstwem Insulii]
zawarty 26 maja 2021 r. w Los Alexos
Wysokie Układające się Strony: Jego Ekscelencja Andrzej Płatonowicz Swarzewski – Administrator Brodrii
w imieniu swoim i Brodrii
oraz Jego Ekscelencja Aleksander Novak – Prezydent Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu
w imieniu swoim i Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu
Art. 1.
Wysokie Układające się Strony uznają się niniejszym wzajemnie za suwerenne państwa i podmioty prawa międzynarodowego.
Wysokie Układające się Strony wyrzekają się we wzajemnych stosunkach używania jakiejkolwiek przemocy.
Art. 2.
Wysokie Układające się Strony nawiązują niniejszym stosunki dyplomatyczne na szczeblu ambasadorów.
Wysokie Układające się Strony ustanawiają przedstawicielstwo Federacji Brodryjskiej w Zjednoczonym Państwie Voxlandu i Westlandu oraz przedstawicielstwo Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu w Federacji Brodryjskiej.
Art. 3.
Wysoka Układająca się Strona wysyłająca swojego przedstawiciela obowiązana jest uprzednio wystąpić o agrement dla kandydata na ambasadora.
Art. 4.
Ambasadorowi przysługuje immunitet na terenie państwa przyjmującego.
W ramach immunitetu, na terytorium państwa przyjmującego, ambasador:
(1) nie podlega jurysdykcji karnej państwa przyjmującego;
(2) nie podlega jurysdykcji cywilnej państwa przyjmującego, chyba że sprawa dotyczy ich działalności niezwiązanej zupełnie z pełnioną misją, a sprawa dotyczy interesów prawnych osób trzecich, podległych jurysdykcji państwa przyjmującego;
(3) korzysta z swobody poruszania się po obszarze państwa przyjmującego;
(4) korzysta z prawa do reprezentowania interesów państwa wysyłającego, w sposób uznany przez nich za właściwy, w środkach masowego przekazu, w tym na państwowych kanałach komunikacji;
(5) nie jest zobowiązany do składania zeznań w charakterze świadka.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się rozstrzygać na drodze dyplomatycznej spory wynikłe na tle postępowania ambasadorów, z zastrzeżeniem dopuszczalności drogi sądowej w sytuacji, o której mowa w Art. 4 ust. 2 pkt. 2.
Art. 5.
Jeśli pod wątpliwość poddaje się niewinność lub uczciwość ambasadora, państwo wysyłające ma obowiązek wszczęcia śledztwa.
Art. 6.
Ambasador może zrzec się immunitetu.
Wydalenie ambasadora z państwa przyjmującego następuje poprzez uznanie go za persona non grata.
W przypadku wydalenia ambasadora państwo przyjmujące zobowiązuje się do złożenia wyjaśnień i przedstawienia powodu wydalenia ambasadora państwa wysyłającego przed publicznym uznaniem za persona non grata.
Art. 7.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się wzajemnie do podejmowania działań zmierzających do rozwoju wzajemnych stosunków.
Art. 8.
Każda z Wysokich Układających się Stron może wypowiedzieć niniejszy traktat.
W przypadku wypowiedzenia niniejszego traktatu traci on swoją moc z upływem siódmego dnia następującego po dniu notyfikacji wypowiedzenia traktatu drugiej Stronie.
Art. 9.
Traktat niniejszy wchodzi w życie z chwilą podpisania go przez Wysokie Układające się Strony.
Podpisali:
/-/ Andrzej Płatonowicz Swarzewski
Administrator Brodrii
/-/ Alexander Novak
Prezydent Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu
Prawie pod koniec targów, gdy wydawało się, że na imprezie nie wydarzy się już nic nowego niespodziewanie tłumy turystów usłyszały ledwie znośny ryk starego, cudem nierozpadającego się osaczeskiego pojazdu produkowanego na licencji volkiańskiej Bidolvo 125G. Foodtruck zatrzymał się w miejscu gdzie parkowanie było zabronione. Z okna pojazdu można było rozpoznać znanego na cały kraj Erika Ottona von Hohenburga, który zaczął prezentować specjały kuchni osaczeskiej.
.
psi odbyt zapiekany z 6 kurzymi jajami - ulubiona potrawa ostatniego władcy Muratyki. Legenda głosi, że jak osaczeski szef kuchni zaprezentował zwierzogrodzkiemu władcy wymyślony przez siebie specjał, ten tak w nim zasmakował, że jadł go w takiej ilości aż eksplodował pod wplywem zgromadzonego w swoim żołądku siarkowodoru, wysadzając przy okazji fragment swego palacu. Od tego czasu jak głosi legenda Muratyka pozostaje republiką i pozostaje wroga w stosunku do narodu osaczeskiego.
pierogi albiońskie - pierogi nadziewane pastą ze smażonych z cebulą dżdżownic. Jest to tradycyjna potrawa osaczeska z regionów południowych graniczących z Albionem. Smak tego specjału uczynił z naszych albiońskich sąsiadów najlepszymi żeglarzami w całej Winkulii...
wino osaczeskie - napój sporządzany z rybich wnętrzności które wyleżały się na pustynnym słońcu. Napój ożywczy, zawsze smaczny i zdrowy...
smażone karaluchy w czekoladzie - czasami stosowane jako jako forma odbywania kary w winkulijskich więzieniach.
kawa syahijska - kawa pażona z ziaren, które dawano wielbłądom jako paszę, którą jednak ich układ pokarmowy nie trawił i wydalał w całości. Ziarna te starannie wybrane przez anaterskich jeńców wojennych nadają kawie niepowtarzalny aromat...
i na deser zapiekany kot osaczeski - według Adera Ferro ulubiona potrawa władz volkiańskich...
jako, że jest to mój 2137 post na forum niespodziewanie z osaczeskiego Bidolvo, wyskoczyła grupa lokalnych artystów i dała z tej okazji specjalny koncert.
Z opóźnieniem dzisiejszego popołudnia stanęło stanowisko z Królestwa Hasselandu. Tutaj zamiast jedzenia pojawiły się same wysokoprocentowe trunki. Idealnie zimne na ochłodę w te upalne dni. Pracownikami, którzy rozlewali trunki były słynne Elpingi, które też były dodatkowo atrakcją.
Polecamy niedawną nowość – Lirotia. Jest to likier, którego podstawą są owoce aronii, zbierane u podnóża gór Andamebów, w archipelagowej części Hasselandu. Dodatkowo dodaje się niewielką ilość jarzębiny i zioła dornostyńskie. Czysty trunek jest ciemniejszy i gęstszy. Pełen skład nalewki jest tajemnicą. Lirotia idealnie nada się po spożytym posiłku.
Zupełnie inne smaki poznamy dzięki Makgeolii. Jest to destylowany alkohol, który otrzymujemy z ryżu. Pochodzi z miasta Shimontsen.
Zabraknąć również nie mogło słynnego piwa – Złoty Elping z Browaru Ferrante w Angemoncie. Jest to klasyk, którego trzeba spróbować, gdy jest się w Hasselandzie.
Mamy jeszcze drugi rodzaj piwa, które pochodzi z Atel. Piwo te jest z marki Qonventins (Klasztorne), na pamiątkę tamtejszych dominikanów, którzy założyli pierwszy w tamtym mieście browar.
Na prawie sam koniec targów w końcu pojawiło się sarmackie stanowisko. Jak to się mówi – najlepsze na koniec! A, że na szybko trzeba było coś znaleźć, to nawiązaliśmy współpracę ze słynną sarmacką Karczmą pod Rozbrykanym Kucykiem. Oczywiście zapraszamy do odwiedzenia karczmy również w Sarmacji!
Na główny posiłek zapraszamy na karkówkę w sosie własnym z cebulką. Mięso świeże i soczyste zostało zrobione dzisiaj przed przyjazdem do Państwa i podchodzi z owcy z okolic Baraniego Pola. Do tego mamy ziemniaczki i surówkę z różnych warzyw. Oczywiście wszystkie warzywa są sprowadzone z ekologicznych upraw ze wsi Poddębice.
Na deser przywieźliśmy szarlotkę z lodami. Czerwone, soczyste i słodko-kwaśne jabłka do ciasta są wysoko wyselekcjonowane z grodziskiego sadu. Lody śmietankowe natomiast są domowej roboty z mleka koziego z hodowli w Baranim Polu. Oczywiście lody można zjeść również osobno!
Propozycją do picia jest słynna koronowska nalewka wprost z książęcej posiadłości. Jest to mieszanki najlepszych koronowskich ziół, ze szczególną dominacją korzenia omanu oraz liści mięty dojrzewającej na spirytusie z koronowskich ziemniaków.
Uwaga! Mamy niespodziankę!
Oprócz posiłków można kupić perły z których słynie Złote Wybrzeże.
Prawie, że w centrum miasta, na niewielkim wzniesieniu znajdującym się tuż za miejscowym kościołem, mieści się Ogród Miejski.
Na terenie Ogrodu znajduje się stary cmentarz miejski. Początkowo skremowane szczątki zmarłych chowana w sąsiedztwie domu (tak zresztą dzieje się do dziś na prowincji), ale wraz z rozrostem miasta wynikło zapotrzebowanie na dedykowane miejsce pochówków. Najstarsze nagrobki pochodzą z pierwszej połowy XIII w. Stare groby mają postać rzeźbionych kamieni, niektóre odwzorowują postać zmarłego. Mniej zamożnym za nagrobki służyły nieociosane kamienie, na których mogły zostać wyryte personalia zmarłego.
Nagrobek w formie ludzkiej podobizny
Głaz nagrobny
Z czasem nagrobki przybrały postać podłużnych słupów. Taka forma dominuje tutaj do dzisiaj. Pochówków na cmentarzu zaprzestano w pierwszej połowie XX. wieku. Od tamtej pory mieszkańcom służy nowy cmentarz, położony na obrzeżach miasta.
Nagrobek z drugiej poł. XIX w.
Idąc dalej w głąb ogrodu, opuszczamy cmentarz i dochodzimy do niewielkiego stawku. Podążając dalej tą drogą opuszczamy w końcu ogród i wychodzimy na teren miejskich przedmieści.
1. Kto z wymienionych nie zalicza się do wielkiej trójki literatury winkulijskiej?
a.) Erik Otton von Hohenburg b.) Tymoteusz Piechota
c.) Fazil Emre
d.) Mateusz Żmigrodzki
2. Gdzie ma siedzibę redakcja Voog Winkuliersdeg?
a.) Nie jest to znane b.) Vihres
c.) Kanugard
d.) Krasnodarsk
Witam wszystkich na stoisku prosto z Norrington.
Wszystkie potrawy przygotowały panie z Koła Gospodyń z Norrington. Zapraszam do skosztowania!
Pierwszą potrawą jest smażony dorsz zraszany i nadziewany cytryną. Dorsze pochodzą z Oceanu Mroźnego.
[attachment=17]
Teraz już będzie bardziej na słodko.
Zaczniemy od kutii, która jest ulubionym deserem sercem z dawnej Abachazji.
Zrobiona jest oczywiście z maku, migdałów, rodzynek i orzechów.
[attachment=18]
Teraz czas na bardzo nietypowy smakołyk- dżem z szyszek sosny. Powstał on najbiedniejszych grupach ludzi zaś dzisiaj jedzą go wszystkie grupy społeczne.
[attachment=19]
Ostatnim przysmakiem, który zaprezentuje są słynne na całym mikroświecie racuchy z jabłkiem.
[attachment=20]
Oczywiście na tak wspaniałym wydarzeniu nie może zabraknąć i stoiska z dalekiego Voxlandu!
Na początek przed państwem słynna Voxlandzka zupa Ra-Men, za granicami naszego państwa zapisywana zwykle bez myślnika (zatem po prostu Ramen). Jest to zupa której podstawę stanowi makaron z różnymi dodatkami. Najpopularniejsza wersja Ra-Menu jest na bazie mięsa. Ra-Men można jeść łyżką albo pałeczkami (jak do cholery zjeść zupę pałeczkami?!).
Kolejnym daniem jest Żubrzyna, dawniej zwana Daniem Królów. Jak można się domyślić, jest to mięso z żubra z dodatkami. A ponieważ żubr był przez prawie tysiąc lat (dokładniej dziewięćset ileś) pod ochroną* i polować na niego mógł tylko władca, toteż nadany był mu właśnie tytuł Dania Królów. Teraz, gdy populacja żubra jest już całkiem spora, tego dania może skosztować każdy.
Jak się już naje to oczywiście wypadałoby coś wypić. Mamy dla państwa (nie)słynną Voxlandzką nalewkę - Ceglanówkę czyli coś co nam wyszło jak próbowaliśmy skopiować betonówkę!
*Dla tych którzy zaraz się przykleją że Voxima była podzielona: ochrona żubra była jednym z tych działań, które z jednego kraju Voximy (Kralku) rozeszły się na całą wyspę. Wraz z całą kulturą z tym żubrem związaną.
Drodzy przyjaciele. Za zgodą KUS, przybywamy do Insulii w celu zbadania sprawy, jaką widzicie w tytule. Moim celem, jest ochrona waszych obywateli, ale też i mieszkańców Pollinu przed tym niebezpiecznym zagrożeniem! Niżej daję zdjęcie jakże wielkiego zagrożenia:
Facet, który jest na tym zdjęciu, to nie wiemy dokładnie co się z nim stało. Dlatego przy badaniu tej sprawy zobaczę czy przeżył, czy nie przeżył....
Ale się nie obawiajcie.... Wkrótce wypędzimy tych Alienów...
Głęboki oddech. Znalazłem jakiś opuszczony budynek w Insulii. Prawdopodobnie opuszczona szkoła. Wchodzę tam. Nagle coś wyskakuje za drzwi! A nie, to tylko mop uderzył w drzwi.... Z latarką ruszam ku niebezpieczeństwu. Korytarze są puste... jest cisza... Pamiętając co mówił Prezydent RLS ,,PRZEZ TWE OCZY ZIELONE i włączmy światło na maksa", jestem gotowy użyć tej taktyki w każdej chwili.... Sprawdzam kolejne sale i dopiero w ostatniej sali lekcyjnej z geografii znajduję list. Oto jego treść:
,,Nie mam za dużo czasu, więc piszę to na szybko.
Jestem z agencji [TAJNE], która ma wytropić Alienów, którzy [TAJNE].
Żeby rozszyfrować ten list, potrzebujecie specjalnego światła,
które znajdziecie dopiero jak zjedziecie windą do piętra -3.
[TAJNE]. [TAJNE], także musisz je powstrzymać!"
Po przeczytaniu listu, szukałem windy... I znalazłem. Wszedłem do środka, uruchomiłem ją, nie wiedząc co dokładnie czeka mnie na dole.... Coś słyszałem.....
W sierpniu 2022 roku WKUiR stwierdziła iż 33 tysiące Obywateli FR płci męskiej w wieku 18 lat jest zdolnych do służby w ramach powszechnej służby. Zdecydowano, iż:
23 tysiące mężczyzn będzie pełnić służbę w wojskach lądowych.
5 tysięcy mężczyzn będzie pełniło służbę w wojskach ochrony pogranicza.
4 tysiące mężczyzn będzie pełniło służbę w Milicji Wojskowej.
Tysiąc mężczyzn będzie pełnić służbę w wojskach powietrznych.
WKUiR wcieliło w rezerwę 40 tysięcy mężczyzn, warunkiem tego było wyszkolenie wojskowe i nie bycie w służbach mundurowych SRW. Ogłoszono również, że w czasie mobilizacji Armii SRW, rezerwa FR pozostanie do dyspozycji Armii SRW.