Wśród licznych gór, szczytów i lasów w Hrabstwie Xiasong ciągnie się granica Westlandzko-Kalkilistowska pilnie strzeżona zarówno przez Armię SRW, Armię Federacji Republistanu jak i oddziały pogranicza Milicji Stanowej a także Federalnej Agencji Antyalkoholowej. Codziennie patrolowany jest teren w celu neutralizacji nielegalnego przemytu alkoholu. Jeszcze za czasów totalitarnego państwa dyktatora Waksmana, miały tu miejsce liczne ucieczki do SRW. W terenie kryją się bandy rabunkowo-terrorystyczno-alkodilerskie i fabryki alkoholu ukryte w gęstych lasach ,,Kugarskich". Wiele młodych ludzi wciąga się w gangi, w celu zarobkowym, a Partia Secesyjna i Rząd Federacji Republistanu obecnie walczy z plagą alkoholizmu.
Ponieważ chcę się zemścić na Heinzu za Rajd w piątek w czasie lekcji Ponieważ wiem, jak Trudne I Czasem Nudne może być prowadzenie drużyny w X11 pragnę złożyć Kuledze Novakowi i całemu towarzystwu Insulijskiemu pewną propozycję.
Otóż proponuję dokonać połączenia Voxlandzkiej Federacji Piłki Nożnej oraz Federacji Westlandzkiej (jakkolwiek się ona nazywa) w Jedną Wielką I Potężną Federację Insulijskiej Piłki Nożnej (FIPN). W jej ramach połączono by także reprezentacje Voxlandu i Westlandu w Jedną Wielką I Potężną no nie sądzę reprezentację Insulii.
Co z tego będziemy mieć? Po pierwsze August będzie mógł się podniecać tym że w końcu się integrujemy i może wreszcie raczy się pojawić będzie nam łatwiej tym wszystkim zarządzać oraz organizować wspólne imprezy czy coś takiego. Po drugie, jeśli chcielibyśmy znaleźć sobie jakiegoś ekstra trenera, mielibyśmy jednego na oba kraje, więc nikt nie mógłby marudzić że to chamstwo że oni mają lepszego kmiota niż my. A po trzecie, nie rozpieprzymy tego kraju bo jedni sprali drugich w piłkę.
Ja, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek w związku z tymczasowym silnym atakiem realiozy, powołuję
Jej Królewską Mość Fatimę von Hohenburg Marcjan-Chojnacką,
na funkcję Regenta Związku Winkulijskiego, aż do momentu, aż oficjalnie powrócę do zdrowia.
Regent otrzymuje wszystkie prerogatywy Królewskie, z wyjątkiem w prawie Związku Winkulijskiego bez uprzedniej akceptacji przez Trybunę Ludową oraz zmian na urzędzie Premiera, dopóki ten nie złoży rezygnacji.
Premier Rządu JKM ma prawo, w przypadku dłuższej niż miesiąc nieobecności Regenta podjąć kroki w celu zmian na urzędzie Regenta.
Oświadczam jednocześnie, że nieobecność dłuższa niż 6 miesięcy, jest równoznaczna z moją abdykacją.
Na przedmieściach Trintzu stoi stary dom. Od dłuższego czasu niezamieszkały i zaniedbany, ostatnio został przez miasto przekazany na własność burmistrzowi Burkowi. Ten wyremontował go i uczynił zdatnym do mieszkania. I od tego czasu stanowi on jego prywatną rezydencję.
Zdjęcie domu.
Wnętrze.
[Wątek na moje prywatne potrzeby, żeby nie zaśmiecać wątku miejskiego.]
Przez ostatnie dni trwały nieustannie prace budowlane w Trinitzu. Zakończone zostały już pracę nad zabudowaniami. Pracownicy wyrobili 200% normy budowlanej. Maszyny były już poustawiane. Cały zakład był gotowy do rozpoczęcia produkcji. Zatrudniono najświetniejszych mistrzów bimbrownictwa, którzy jak tylko to było możliwe, rozpoczęli generalną próbę aparatów destylacyjnych. Wszystko nadzorował burmistrz Burek. Zakład był już gotowy na wielkie otwarcie.
Następnego dnia miało miejsce huczne otwarcie. Wszyscy mieszkańcy zbiegli się na teren przed Zakładem, nie zabrakło też gości z zewnątrz. Obecnych częstowano, wcześniej przygotowanym specjalnie na tę okazję bimbrem, pochodzącym z testów aparatury. Nie zabrakło też jedzenia, dostarczonego przez miejscowych. Zabawa trwała przez cały dzień i noc, i dłuższą cześć następnego dnia. Wraz z otwarciem Zakładów, wkrótce zostaną przedstawione pierwsze możliwe do kupienia produkty.
Zakłady Bimbrownicze w Trinitzu
Należące do Nordackiej Kompanii Handlowo-Produkcyjnej Zakłady Bimbrownicze mieszczą się na południowych przedmieściach miasta, na częściowo zalesionym obszarze.
Na terenie obiektu mieści się główna siedziba i biuro. Trzy stanowiska destylacyjne. Kilka magazynów i innych pomieszczeń gospodarskich. Całość otoczona jest płotem z drutu. Obiekt zatrudnia dwunastu świetnych mistrzów produkcji bimbru, których renoma jest znana w całej okolicy.
Zakładam ten wątek, by zebrać wszystkie propozycje, nazw i estetyk, orderów, medali i baretek, które funkcjonowałyby w Związku Winkulijskim. Nie byłoby problemu w zrobieniu ich jako modeli 3D, co byłoby zdecydowanie czymś nowym w mikroświecie. Poniżej zamieszczam wizualizację, oczywiście wzorowane na pierwszym lepszym orderze.