Spoglądając na Publiczną ewidencję obywateli Republiki Bialeńskiej widzimy, że Sz.K. został wymieniony jako obywatel Republiki Bialeńskiej. Stoi to w sprzeczności z informacjami przedstawionymi w dokumencie spisowym.
Prośba władz:
Wzywamy Sz. K. do złożenia wyjaśnień w rzeczonej sprawie. Jeśli znajduje się Sz.K. na liście obywateli Republiki Bialeńskiej przez pomyłkę, prosimy o udowodnienie faktu nieposiadania obywatelstwa bialeńskiego. Jeśli rzeczywiście posiada Sz. K. obywatelstwo bialeńskie, prosimy o wytłumaczenie, dlaczego nie wpisał go Sz. K. do dokumentu spisowego.
– Precz z okupantami! – krzyczał tłum zebrany na pograniczu amatorsko-republikańskim. – Żądamy zwrotu siłą zaanektowanych i zgrabionych przez Westland ziem! Nie zagrzebiecie dziedzictwa narodowego ani Indian, ani Kugarii! Indianie i Kugarzy przyjechali na miejsce pociągami, aby wyrazić sprzeciw wobec skutków wojny Amatorii i Republistanu z Indianami. Protestujący zaczęli robić się agresywni. Przewracali kosze i potrącali pieszych. Jasne było, że bez szybkiej interwencji służb może niedługo dojść do tragedii.
na oficjalną, publiczną, transmitowaną na żywo debatę, która odbędzie się w dniach 25-28 września 2022 roku realnego.
Plan debaty: 1. Pytania od redakcji
Kandydaci dostają pytania od redakcji ITP. Na pytania odpowiadają jednym postem pod wątkiem debaty. Kolejność wypowiedzi dowolna, czas na odpowiedź wynosi 24 godziny od zadania pytania. Jeśli dyskutant wzmieni w swojej dyskusji innego kandydata, to wymieniony kandydat ma prawo 1 raz na całą debatę odwołać się do wypowiedzi oponenta.
2. Pytania wzajemne
Każdy kandydat wygłasza 1 własne pytanie w poście na forum. Może być skierowane albo do wszystkich uczestników, albo do jednego konkretnego uczestnika. Kandydaci odpowiadają na pytania i zadają je w dowolnej kolejności, jednakże muszą odpowiedzieć na zadane pytanie w przeciągu 24 godziny od jego zadania.
3. Pytania zewnętrzne
Telewidzowie, obserwatorzy debaty i dziennikarze zewnętrzni mają prawo w trakcie całej debaty zadać po jednym pytaniu - albo każdemu kandydatowi, albo jednemu wybranemu. Uczestnicy mają czas na odpowiedź do końca debaty. Udzielenie odpowiedzi na pytanie zewnętrzne nie jest obowiązkowe.
Proszę kandydatów o zgłaszanie woli uczestnictwa w debacie w tym wątku.
Partie, stowarzyszenia i komitety wyborców mogą wystawić maksymalnie 1 reprezentanta na debatę, a koalicje wyborcze maksymalnie 2.
Stoimy obecnie u progu znaczącego przewartościowania w winkulijskim życiu politycznym, być może nawet można będzie mówić o historycznym zwrocie w historii winkulijskiej prawicy. Przez wiele lat nie mogliśmy się porozumieć ani utworzyć większego stronnictwa politycznego. Dziś jednak nadchodzi ta chwila w której w naszym kraju na stałe być może zagości system dwupartyjny i powinniśmy być jako konserwatyści na to gotowi. Obecnie w naszych szeregach znajdują się działacz Związku Prawicy (Artur Kardacz), JCW Bolesław Kirianóo von Hohenburg oraz moja skromna osoba z ramienia Stronnictwa Polityki Realnej. W związku z tym pozwoliłem sobie na rozpoczęcie tego wątku i zaproponowanie kilku tematów niniejszego posiedzenia.
1. Jaką nazwę powinno przyjąć nasze stronnictwo?
2. Jaki charakter powinno przyjąć? (koalicja partii o zbliżonym programie, czy zupełnie nowa partia) mi osobiście odpowiadałaby ta pierwsza opcja.
3. Jaki program powinniśmy uchwalić i za jakimi propozycjami zmian lobbować?
4. wybór władz
5. uchwalenie regulaminu (opcjonalne)
6. wystawienie kandydata na premiera na następne wybory (jeśli takowe się odbędą)
7. Kampania wyborcza i jak wygrać z Folksbundem?
Magazyny w kopalni zostały już specjalnie wysprzątane i uporządkowane. Puste zbiorniki wypolerowane do błysku czekają na świeżą dostawę paliwa od Insubis Rafineria dostarczanego przez Westlandzkie Koleje Państwowe.
Tu publikowane będą obwieszczenia Ministra Nauki i Kultury.
Minister zamierza w dniu jutrzejszym wyruszyć do Sarmacji na konferencję I Mikronacyjnego Instytutu Astronomicznego. Wszystkich chętnych do wejścia w skład towarzyszącej mu delegacji prosimy o kontakt.
A w cyklu Ministerstwo Poleca...
Potencjalnie ciekawe rozważania znanego bialeńskiego działacza, które skłaniają do myślenia, szczególnie, iż można je odnieść nie tylko do nieco utopijnego "Imperium Novum":
O godzinie 15:22 na płycie podmiejskiego lotniska wylądował samolot Leockich Linii Lotniczych o numerze bocznym L-546V, który Dwór Królewski wyczarterował na potrzeby podróży JKM Królowej Małżonki. Dzisiejsza wizyta jest o tyle specjalna, ponieważ Jej Mość nigdy wcześniej nie gościła w Voxlandzie czy jakiejkolwiek części Cesarstwa Insulii. Na miejscu lądowania czekał już mały konwój czarnych pojazdów, które miały zabrać Królową do Pałacu Królewskiego oraz do dalszych punktów kilkudniowej wizyty.
HARMONOGRAM WIZYTY JEJ KRÓLEWSKIEJ MOŚCI KRÓLOWEJ MAŁŻONKI W VOXLANDZIE
20.09.2022
- Przyjazd Jej Królewskiej Mości do Voxlandu i podróż do Pałacu Książęcego,
- Odwiedziny wraz z Królem w Teatrze na Pokaz Sztuki Przeróżnej,
21.09.2022
- Wizyta w Ośrodku Pomocy dla Poszkodowanych Przez Realiozę,
- Otwarcie Parku im. Nowej Insulii w Freeburgu,
22.09.2022
- Wizyta wraz z Królem w koszarach VAL-F,
- Odwiedziny Voxlandzkiego Instytutu Historycznego,
- Wylot do Dreamlandu
Wasza Królewska Mość,
w celu rozwoju naukowego Insulii jak i całego Pollinu powinniśmy czym prędzej rozpocząć eksplorację v-kosmosu. Do tego niezbędne jest wystrzelenie w niebo teleskopów, rakiet i sond. Nie zrobimy tego wszystkiego bez jednej esencjalnej rzeczy – portu kosmicznego. Południowa Sambana to region idealny pod budowę takowego obiektu. Znajduje się blisko równika, a na równiku prędkość obrotowa Pollinu jest szybsza – zapewnia to wystrzeliwanym rakietom większe przyśpieszenie. Dlatego też wnioskuję o dzierżawę tego strategicznie ważnego regionu Dzielnicy Senioralnej, która zamierza podnająć go Insulijskiej Spółdzielni Kosmicznej.
Z NAJWYŻSZYMI WYRAZAMI SZACUNKU
/-/ KAMILJAN I
Załącznik nr 1: Teren, o którego dierżawę wnioskują władze centralne
Okres od końca XIV wieku do drugiej połowy wieku XVI jest nazywany na ziemi trineskiej Latami Walk (Kríkejare). Był to okres zmagań z zewnętrznymi najeźdźcami - przede wszystkim lehnsbergskim możnowładztwem i osadnikami. Lehnsbergska ekspansja na wschód rozpoczęła się w drugiej połowie XIV wieku, tamtejsi magnaci rozpoczęli zaczęli zajmować i zasiedlać osadnikami zachodnie kresy ziemi trineskiej. Rozpoczęto wycinkę drzew w tej okolicy i uprawę roli (jako, że Trinesowie nie zajmowali się rolnictwem na zbyt dużą skalę, a ich głównym zajęciem było pasterstwo i myślistwo). Rozproszeni i mało liczni autochtoni nie mogli się temu procesowi skutecznie przeciwstawić. Mimo organizowanym najazdom na lehnsbergskie osady, Trinesom nie udało się wyprzeć kolonistów ze swoich ziem. Do dziś zachodnie kresy ziemi trineskiej są zamieszkane przez potomków lehnsbergskich osadników, i kulturowo bliższe są sąsiedniej Lehnsbergii. Lehnsbergska ekspansja sięgała jednak dawniej jeszcze dalej, a lehnsbergscy możni próbowali podporządkować sobie znacznie większe połacie ziemi trineskiej.
W okresie Lat Walk narodziła się warstwa wędrownych profesjonalnych wojowników, nazywanych wápnige (od słów wápen - broń i stiga - wędrowiec). Wywodzili się z ludności wypieranej przez lehnsbergów, a także uboższych oraz szukających przygód, łupów i sławy z innych części krainy. Łączyli się w bandy, na których czele stali wybierani wodzowie zwani base, bandy te przemierzały ziemie, urządzając okazjonalne najazdy na lehnsbergskie osady, nękając siły lehnsbergskich feudałów i rabując napotkanych na swojej drodze. Chowali się i obozowali często w trudno dostępnych miejscach takich jak tereny górskie, jaskinie, bagna, głębie lasów.
W czasie Lat Walk pojawiła się też kolejna siła tym razem ze wschodu - ród zwany Lüsæ lub Lüse (czyli po polsku Rysie), znany później jako Hëre av Lüsesberg (panowie na Lüsesbegu) który na przestrzeni XIV i XV wieku zdominował ziemię trineską.
Gdzieś w połowie XIV wieku z terenów obecnego Albionu przybył na tereny na wschód od Trinitzu rycerz-zbójca zwany Kuno dat Lüs albo Kuno Lüs, wraz z nim przybyli jego dwaj synowie - Johann i Odo. Wraz z nim przyjść też musiała pewna liczba podwładnych. Zaczęli działać na szlaku prowadzącym z Trinitzu na wschód, pobierając haracz od kupców i innych podróżujących z miasta i do miasta. Nie wiadomo gdzie była ich stała siedziba, być może na miejscu lub w pobliżu późniejszego zamku na Lüsesbergu. Lüsowie nie byli jedynymi bandytami grasującymi na tym terenie, szlaki ziemi trineskiej przez wiele długich lat roiły się od wszelkiej maści zbójców i rabusiów. Jednak Kuno wraz ze swoją bandą zdaje się z czasem stali się na tyle notoryczni, że w 1363 r. Kronika Miejska Trinitzu wspomniała "czyha na drogach idących ku wschodowi przestępny wulvling [1] z ziemi Záhe [2] Kuno i jego syny Johan i Odo, którzy od kupców naszych i od Záhe bierze srebra i towarów w straszliwej ilości, i jak pijawka grubieje na naszym bogactwie." Gdzieś po tym czasie umarł Kuno, a przywództwo nad szajką przejęli jego synowie, którzy kontynuowali profesję ojca, lecz poza tym nie wyróżnili się jakoś szczególnie.
W siódmej dekadzie XIV w. na czele rodu stanął wnuk Kuna - Rolf. Nie wiadomo czy jego ojcem był Johann czy Odo. Rolf kontynuował zbójecki fach przodków, który zdaje się przynosił mu znaczne dochodu. W 1377 r. wzniósł on na wzgórzu, zwanym od rodowego przydomku Lüsesbergiem (rysią górą) zamek. Była to prawdopodobnie jedynie niewielka, zbudowana z drewna fortyfikacja. Zamek pozwalał mu na lepsze kontrolowanie okolicznych dróg. Rolf uważany jest za pierwszego z panów na Lüsesbergu. Z nieznaną z imienia kobietą miał on syna - Johanna, zwanego później Złotookim (Geldóga).
Johann jeszcze za życia ojca opuścił rodzinne ziemie i udał się na wschód. Tam służył jako najemny żołnierz. W tym czasie prawdopodobnie stracił oko. W Zänboorgu (Centrowicach) ożenił się z Laurą Hümer, córką Rudolfa Hümera, który był jednym z najbogatszych tamtejszych kupców. Po jakimś czasie wrócił w rodzinne strony, i po śmierci ojca w 1387 r. przejął schedę po ojcu.
Zgromadzony na służbie majątek, posag żony i to co odziedziczył po ojcu przeznaczył on na rozbudowę zamku. Zakończyła się ona w 1395 r., kamienny już zamek na Lüsbergu był teraz najpotężniejszą warowną budowlą na wiele kilometrów. Johann miał jednak szersze ambicję. Dzięki kontaktom na wschodzie zgromadził potężną świtę zbrojnych i rozpoczął podporządkowywanie sobie okolicznych ziem. W 1397 r. Trinitz zgodził się płacić mu trybut, tak samo postępowały prowincjonalne wspólnoty rodowe. Wkrótce cała północno-wschodnia część ziemi trineskiej płaciła Johannowi daniny. W następnych latach pan na Lüsesbergu kontynuował umacnianie swojej pozycji. Na swój dwór zapraszał këllhe [3], korzystał z usług lokalnych mistrzów rzemieślniczych, hojnie wspierał biednych, wydawał uczty, na których gościł häptirów i miejskich patrycjuszy. I co chyba najważniejsze udzielał wojskowej pomocy przeciwko Lehnsbergom. W 1403 r. roku zwołano Ländting [4], na którym Johann został obwołany wojskowym zwierzchnikiem całej ziemi trineskiej, z prawem wezwania pod broń wszystkich wolnych mężczyzn. W 1405 r. wydał on ordynanse, który specyfikowały jakie uzbrojenie każdy miał posiadać według statusu majątkowego. W latach 1407 i 1408 poprowadził dwie znaczące kampanie przeciwko Lehnsbergom, dzięki czemu Trinesowie odzyskali część z utraconych ziem. W 1411 r. wydał swojego syna Rolfa za Helgę av Ottesdorv, córkę burmistrza Trinitzu Gustava av Ottesdorva. Mariaż miał na celu dalsze umocnienie swojej pozycji wśród lokalnej ludności, jako że av Ottesdorvowie stanowili wtedy najbardziej znaczący miejski ród. Johann zmarł w 29 kwietnia 1416 r. w swoim zamku. Jego przydomek - Złotooki, wywodzi się z noszonej w miejsce utraconego oka złotej kuli.
Następnym panem na Lüsesbergu był syn Johanna - Rolf II. Starał się utrzymywać politykę ojca w umacnianiu pozycji rodu na ziemi trineskiej. Rok po objęciu władzy na Lüsesbergu, Ländting powierzył mu, tak jak ojcu, wojskowe zwierzchnictwo. Początkowe lata rządów upłynęły spokojnie. Dzięki Johannowi ekspansja lehnsbergska została zahamowana, a nawet częściowo cofnięta. Jednak jeden z lehnsbergskich możnych - Konrad, baron Ädlortu postawił sobie za cel opanowanie całości ziemi trineskiej. W 1424 r. wyprawił się z liczącą około półtora tysięcy żołnierzy armią kierując się prosto na Trinitz. Rolf nie był w stanie w wystarczającym szybkim czasie zebrać wystarczająco licznej armii. Okoliczne rody również nie mogły samodzielne stawić oporu. Konrad i jego armia do transportu wykorzystali rzekę Trin, płynącą przez wschodnią rubież miasta. Przed niewielkimi murami miasta rozbili obóz i rozpoczęli oblężenie. Obroną Trinitzu dowodził burmistrz Johann Gustavssun av Ottesdorv. Rolf nie pozostawał próżny, unikając lehnsbergów gromadził okolicznych Trinesów, i zebrał armię liczącą wraz ze swoją domową świtą siedmiuset wojów.
O brzasku 3 sierpnia 1424 r. na obozy oblegających z okolicznych lasów niespodziewanie napadli Trinesowie pod wodzą Rolfa. Gdy tylko obrońcy miasta zobaczyli co się dzieje, również wyprawili się za bramy i dołączyli do walki. Lehnsbergowie zostali pokonani. Trinesowie nie mieli dla nich litości, nie biorąc żadnych jeńców. Prawie wszyscy zostali zmasakrowani, wraz z baronem Konradem. Przez wiele następnych dni ścigano po lasach uciekinierów. Większość z nich nie udało się przetrwać, zginęli albo od trineskiego oręża lub topiąc się w zdradliwych bagnach. Wzięto wiele łupów, i przez następny tydzień hucznie świętowano. Zmarłych wojowników starym obyczajem palono na stosie, ogołocone ciała lehnsbergów początkowo pozostawiono niepochowane, lecz i te Rolf nakazał spalić, a popioły wrzucić do wód jeziora. Na miejscu bitwy usypano wielki kopiec. Zanim spalono ciało barona, odrąbano mu głowę. Z tą, nabitą na włócznie, zwycięscy obchodzili triumfalnie dokoła miasta. Ostatecznie trafiła ona do trinitzkiego kościoła, gdzie pozostaje do dziś.
Następne lata Rolfa upłynęły w względnym spokoju. Miało miejsce jeszcze kilka znaczących wypraw lehnsbergów na wschód w latach 1432, 1434 i 1441, lecz zostały one łatwo odparte. Rolf też wyprawiał się przeciwko nim w 1428, 1436, 1437 i po raz ostatni w 1446 r. Rolf umarł 18 czerwca 1452 r. Przeszedł do historii jako Rolf Rüt (Rolf Czerwony).
Rolf przeżył swojego pierwszego syna, Johanna, który zginął podczas wyprawy 1446 r. w wieku trzydziestu dwóch lat. Władzę po nim objął więc jego wnuk - 17 letni Rolf III. Krótko po objęciu władzy na Lüsesbergu zawarł on małżeństwo z Irminą Hermínsdohtir z rodu Irlingów, córką jednego z najbardziej znaczących häptirów. Związek ten był jeszcze zaaranżowany przez jego dziada. Dzięki renomie swojego dziada Ländting w 1454 r. przyznał Rolfowi takie same przywileje, jakie towarzyszyły jego dwóm poprzednikom. Tego samego roku Rolf udał się na wyprawę przeciwko Lehnsbergom, która nie była jednak udana.
W czasie swojego panowania Rolf obejmował swoim patronatem wielu artystów i mistrzów, znacznie wzrósł splendor jego dworu. Na zamek młodego Rolfa przybyli liczni członkowie rodu Irlingów, w tym jeden z jego szwagrów, Vúrti Hermínssun, który został naczelnym nadwornym këllha. Rolf zaczął też rozwijać relacje z winkulijczykami zza wschodniej rubieży ziemi trineskiej. W 1457 roku złożył on w Zänboorgu hołd królom Winkulii, co uczynił bez konsultacji Ländtingu.
Za rządów Rolfa lehnsbergscy osadnicy ponownie zaczęli ekspansję na wschód. W roku 1462 Rolf zdecydował o powzięciu znacznej wyprawy przeciwko Lehnsbergom. W czerwcu zarządzono pospolite ruszenie. Zgromadzono ponad tysiąc mężów i ruszono na zachód, w największej od wielu lat wyprawie. Za cel obrano sobie jedną z najbardziej znaczących miejscowości lehnsbergskich na ziemi Trineskiej - Azgad. Dobrze znający teren Trinesowi używali głównie leśnych dróg, dzięki czemu przez dłuższy czas udało się im uniknąć wykrycia. Gdy zjawili się na ziemiach lehnsbergów, zaczęli palić pola i domostwa, kraść bydło i rabować to co dali radę unieść. Zostawiając pożogę na swojej drodze zaczęli zbliżać się do Azgadu, gdzie zbiegali uchodzący lehnsbergscy osadnicy. Obroną miejscowości kierował tamtejszy Vogt - Pieter Firbak. Naprędce zbudowano fortyfikacje obronne, wykorzystując do tego wozy. 13 czerwca Rolf ze swoim wojskiem doszli do Azgadu. Przez wioską czekała na nich ta właśnie fortyfikacja. Spragnieni łupów i pewni siebie Trinesowie natychmiastowo ruszyli naprzód, nie spodziewając się większego oporu. Wtedy schowani za osłoną wozów Lehsbergowie odpowiedzieli strzałami z kusz i hakownic. Zwłaszcza te ostatnie poczyniły znaczne szkody (choć głównie moralne) w szeregach atakujących. Zdezorganizowani trinescy wojacy po nieudanym szturmie wycofali się. Postanowiono o powrocie do domu. Co prawda, w czasie wyprawy udało zdobyć się im wiele głów bydła i łupów, ale główny cel wyprawy pozostał niezrealizowany, a wielu trinesów zginęło podczas próby zdobycia Azgadu.
Przez resztę swoich rządów Rolf nie podejmował już większych prób zaszkodzenia Lehnsbergom. Podczas kolejnych lat miały miejsce jedynie niewielkie rajdy dokonywane przez poszczególne rody i wápnige z jednej strony, i kolonistów z drugiej. Rolf umarł 2 lutego 1474 roku, w wieku 39 lat, z powodu suchot.
Tytuł pana na Lüsesbergu objął jego najstarszy syn - Hermín, mający w tym czasie około dziewiętnastu lat. Rok później w 1475 roku Ländting zebrał się by przekazać mu dowództwo. Hermín dzięki staraniom ojca był zaręczony z Giselą z Zänboorga, nieślubną córką samego króla. Do małżeństwa jednak nigdy nie doszło. Niewiele ponad trzy lata po śmierci ojca - 17 kwietnia 1477 r. Hermín zginął w wypadku podczas turnieju rycerskiego w Granbergu. Od wczesnej młodości Hermín był związany ze swoim kuzynem, këllha Ditrikiem Vúrtessunem Irlingiem. Ten stworzył po śmierci Hermín wiele utworów opiewających swojego ukochanego, które zyskały trwającą jeszcze do dziś sławę.
Po Hermínie nastąpił jego młodszy brat - Johann IV. Ten jeszcze tego samego roku zawarł małżeństwo z niedoszłą żoną brata. Bywał on częstym gościem na dworze w Zänboorgu, gdzie bawił nawet dłużej niż we własnych włościach. W 1478 r. Ländting przekazał mu uprawnienia tradycyjnie już związane z rodem panów na Lüsesbergu. W tym samym roku uzyskał on wezwanie o pomoc wojskową od władcy w Zänboorgu, który toczył wojnę z Saaracennami. Johann wraz ze swoją nadworną świtą ruszył na wojnę. Ta nie trwała zbyt długo ani nie była zbyt zażarta. Johann już po zawarciu pokoju, gdy wraz ze swoimi zbrojnymi wracał do domu, wpadł jednak w zasadzkę zastawioną przez oddział Saaracennów. Pan na Lüsesbergu wraz z większą częścią swoich ludzi, w tym z wszystkimi innymi męskimi członkami rodu - innym Johannem, Rolfem i Ottonem, zginął. Do domu udało się powrócić tylko kilku członkom jego pocztu. Tak wygasła linia panów na Lüsesbergu. Większość członków ich dworu przeniosła się do Trinitzu, a zamek z czasem popadł w ruinę.
[1] wulvling - bandyta, wyjęty spod prawa
[2] Záh - tutaj mieszkaniec dzisiejszego Albionu
[3] këllha - poeta, wieszcz
[4] Ländting - walne zgromadzenie ludności ziemi trineskiej
Herb panów na Lüsesbergu
POCZET GŁÓW RODU Kuno dat Lüs połowo XIV w. - po 1363 Johann i Odo po 1363 r. - przed 1377 Rolf I, pierwszy Hër av Lüsesberg przed 1377 - 1387 Johann I (Johann Geldóga) 1387 - 1416 Rolf II (Rolf Rüt) 1416 - 1452 Rolf III 1452 - 1474 Hermín 1474 - 1477 Johann II 1477 - 1478