Ustawa
z dnia 28 kwietnia 2024 roku
o określeniu wód terytorialnych
Rozdział 1
Postanowienia ogólne
Art. 1. Niniejsza ustawa ustala granicę wód terytorialnych Związku Winkulijskiego, rozumianą jako obszar morski znajdujący się wokół terytorium Związku Winkulijskiego.
Rozdział 2
Granica Wód Terytorialnych Związku Winkulijskiego
Art. 2. Granica wód terytorialnych Związku Winkulijskiego rozciąga się do 11 mil morskich od linii brzegowej terytorium państwowego, zgodnie z ustalonymi przez właściwe organy współrzędnymi geograficznymi.
Art. 3. Granicę morską Związku Winkulijskiego uznaje się za ostatecznie ustaloną i potwierdzoną przez właściwe organy w oparciu o winkulijskie prawo.
Art. 4. Związek Winkulijski ma wyłączne prawo do suwerennego wykorzystywania, sprawowania kontroli i regulowania wszelkich kwestii dotyczących wód terytorialnych określonych w tej ustawie.
Art. 5. Państwa i jednostki międzynarodowe mają obowiązek przestrzegania przepisów obowiązujących na wodach terytorialnych Związku Winkulijskiego oraz szanowania jego suwerenności na tym obszarze.
Art. 6. W przypadku nieprzestrzegania obowiązujących przepisów, Związek Winkulijski ma prawo siłą zawrócić wrogie jednostki bądź je zestrzelić.
Rozdział 3
Postanowienia końcowe
Art. 7. Wykonanie niniejszej ustawy powierza się Rządowi Królewskiemu.
Art. 8. Niniejsza ustawa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
Art.1. Ze stanowiska odwołuję Marszałka Dworu, Ekscelencję Erika Ottona von Hohenburga. Za dotychczasową pracę na rzecz korony dziękuję.
Art. 2. Ze stanowiska odwołuję Sekretarz Koronnego, Ekscelencję Alfreda Fabiana von Hohenburga. Za dotychczasową pracę na rzecz korony również dziękuję.
Art. 3. Odwołanym przysługuje premia za pełnione obowiązki w wysokości 500 renów. Wypłatę premii powierza się Ministrowi Spraw Wewnętrznych bądź Ministrowi Stanu.
Art. 4. Dekret wchodzi w życie z chwilą publikacji.
Szanowni posłowie na Folkstag Związku Winkulijskiego!
Nie ma konstytucyjnego obowiązku powiadamiania Wysokiej Izby o wypowiadanych traktatach. Niech to będzie jednak niepisany obowiązek. W dniu 20 marca 2024 roku jako delegat i współtwórca Organizacji Bezpieczeństwa Państw Nordaty, działając za aprobatą JKM Jerzego I Izaaka oraz Ministra Stanu Henryka Wepsucciego, wystąpiłem z wnioskiem o wystąpienie Związku Winkulijskiego z OBPNu. Na mocy prawa nasze formalne wystąpienie nastąpiło 9 kwietnia. Korona zatem uznaję, że Związkiem Winkulijski nie jest już związany statutem Organizacji Bezpieczeństwa Państw Nordaty. Dział Organizacji oraz odpowiednie dokumenty zostaną zarchiwizowane. Pozostali członkowie będą mieli do nich swobodny dostęp.
Reprezentowany przez Ministra Mateusza Żmigrodzkiego
Wasza Ekscelencjo,
Na potrzeby Paktu Bundżadarskiego uniżenie proszę o zdanie raportu dotyczącego stanu infrastruktury kolejowej w Związku Winkulijskim. Raport ma zawierać informacje o już istniejących liniach kolejowych, tych powstających oraz będących w planach. Ponadto proszę uwzględnić dane o wszelkich stacjach kolejowych (w tym o scharakteryzowanie ich) oraz o dostępnym taborze. Proszę również o zdanie raportu finansowego Kolei Winkulijskich. Korona musi mieć pewność, że przedsiębiorstwo nie jest zadłużone i będzie w stanie rozwijać się dalej. Raport ma na celu zbadanie podłoża pod przyszłą inwestycję, jaką jest budowa szlaku handlowego z Winkulii do Nan Di. Bez odpowiednich danych taki projekt nie będzie mógł być realizowany. Liczę, że Wasza Ekscelencja poradzi sobie z tym zadaniem.
Stoję przed Wami jako herold zmiany. Korona ta, którą obecnie dzierżę w swej dłoni, straciła swój blask z najlepszych lat świetności. Podniosłem ją z rynsztoka marazmu i chaosu. Bo taka była Winkulia podczas panowania JKM Jerzego. Wybaczmy jednak odchodzącemu władcy jego winy. Z przyczyn bardzo zrozumiałych nie mógł on należycie wywiązywać się z obowiązku monarchy.
Doszliśmy więc do momentu, w którym władza przekazana zostanie innej osobie. Jako nowy władca obiecuję przede wszystkim stabilność. Folkstag bez przeszkód będzie mógł pracować i wszelkie istotne sprawy zostaną rozwiązane. Zbyt długo nasz kraj zwlekał z reformami. Zbyt długo ciągnęła się niemożność podejmowania największych decyzji. Teraz przed nami okres dobrobytu i rozwoju.
Zapewniam Was, że przed Winkulią rozpościera się świetlana przyszłość. Wkraczamy w nowy, wspaniały czas. Odrodzona Winkulia będzie aktywna zarówno w sferze wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Mamy wiele obowiązków do spełnienia jako czołowi członkowie Paktu Bundżadarskiego. Na naszych barkach spoczywa wiele przedsięwzięć, którym musimy stawić czoła. Czekają nas również istotne zmiany w samym sercu kraju. Reforma terytorialna nie może dalej zwlekać, a to jedynie kropla w morzu zaległości.
Przed nami dużo pracy, jednakże wierzę w nasz sukces. Nie raz pokazaliśmy, że wspólnie możemy dokonać wielkich rzeczy. Winkulia to cudowny kraj, z piękną historią, kulturą i znakomitymi obywatelami. To ogromny zaszczyt móc zasiadać na winkulijskim tronie.
Na koniec pragnę wszystkim zarecytować piękną i znaną balladę. Opowiada ona o królu Gabrielu, pierwszym władcy Winkulii z rodu Hohenburgów. Niech to będzie znak, że jako nowy monarcha nie zapomnę o naszej historii i będę ją kultywował.
Cytat:Z dalekich krain hasselandzkich,
Na winkulijskie mnie pola i łąki posłano
Lecz wszkaże z Sułtanem Saaracenny
walczyć mi nie kazano!
Ballady o mnie niezliczone pisano,
Jak Jam zdobył, jam wygrał, jam Winkulię stworzył
Jam ród swój ród swój,
królewskim diademem przyozdobił!
I nikt mnie jeszcze wtenczas nie pobił!
Saaracenny całej, podbić mi wszkaże nie dano,
Synom moim się to nawet nie udało,
Umrzeć w Centrowicach mi dzisiaj przystało,
Tak jak potomkom Winkulii,
chwałą królestwo otoczyć nakazem się stało!
Wierność ojczyźnie dzisiaj więc ślubujcie!
i przed wrogami Naród swój ratujcie,
Cnót wszelakich przy tym chronić, wam ja nakazuje!
Koronacja Królewska Jego Królewskiej Mości Dagoberta III
Stołeczna katedra miała za moment być świadkiem kolejnej w ostatnim czasie koronacji królewskiej. Uroczystości zaplanowane na godzinę 20:00 z uwagi na problemy techniczne zacząć się jednak miały dopiero około godziny 20:30.
Przed Katedrą Świętego Szymona Pustelnika kordon policyjny rozdzielał wiwatujący tłum od przejścia, gdzie przychodzili kolejni zaproszeni goście. Ich wszystkich witał urzędujący jeszcze Minister Stanu Henryk Wespucci z przedstawicielami Narodowego Kościoła Winkulii. Goście powoli rozsiadali się na swoich miejscach w wygodnych, drewnianych ławach świątyni.
Teoretycznie ta kilkutysięczna miejscowość prawie nie wyróżnia się niczym szczególnym. No właśnie, prawie. Älkstand wsławiło się tym, że znajduje się tam największa pasieka pszczół w całej Winkulii. Miód z Älkstandu jest równie bardzo znany, co wytwarzany z niego narodowy napój alkoholowy Albionu.
Tradycje pszczelarskie w tym regionie kultywowane są od bardzo dawna. Miejscowe przedsiębiorstwa przechodzą z pokolenia na pokolenie, toteż niektóre mogą pochwalić się imponującym czasem działalności. W sumie w okolicach miejscowości działa 40 dużych pasiek. Każda z nich jest źródłem cenionego miodu, który przerabiany jest na miód pitny bądź na inne produkty. Albion bardzo szczyci się swoim znakiem rozpoznawczym. Dochody ze sprzedaży trunków są na tyle duże, że rząd zaczął wspomagać branże pszczelarską. Już od kilku lat przedsiębiorstwa zajmujące się pozyskiwaniem miodu mogą liczyć na liczne dotacje i zapomogi. Chociażby w ostatnim roku rząd zainwestował ponad 500 tys renów na zakup nowych uli. Zyski otrzymane z podatków (dotyczące tylko i wyłącznie sprzedaży tego rodzaju alkoholu) były dwukrotne. Albiońskie miody pitne znane są na całej Nordacie. Nasze produkty wysyłane są nie tylko do pozostałych krajów koronnych lecz też do innych państw na kontynencie. Przecież każdy pamięta, jak Albiońskie specjały szczyciły się ogromnym wzięciem podczas wszelkich uroczystości. Procedura wyrobu miodów jest jedną z najwiszych tajemnic państwowych.
Cytat:Plantację założył nieznany kugarski biznesmen w 1928 roku. Dzięki eksportowi opium do okolicznych państw i sprzedaży na rynku lokalnym dorobił się fortuny. Plantacja była sukcesywnie rozszerzana, a obecnie jej obszar zajmuje powierzchnię liczącą 206 hektarów. Przez cały okres swojego funkcjonowania zapewniała lokalnej ludności świetnie płatną pracę. Właściciel zmarł bezpotomnie w roku 2020. Plantacja przeszła na własność westlandzkiej prowincji Taskasu. W 2022 roku została sprywatyzowana w licytacji, którą wygrał Kamiljan de Harlin. Zbiory w 2023 roku przyniosły 3523 kg surowego opium.
Plantacja od 10 maja znajduję się w rękach Ligi Morskiej i Kolonialnej.